Leszcz

Leszcz

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo Gruntowe

Leszcz

Wędkarstwo Gruntowe

L7
@lysy007 Archiwum
30.05.2009 12:53
Witam, zaczął się sezon wędkarski, może podzielicie się własnymi doświadczeniami o połowie leszczy. Jaki zestaw na feedera . Jakich zanęt używacie , co na haczy zakładać , jaka pora najlepsza itp. Pozdrawiam
32111 wyświetleń 22 odpowiedzi

Odpowiedzi

22 odpowiedzi · 32,111 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
31.05.2009 08:51 · Odpowiedź #2724
Hej. No ja tylko jeziorowe leszcze poławiam, więc rzeczny feeder jest mi raczej obcy. A jeziorowe leszcze pięknie biorą mi na kukurydzę z puszki na podnęconym dwa-trzy dni blaciku
Połamania
bysior
31.05.2009 11:08 · Odpowiedź #2728
Mogę się podzielić swoimi doświadczeniami jeśli chodzi o leszcze - jedynie w przypadku łowienia w rzece ( konkretnie oczywiście Narwii ). :)

Sezon leszczowy zaczynam dopiero gdy przestaje pylić topola. Podczas pylenia tego drzewa nigdy nie miałem dobrych wyników, do tego problemy z kłębami zmoczonych i zlepionych pyłków, które przyczepiają się do żyłki ( szczególnie jeśli łowimy na pickery ) i wkręcają się w kołowrotek. Do tego słabe wyniki można wytłumaczyć pewną teorią, którą zasłyszałem od wędkarzy "starej daty". Co prawda nie wiem czy jest prawdziwa... ale kiedyś słyszałem, że leszcze, ogólnie biała ryba je te pyłki i potem choruje... Być może coś w tym jest, ponieważ tak jak wspomniałem, wyniki miałem zawsze po "spłynięciu" topoli z wody.

Tak więc zaczynając od lipca szukam leszczy na różnych odcinkach wody. Zazwyczaj mam jedną zasadę przy doborze miejscówki - spokojna woda, skraj nurtów, dno typu "półka". Jeśli chodzi o głębokość - jest z tym bardzo różnie. Czasami świetne wyniki są na wodzie o głębokości nie przekraczającej jednego metra, a czasami w głębokiej 4 metrowej rynnie.

Pora dnia wpływa na wyniki brań. Niestety nie ma tak dobrze, że leszcze zawsze dobrze żerują np. rano. I tutaj trzeba się wgryźć w dobre godziny, osobiście najlepsze wyniki osiągałem o wschodzie słońca i w upalne letnie dni w samym środku dnia. Bywały okresy, że leszcze żerowały tylko w nocy...

Przynęty które stosuje nie są specjalnie wymyślne, w 95% są to 4 białe robaki ( mady ).

Czasami zdarza się, że założę na haczyk kanapkę w postaci kukurydzy i białego lub czerwonego robaka.

Nętę w lato preferuję słodką, od sierpnia zaczynam stosować zapachy i smak bardziej ostry. Uwielbiam kolendrę! :) Kiedy łowię na pickery, stosuję koszyczki zanętowe na rurce anty splątaniowej

do nęty staram się wtedy nie dodawać żadnych substancji klejących, dobrze rozrobiona, nawodniona sama baza zanętowa na rzekę pięknie pracuje i wychodzi z koszyka. Dodaję jedynie dodatki żywieniowe :)

To tak bardzo ogólnie, bo gdyby chciało się napisać więcej i dokładniej trzeba byłoby pokusić się o napisanie artykułu pt. "Mój sposób na leszcze" :)

A oto kilka fotek łowionych tym sposobem leszczyków:

1.jpg
fot_16.jpg
12.jpg
2.jpg
5.jpg
8.jpg
12_.jpg
19.jpg
fot_26.jpg
RA
31.05.2009 14:36 · Odpowiedź #2730
Już lepszej odpowiedzi nie można było dać 👏
bysior
31.05.2009 15:25 · Odpowiedź #2732
A to bonus leszczowy w moim wykonaniu ;)

[youtube]gK1vYAdNIEw[/youtube]
L7
01.06.2009 09:37 · Odpowiedź #2746
Dzięki wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi :) Bysior a zanętę kupujesz gotową czy sam mieszasz? Jeśli gotowa to jakiej firmy najlepsza. Słyszałem zeby nie brać do ręki zanęt typu uniwersalna dla wszytskich ryb.
RA
01.06.2009 09:58 · Odpowiedź #2748

Dzięki wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi :) Bysior a zanętę kupujesz gotową czy sam mieszasz? Jeśli gotowa to jakiej firmy najlepsza. Słyszałem zeby nie brać do ręki zanęt typu uniwersalna dla wszytskich ryb.


