Panowie i drogie Panie żona naszego kolegi Grześka Grishy jest ciężko chora i potrzebna jest krew.
Poniżej zamieszczam tekst Grześka z informacjami co i jak.
W imieniu Ani i Grzesia liczę na pomoc
"Może zacznę od tego ...
Jakieś 2 lata temu u mojej żony została zdiagnozowana choroba nowotworowa układu chłonnego czyli tak zwana ziarnica złośliwa. W związku z powyższym żona podjęła leczenie w Warszawskim Centrum Onkologii przy ulicy Roentgena. Po ośmiu miesiącach chemioterapii i naświetlań lekarze orzekli, że jest zdrowa. Pół roku później, podczas badań kontrolnych lekarze niestety stwierdzili nawrót choroby. Żona została objęta kolejnym leczeniem, które tym razem odbywa się na oddziale zamkniętym a zakończone ma być auto przeszczepem wcześniej zebranego od niej szpiku kostnego. Termin przeszczepu lekarze wyznaczyli na przełom października i listopada tego roku. Po ów przeszczepie następują drastyczne spadki wartości krwi (hemoglobina, krwinki białe oraz płytki). By mieć szanse na szybszą odbudowę zdrowia (czasem nawet na przeżycie w przypadku osiągnięcia krytycznych wartości) niezbędne jest przetaczanie krwi oraz płytek. Niestety, w banku krwi (Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie) pod który podlega Warszawskie Centrum Onkologi na chwilę obecną brakuje materiałów na przetoczenia.
W związku z zaistniałą sytuacją zwracam się do Was z prośbą, bo być może któryś z Was Warszawiaków jest krwiodawcą i może by zechciał oddać krew dla mojej żony. Z tego co się orientuję to nie ma znaczenia grupa krwi, liczy się ilość, która później jest "wymieniana" na tą odpowiednią grupę. Płytki są separowane podczas pobierania. Podczas jednorazowego przetaczania przetacza się 1 litr krwi i 0,5 litra płytek. Czasem by "wyciągnąć" organizm na prostą po przeszczepie potrzeba aż 6-7 przetoczeń. Tak więc jest to dość dużo.
Reasumując. Warszawiaki, jeśli jest wśród Was ktoś taki, który zechciałby pomóc mojej żonie (jest krwiodawcą lub chce Nim zostać) proszę o kontakt na PW w celu podania danych odbiorcy krwi (w tym przypadku dane mojej żony). Krew oddaje się Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie ul. Saska 63/75.
-> http://www.rckik-warszawa.com.pl/index.php
dziękuję za uwagę i pozdrawiam serdecznie - Grisha"
Poniżej zamieszczam tekst Grześka z informacjami co i jak.
W imieniu Ani i Grzesia liczę na pomoc
"Może zacznę od tego ...
Jakieś 2 lata temu u mojej żony została zdiagnozowana choroba nowotworowa układu chłonnego czyli tak zwana ziarnica złośliwa. W związku z powyższym żona podjęła leczenie w Warszawskim Centrum Onkologii przy ulicy Roentgena. Po ośmiu miesiącach chemioterapii i naświetlań lekarze orzekli, że jest zdrowa. Pół roku później, podczas badań kontrolnych lekarze niestety stwierdzili nawrót choroby. Żona została objęta kolejnym leczeniem, które tym razem odbywa się na oddziale zamkniętym a zakończone ma być auto przeszczepem wcześniej zebranego od niej szpiku kostnego. Termin przeszczepu lekarze wyznaczyli na przełom października i listopada tego roku. Po ów przeszczepie następują drastyczne spadki wartości krwi (hemoglobina, krwinki białe oraz płytki). By mieć szanse na szybszą odbudowę zdrowia (czasem nawet na przeżycie w przypadku osiągnięcia krytycznych wartości) niezbędne jest przetaczanie krwi oraz płytek. Niestety, w banku krwi (Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie) pod który podlega Warszawskie Centrum Onkologi na chwilę obecną brakuje materiałów na przetoczenia.
W związku z zaistniałą sytuacją zwracam się do Was z prośbą, bo być może któryś z Was Warszawiaków jest krwiodawcą i może by zechciał oddać krew dla mojej żony. Z tego co się orientuję to nie ma znaczenia grupa krwi, liczy się ilość, która później jest "wymieniana" na tą odpowiednią grupę. Płytki są separowane podczas pobierania. Podczas jednorazowego przetaczania przetacza się 1 litr krwi i 0,5 litra płytek. Czasem by "wyciągnąć" organizm na prostą po przeszczepie potrzeba aż 6-7 przetoczeń. Tak więc jest to dość dużo.
Reasumując. Warszawiaki, jeśli jest wśród Was ktoś taki, który zechciałby pomóc mojej żonie (jest krwiodawcą lub chce Nim zostać) proszę o kontakt na PW w celu podania danych odbiorcy krwi (w tym przypadku dane mojej żony). Krew oddaje się Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie ul. Saska 63/75.
-> http://www.rckik-warszawa.com.pl/index.php
dziękuję za uwagę i pozdrawiam serdecznie - Grisha"