Wczoraj z braku możliwości wędkowania na Narwi odwiedziłem łowisko Całowanie.Miejsce nie zachwyciło mnie swoim widokiem, ot po prostu prostokątny basen z rybami. przez kilka godzin udało mi się złowić kilka rybek, choć większość to były sumki amerykańskie to złowiłem też kilka karpi no i moja młodzież zaliczyła swoje pierwsze większe ryby. Niestety zdjęć mało bo skończyła się bateria w aparacie.
Pewnie można było wybrać się nad jakieś dzikie jeziorko tylko było już trochę późno jak się zdecydowałem, a ostatnio kilka osób wspominało o Całowaniu, to pojechałem zobaczyć jak to wygląda.
Brawo Mario! Lepiej w taki sposób zachęcić chłopaków do łowienia, niż siedzieć z nimi gdzieś np. nad Narew i zrobić tygodniową sasiadkę bez brania ;P A Żonka coś złapała, bo widzę ją chyba na focie? :)
Byłem rok temu tam i mnie też nie powaliło na kolana i do tego jeszcze połapałem same sumki karłowate, bez karpiowego brania. Widzę że Tobie się udało, więc dzień udany. Gratki.
Moje gratki Mario 👏.Ale taka alternatywa bywa też dobrą odskocznią jeśli nie mamy gdzie połowić rybek a i dzionek wspaniale spędzony w towarzystwie rodzinki.👏👏
Mariusz, Ty zdrajco:klotnia:!
Byłeś na moich terenach, przejeżdżałeś koło mojego domu, łowiłeś moje ryby - i nie dałeś znać🤪???
Oj, co ja z Tobą mam:bezradny:!
A poważniej - miło spędzony czas z rodzinką nad wodą - fajna sprawa.
A i pociechy sobie połowiły!
Super🎉!
Wracając przejeżdżałem koło Otwocka Wielkiego i przypomniałem sobie że jest tam takie fajne jeziorko Rokola. Ostatnio byłem tam kilka lat temu, mam pytanie czy wędkował tam ktoś ostatnio , czy warto się tam wybrać ?Kiedyś były tam piękne rybki a jak jest teraz?
Byłem tam w zeszłym roku w czerwcu, ale rybki nie współpracowały, ogólnie jez. bardzo fajne.
Wiem że dużo karpia tam było bo słyszałem że kłusole w z kuszami po nocach wytępili ponoć bardzo dużo ryby.
Ja byłem ostatnio z synem i córką na Całowaniu. Syna wytargał swoje pierwsze karpiki. A że ma dopiero 3,5 roku targało nim na wszystkie strony :). Mam nadzieję że będzie za kilka lat wędkarskim towarzyszem wypraw. Nie wiem czy nie lepszy byłby zlot na Całowaniu zamiast Okoniu.
Używamy plików cookies niezbędnych do działania serwisu (sesja, bezpieczeństwo, koszyk).
Za Twoją zgodą możemy uruchomić statystykę (np. Google Analytics), reklamy (np. Google AdSense) oraz zapisać identyfikator urządzenia dla polubień bez konta.
Motyw jasny/ciemny jest w localStorage przeglądarki.
Pełna informacja w polityce prywatności.