Właśnie na tym polega uniwersalność że nadaje się na każdą rybę bo można ją dowolnie modyfikować. Z uniwersalną możesz bardziej pokombinować a jak masz gotowego np. leszcza to dodawanie innych atraktorów zapachowych może zepsuć efekt i odstraszać ryby.
Bysior czy ty kiedyś pisałeś coś o obróbce zanęt?
bysior
@bysior (edytowany 16 lat temu)
01.06.2009 09:50 · Odpowiedź #2747
Kupuję i mieszam. To znaczy że rzadko kiedy używam zanęty bezpośrednio z paczki - chyba że nie mam czasu wtedy kupuję gotową (np. Feeder Leszcz Rzeka ) i nic z nią nie robię. A najbardziej lubię właśnie kupić zanętę uniwersalną ( czyli tak naprawdę samą bazę ) i zrobić z niej zanętę odpowiednio na wodę na której chce łapać, metodę i rybę. Zawsze lubiłem mieszać zanęty i zawsze przykładam do tego dużą wagę.

Ja osobiście lubię używać Sensasa i Trapera.
bysior
01.06.2009 10:07 · Odpowiedź #2750
Nie, to nie ja - jakieś drobne akapity w moim artykułach z wypraw na leszcze i płotki jedynie :) Chociaż swoją drogą mógłbym się pokusić o taki artykuł, ale to jak przyjdzie lipiec dopiero coby można to było poprzeć zdjęciami.
SO
01.06.2009 14:38 · Odpowiedź #2752
Moje dodatki do zanęt na leszcza to płatki owsiane oraz melasa-skuteczne. Słyszałem też o czosnku, ale jeszcze nie sprawdziłem
bysior
01.06.2009 17:47 · Odpowiedź #2753
Płatki owsiane dodaję również, melasę raczej rzadko - z powodzeniem zastępuję ją atraktorami waniliowymi albo tutti-frutti. Co do płatków, to bardzo dobry naturalny klej zanętowy - ja robię jeszcze jedną sztuczkę. Płatki traktuję zawsze jako dodatek smużący - żeby leszcze za szybko się nimi nie najadły i nie odpłynęły z łowiska - miksuję je na drobniutkie kawałeczki - warto spróbować! :)
KZ
01.06.2009 20:38 · Odpowiedź #2760
Widzę i czytam Bysiorku ze na temat leszcza wiesz prawie wszystko.Ja ze swojego doświadczenia- wiem że jak leszcza dobrze zanęcisz to masz sporą szanse -go połowić . Ja swojego czasu na wiśle w okolicy Dęblińskiego mostu kolejowego-miejscowośc Zajezierze , miałem swoisty rekord w ilośći jak i wielkości połowionych leszczy.Ogółem złowiłem około 30kg leszczy w ciagu 7godz. Największy miał 3,5kg,oczywiście wszystkie wróciły do wody.A zanęte jaką miałem była klasyczna zanęta leszczowa + dżokers
BD
20.06.2009 10:07 · Odpowiedź #2912
Witam
Połów leszcza zaczynam jak woda przekracza 14C, w tedy rybka idzie na tarło. Leszcze łowie tylko w jeziorach z łódki, gdyż nie mam w okolicy interesującej rzeki, w której można powalczyć z ładnymi sztukami.
Sprzęt,
łowiąc z łódki nie trzeba dużego kija wystarczy 300cm teleskop, ważne aby był miękki. Żyłka no i tu są małe schody, a mianowicie gdy łowimy białoryb i myślimy o złowieniu wymiarowych ryb to ogromne znaczenie ma tu żyłka. Osobiście na moim sprzęcie żyłka główną jest 0,10 mm przypon 0,08. Niestety po hol na taki zestawie rybka większa ryba musi być zabrana z łowiska, ponieważ nie przeżyje wypuszczona do wody. Spławiki smukłe z delikatną antenką najlepiej nie przekraczające 3g. Dzięki nim każde branie jest do zauważenia a co ważniejsze ryby nie wyczuwają oporu.
Nęcenie,
Gdy poznamy łowisko to czas aby zacząć nęcić. Do tego używam takich produktów jak kukurydzy, łubinu, konopi itp chodzi tu o to aby nie używać drobnych składników ponieważ zostaną zjedzone przez drobnicę. Lecz gdy nęcimy dużym pokarmem to drobna ryba nie jest w stanie zjeść wszystkiego i zostanie dużym osobnikom. Nęcić należy 4-5 dni ryby będą codziennie odwiedzać nęcony teren. Zanęty kupne używam tytko w tedy gdy nie mam możliwości kilkudniowego nęcenia, lub wyjazd jest nieplanowany. Polecam i chwalę zanęty Gudkowskiego, nie są drogie a efekty są dobre.
Przynęta
Jest wiele opcji, od pinki do rosówek. W tym wypadku nie należy przesadzać. Na hak nakładam kukurydzę lub pęczek białych robaków, dlatego ze tak jak wyżej pisałem małe na małe duże na duże oczywiście nie zawsze!!
M7
02.07.2009 08:33 · Odpowiedź #3109
Witam mam pytanie do Ciebie bysior łapałes moze kiedys na jeziorze na grumt bo jade na zawody i musze sie troche dowiedziec..
M7
16.07.2010 06:38 · Odpowiedź #9466
Siemanko koledzy moze ktos był juz na grunt na narwi?
NK
10.05.2011 05:40 · Odpowiedź #16892
kilka razy byłem ze spinningiem w maju nad Narwią, ale z tego co widziałem a chodzę w okolicy przystani silurus ( twierdza modlin) to łowili z gruntu takie do kilgrama w małych ilościach max. do 4 sztuk, większymi sie nie chwalili. W ten weekend polece z gruntóweczkami - zobaczymy. pozdr.
W4
10.05.2011 06:54 · Odpowiedź #16894
Jako wieloletni wędkarz z doświadczeniem
nie podpowiedziałbym lepiej od Tomka,
jedyne co mógłbym doradzić to to, że do
uniwersalnej zanęty czasami dodaję trochę
gliny po to by lepiej smużyła w nurcie
a poza tym to Tomek podał wszystko jak
z podręcznika o połowach leszcza.

