Konger Kołowrotek Jim Hill ślimak??

Konger Kołowrotek Jim Hill ślimak??

Forum Wędkarskie · Kołowrotki, multiplikatory

Konger Kołowrotek Jim Hill ślimak??

Kołowrotki, multiplikatory

PR
@Peter Archiwum
01.12.2008 21:33
słyszeliście o czymś takim??
podobno w obecnych czasach jedyny na ślimaku. Nie chodzi mi o ślimakowy posuw szpuli tylko o przekładnię główną.
cena ok 650zł

...którego niezaprzeczalnymi atutami są: ślimakowa przekładnia, wyjątkowo precyzyjny, śrubowy mechanizm posuwu szpuli, aluminiowe szpule, korpus i rotor, dokładność wykonania oraz 9 łożysk kulkowych i jedno oporowe. Z całą pewnością na ten kołowrotek powinni zwrócić baczną uwagę spinningiści - pasjonaci połowu troci, łososi, łowcy sumów, sandaczy oraz szczupaków
a1.jpg
a2.jpg
22043 wyświetleń 16 odpowiedzi

Odpowiedzi

16 odpowiedzi · 22,043 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
RA
02.12.2008 09:02 · Odpowiedź #413
Weź się Peter uspokój bo czkawki dostałem z rana:dokuczacz:


słyszeliście o czymś takim??
podobno w obecnych czasach jedyny na ślimaku. Nie chodzi mi o ślimakowy posuw szpuli tylko o przekładnię główną.
cena ok 650zł

...którego niezaprzeczalnymi atutami są: ślimakowa przekładnia, wyjątkowo precyzyjny, śrubowy mechanizm posuwu szpuli, aluminiowe szpule, korpus i rotor, dokładność wykonania oraz 9 łożysk kulkowych i jedno oporowe. Z całą pewnością na ten kołowrotek powinni zwrócić baczną uwagę spinningiści - pasjonaci połowu troci, łososi, łowcy sumów, sandaczy oraz szczupaków
PR
02.12.2008 11:43 · Odpowiedź #420
No co?
Mam kija kongera i zajebisty
RA
02.12.2008 12:04 · Odpowiedź #421
Ale nie kołowrotek za 650zł za tą kasę to można zajebisty młynek kupić.
SN
03.12.2008 10:47 · Odpowiedź #437
Nie kupił bym kongera za 650zł tyczy to się zarówno tego kołowrotka jak i kijów z serji equs które też kosztują coś koło 600zł.
PS. Mimo, że u nas stoi taki kołowrotek na półce nie polecił bym go nikomu, na dobrą sprawe to niewiem jakim cudem się u nas znalazł :(
bysior
03.12.2008 10:56 · Odpowiedź #439

Nie kupił bym kongera za 650zł tyczy to się zarówno tego kołowrotka jak i kijów z serji equs które też kosztują coś koło 600zł.
PS. Mimo, że u nas stoi taki kołowrotek na półce nie polecił bym go nikomu, na dobrą sprawe to niewiem jakim cudem się u nas znalazł :(


Trochę nie w temacie zadam pytanie... Czyżbyś był miał sklep wędkarski?
SN
03.12.2008 12:24 · Odpowiedź #440
Mieć nie mam nie stać mnie niestety :( ogarniam czyjś sklep.
RA
03.12.2008 15:34 · Odpowiedź #444

Mieć nie mam nie stać mnie niestety :( ogarniam czyjś sklep.


Ja mam i nigdy nie kupiłbym kołowrotka kongera za 650zł nawet jakby w hurcie stał po 300zł generalnie żaden młynek kongera mi się nie podoba co innego kije np vegi 😏
bysior
03.12.2008 12:25 · Odpowiedź #441
W Warszawie?
SN
03.12.2008 12:35 · Odpowiedź #442
Tak
SN
03.12.2008 16:08 · Odpowiedź #445
zgadzam się z przedmówcą, młynki tej firmy to syf, chociaz tanie serie sprzedają się bardzo dobrze, niestety polski wędkarz szuka sprzętu który mu się szybko zwróci. taki kołowrotek kongera to pare złowionych leszczy i juz się zwraca, ile taki gruńciarz musiał by ich nałowić aby mu się infinitka zwróciła:D co do kijków to jestem odmiennego zdania, też bym tego dobrowolnie do ręki nie wzioł:D
RA
03.12.2008 19:39 · Odpowiedź #454

zgadzam się z przedmówcą, młynki tej firmy to syf, chociaz tanie serie sprzedają się bardzo dobrze, niestety polski wędkarz szuka sprzętu który mu się szybko zwróci. taki kołowrotek kongera to pare złowionych leszczy i juz się zwraca, ile taki gruńciarz musiał by ich nałowić aby mu się infinitka zwróciła:D co do kijków to jestem odmiennego zdania, też bym tego dobrowolnie do ręki nie wzioł:D


Masz rację często słyszę "panie a kiedy mi się taki kij zwróci" albo "karta już mi się zwróciła". Najbardziej lubię tekst "kiedyś co weekend wyciągaliśmy tu po 10kg płoci a teraz płoci wcale nie widać". Może jakiś słownik zwrotów mięsiarskich zrobimy?
Co do kijaszków to choć z "polskich" producentów wolę Dragona nie można narzekać oczywiście w przedziale cenowym bo IRI to nie Infinity ale też na I😄
TN
03.12.2008 16:44 · Odpowiedź #448
Panowie. W zeszłym roku byłem świadkiem jak facet na spina z kołowrotkiem właśnie Jim Hill wyjął suma z głównego nurtu bez żadnych problemów. Sum ważył z tego co mi wiadomo 32kg i miał 173 cm długości. Nie sądzę, że jest to takie dziadostwo do końca. A Peter coś ostatnio wspominał, że na Eldorado sum ok 30kg zajeździł mu młynek spro. A tak go wszyscy chwalą, jako mocny. Oczywiście w tym przedziale cenowym.
I dodam jeszcze, że hol nie trwał długo. Jakieś 10-15min.
Najmocniejsze młynki to chyba były Rexy, ale te na łożyskowaniu przemysłowym. Do dziś znam wielu użytkowników owych zabytków i twierdzą, że są nie do zajechania. I tak na marginesie- nie sądzę, żeby kołowrotek za 2000zł wytrzymał więcej niż Rex. A koszt Rexa na ową chwilę to koszt rzędu ok. 50-100zł. Za nówki sztuki.
SN
03.12.2008 20:23 · Odpowiedź #459
Słownik to super pomysł, napewno każdy z nas słyszał jakieś oryginalne zwroty nad wodą. Warto by to razem zebrac :D co do kijków to chyba jednak wybrał bym kij z seri milenium dragona niż iri z kongera ale to tylko moja subiektywna ocena.
SN
@Stizostedion (edytowany 17 lat temu)
03.12.2008 20:26 · Odpowiedź #460
Nie twierdze, że jim hill to totalne badziestwo ale w życiu bym za młynek kongera nie zapłacił 600 złotych
RA
03.12.2008 21:29 · Odpowiedź #462

Nie twierdze, że jim hill to totalne badziestwo ale w życiu bym za młynek kongera nie zapłacił 600 złotych


Już chyba Catane bym wolał kupić przynajmniej tania 😄

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.