W tamtym roku odpuściłem bolenie całkowicie, ale w tym zamierzam znowu trochę ich połapać. Zamówiłem woblerki nieznanego mi do końca pochodzenia, żeby czekały na maj - może okażą się killerami - ciężkie podobno, wielkość 9 cm :)
Rozmaitości
Kupiłem taką żyłkie ze trzy lata temu :boisie: Gorszego gó**a chyba nie miałem okazji używać w swojej przygodzie z wędkarstwem :wnerw: Wymieniłem ją już po trzeciej wyprawie i na pewno nigdy więcej nie kupie ...
Kupiłem taką żyłkie ze trzy lata temu :boisie: Gorszego gó**a chyba nie miałem okazji używać w swojej przygodzie z wędkarstwem :wnerw: Wymieniłem ją już po trzeciej wyprawie i na pewno nigdy więcej nie kupie ...
Kupiłem taką żyłkie ze trzy lata temu :boisie: Gorszego gó**a chyba nie miałem okazji używać w swojej przygodzie z wędkarstwem :wnerw: Wymieniłem ją już po trzeciej wyprawie i na pewno nigdy więcej nie kupie ...

Może trafił mi się jakiś " wybrakowany egzemplarz " :bezradny: Od kilku lat do spina używam taniej sprawdzonej żyłki 😏 i jestem zadowolony 👍 a po holu zeszłorocznej życiówki kaczora nawet bardzo 😄
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.