Wczoraj z braku możliwości wędkowania na Narwi odwiedziłem łowisko Całowanie.Miejsce nie zachwyciło mnie swoim widokiem, ot po prostu prostokątny basen z rybami. przez kilka godzin udało mi się złowić kilka rybek, choć większość to były sumki amerykańskie to złowiłem też kilka karpi no i moja młodzież zaliczyła swoje pierwsze większe ryby. Niestety zdjęć mało bo skończyła się bateria w aparacie.