łowisko Całowanie

Polskie Łowiska

@mario Archiwum
14.06.2010 04:44
Wczoraj z braku możliwości wędkowania na Narwi odwiedziłem łowisko Całowanie.Miejsce nie zachwyciło mnie swoim widokiem, ot po prostu prostokątny basen z rybami. przez kilka godzin udało mi się złowić kilka rybek, choć większość to były sumki amerykańskie to złowiłem też kilka karpi no i moja młodzież zaliczyła swoje pierwsze większe ryby. Niestety zdjęć mało bo skończyła się bateria w aparacie.
całowanie 027.jpg
całowanie 028.jpg
całowanie 029.jpg
całowanie 030.jpg
całowanie 035.jpg
całowanie 037.jpg
całowanie 045.jpg
całowanie 046.jpg
całowanie 051.jpg
15481 wyświetleń 16 odpowiedzi

Odpowiedzi

16 odpowiedzi · 15,481 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
14.06.2010 04:48 · Odpowiedź #9016
Gratuluję udanego dnia. Aż serce boli, że musimy jeździć gdzieś po komercyjnych wodach, zamiast łowić na rodzimych zbiornikach. :)
14.06.2010 05:05 · Odpowiedź #9017
Pewnie można było wybrać się nad jakieś dzikie jeziorko tylko było już trochę późno jak się zdecydowałem, a ostatnio kilka osób wspominało o Całowaniu, to pojechałem zobaczyć jak to wygląda.
14.06.2010 06:00 · Odpowiedź #9019
Brawo Mario! Lepiej w taki sposób zachęcić chłopaków do łowienia, niż siedzieć z nimi gdzieś np. nad Narew i zrobić tygodniową sasiadkę bez brania ;P A Żonka coś złapała, bo widzę ją chyba na focie? :)
14.06.2010 08:40 · Odpowiedź #9021
Fajny zwiad a i karpiki nie małe :) Dla młodzieży jak znalazł a i ty zapewne miałeś co robić :)
14.06.2010 09:11 · Odpowiedź #9022
Zawsze to jakaś alternatywa dla Halinowa czy Ossowa.
Fajnie ze udało się trochę połowić i młodzieży pewnie też się podobało.
14.06.2010 12:11 · Odpowiedź #9023
Byłem rok temu tam i mnie też nie powaliło na kolana i do tego jeszcze połapałem same sumki karłowate, bez karpiowego brania. Widzę że Tobie się udało, więc dzień udany. Gratki.
14.06.2010 15:37 · Odpowiedź #9045
Moje gratki Mario 👏.Ale taka alternatywa bywa też dobrą odskocznią jeśli nie mamy gdzie połowić rybek a i dzionek wspaniale spędzony w towarzystwie rodzinki.👏👏
14.06.2010 18:38 · Odpowiedź #9076
Mariusz, Ty zdrajco:klotnia:!
Byłeś na moich terenach, przejeżdżałeś koło mojego domu, łowiłeś moje ryby - i nie dałeś znać🤪???
Oj, co ja z Tobą mam:bezradny:!
A poważniej - miło spędzony czas z rodzinką nad wodą - fajna sprawa.
A i pociechy sobie połowiły!
Super🎉!
15.06.2010 03:42 · Odpowiedź #9086
Paweł wybacz:boisie::boisie:, to było ostatni raz i więcej się nie powtórzy:zawstydzony: .

Bysior dobrze widzisz, była ze mną i żona, ale tylko poopalać się.
15.06.2010 03:49 · Odpowiedź #9087
Wracając przejeżdżałem koło Otwocka Wielkiego i przypomniałem sobie że jest tam takie fajne jeziorko Rokola. Ostatnio byłem tam kilka lat temu, mam pytanie czy wędkował tam ktoś ostatnio , czy warto się tam wybrać ?Kiedyś były tam piękne rybki a jak jest teraz?
15.06.2010 06:55 · Odpowiedź #9089
Nad Rokolą z tego co wiem wędkuje od czasu do czasu Olo. Ale on już tu nie zagląda :( Więc nie mam jakiś bieżących informacji na ten temat.
15.06.2010 12:00 · Odpowiedź #9095
Byłem tam w zeszłym roku w czerwcu, ale rybki nie współpracowały, ogólnie jez. bardzo fajne.
Wiem że dużo karpia tam było bo słyszałem że kłusole w z kuszami po nocach wytępili ponoć bardzo dużo ryby.
17.06.2010 20:40 · Odpowiedź #9117
Bierzem kusze i idziemy tępić kłusoli!!!!!!!!!!!!!😄👍
17.06.2010 22:26 · Odpowiedź #9118
Ja byłem ostatnio z synem i córką na Całowaniu. Syna wytargał swoje pierwsze karpiki. A że ma dopiero 3,5 roku targało nim na wszystkie strony :). Mam nadzieję że będzie za kilka lat wędkarskim towarzyszem wypraw. Nie wiem czy nie lepszy byłby zlot na Całowaniu zamiast Okoniu.
20.06.2010 18:48 · Odpowiedź #9126
Bravo Mario. Piękne rybki i choć stawik komercyjny to w dobie wysokiej wody na podwarszawskich ciekach gratuluję emocji! 👏

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.