z wędkarskim pozdro. waldi-54:papa2:
SO
10.05.2011 07:04 · Odpowiedź #16895
Ja byłem 1.05 -wyjechaliśmy o 2 w nocy nad Narew pod Pułtusk. Po dużych problemach (kilkakrotne zakopanie się w terenie, bo skoda fabia to czysty off road ;) ) znależliśmy miejsce ok 7 rano (po przejechaniu łącznie jakieś 120 km) nad ujściem Bugu. Dwa pierwsze zarzucenia i dwa leszcze tak na oko 1,5 i 1 kg a potem całkowita cisza. Zmiana pogody, zimno i zaczęło padać. Miejscowi mówili, że dzień wcześniej i w nocy brania były bardzo dobre, co oznacz, że dużo ryb poszło do wora... -tradycyjnie zresztą.
Moje pytanie-od kiedy pyli topola i do kiedy?
SO
10.05.2011 07:10 · Odpowiedź #16896
Mój zestaw-na haczyk biały robak, zanęta sklepowa+płatki+kopra melasa+mielona kukurydza+mielona pszenica + czasami melasa w płynie- działa :)
W4
10.05.2011 10:38 · Odpowiedź #16898
Slavko, Topola kwitnie pod koniec maja i pyli
do połowy czerwca, wtedy jest utrapieniem na
wodzie dla wędkujących na grunt lub spławik.

pozdro. waldi-54:papa2:
SO
10.05.2011 11:22 · Odpowiedź #16900
O.K a jak to się ma do żerowania ryb, bo słyszałem taką opinię, że ryby to jedzą i chorują ???
Bo to, że się czepia żyłki to wiem.
GO
10.05.2011 11:44 · Odpowiedź #16901
Moja jeziorowa 50
Zdjęcie0233.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.