łożysko oporowe Red Arc

Kołowrotki, multiplikatory

@benjam87 Archiwum
23.03.2011 10:01
Witam,

Panowie i nieliczne Panie szukam nowego łożyska oporowego do Red Arca 10300 ponieważ moje odmawia posłuszeństwa.
Niestety żadne zabiegi reanimacji nie pomagają i jestem zmuszony do zakupu nowego tj. wałeczki,koszyczek,tulejka.
Kontaktowałem się z EXPERTEM jednak oni nie sprzedadzą mi samej cześci jedyne co, to mogę do nich wysłać celem naprawy pogwarancyjnej, która pewnie będzie kosztowac tyle co połowa za młynek.
Szkoda mi tego kołowrotka na części ponieważ ma on dopiero 1,5sezonu i przekładnia jest jak nowa.
Jeżeli ktoś np. prowadzi sklep i ma jakieś dojścia to bardzo proszę o kontakt ze mną np na maila benjam87@wp.pl.

Z góry dzięki za pomoc,
Grzegorz
15901 wyświetleń 13 odpowiedzi

Odpowiedzi

13 odpowiedzi · 15,901 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@kaczy (edytowany 15 lat temu)
23.03.2011 10:24 · Odpowiedź #15246
A tak z ciekawości, co się z nim stało?
Moje zaczęło przepuszczać w Czerwonym 10400 po smarowaniu, okazało się że smar z przekładni dostał się właśnie na wałki łożyska oporowego. Po pierwszym wyczyszczeniu w benzynie ekstrakcyjnej jeszcze trochę przepuszczało, jednak kolejne czyszczenie przyniosło efekt i teraz jest wszystko ok.
23.03.2011 12:31 · Odpowiedź #15254

A tak z ciekawości, co się z nim stało?
Moje zaczęło przepuszczać w Czerwonym 10400 po smarowaniu,


Ja też jestem prawie pewien że dostał Ci się tłuszcz tam gdzie nie powinien.Umycie w rozpuszczalniku czy nawet płynie do mycia naczyń uzdrowi Twój młynek 🎉.Nie wiem jak jest skonstruowane łożysko w Spro ale zasada jest taka że element załączający wsteczną zapadkę czy zapadki musi być suchy nie tłusty.
@tymon (edytowany 15 lat temu)
23.03.2011 10:24 · Odpowiedź #15247
Jakie zabiegi reanimacji miałeś na myśli, bo szczerze mówiąc moje młynki po kilku latach używania na Wiśle nie mają problemów z oporówkami, jak i z innymi łożyskami. Warunek jest taki, że co jakiś czas (nie częściej niż raz na sezon ) rozbieram calusieńki młynek na drobinki i wszystko czyszczę dokładnie, następnie dokładnie smaruje i problemów nie ma. W jaki sposób w tak krótkim czasie załatwiłeś oporówkę, biorąc pod uwagę prawidłowe używanie kołowrotka a tym bardziej wytrzymałego Red Arca 🤔
23.03.2011 13:00 · Odpowiedź #15258
Tak jest @Krzyko:
Odtłuścić wałeczki, koszyczek i tą metalową ramkę i będzie dobrze.
23.03.2011 13:43 · Odpowiedź #15260
Bardzo dziwna koncepcja z tą pracą na sucho. Dosłownie przed godzinką skończyłem składać swój młynek Fujitsu Quartz i łożysko oporowe wyczyściłem jak tylko dobrze się dało, ale po wyczyszczeniu ośmieliłem się jak zawsze zrobić tzw. błonkę z oliwki, czyli tylko, tylko :) Kołowrotek śmiga aż miło. Łożysko działa jak zawsze. Więc czemu ma służyć niesmarowanie oporówki 🤔
Smarować można ale bardzo rzadką oliweczką. Jak się dostanie smar z przekładni, co fakt faktem nigdy mi się nie zdarzyło, może się tak stać, że wałeczki w koszu przestaną pracować, co może mieć wpływ na pracę oporówki.
Zrób tak jak chłopaki polecili, czyli rozbierz, wymyj wszystko dokładnie i złóż. Powinno to śmigać jak nic. No i oczywiście pochwal się, czy było tak jak przypuszczaliśmy.
23.03.2011 14:02 · Odpowiedź #15262
Panowie dziękuje za szybki odzew!!!
Serwisuję swoje młynki już od jakiegoś czasu (rozbieram do gołego, czyszczę, smaruje łojem a czasem łoliwą 😄) i ostatnio dowiedziałem się z innego forum, że ł. oporowe śmiało można smarować oliwką i tak rzeczywiście jest. Nie należy go pozostawiać suchego ponieważ po porostu części się wycierają i pojawiają się mikro luzy. Pozostałe młynki hulają aż miło z oliwką na łożysku.
Z tym w Red Arcu to jakaś dziwna bajka ponieważ ani na suchusieńko ani na łoleju nie działa ono prawidłowo. Kombinowałem z jakimiś podkładkami pod uchwyt koszyczka i też nic.Ile ja się z nim nagimnastykowałem:dobani:
Łożysko na sucho pracuje ok ale już przy minimalnym obciążeniu słychać pracę wałków i czasem potrafi przepuścić.
Mój błąd, że nie oddałem go wcześniej na gwarancję ponieważ już po jakimś czasie było słychać z niego delikatny szmer właśnie na blokadzie wstecznej.
Jestem prawie pewien, że od nowości było ono źle odlane/spasowane i stąd takie kwiatki dlatego potrzebuję zupełnie nowego.
23.03.2011 14:14 · Odpowiedź #15265
U siebie w Red Arcu też pierwotnie delikatnie podlałem oliwką Abu, lecz od razu przepuszczało. Dopiero po drugim bardzo dokładnym odtłuszczeniu działa prawidłowo czyli blokuje obroty wsteczne.
Nie będę się upierał, ale ja bym to dobrze wyczyścił.
23.03.2011 15:04 · Odpowiedź #15270

U siebie w Red Arcu też pierwotnie delikatnie podlałem oliwką Abu, lecz od razu przepuszczało. Dopiero po drugim bardzo dokładnym odtłuszczeniu działa prawidłowo czyli blokuje obroty wsteczne.
Nie będę się upierał, ale ja bym to dobrze wyczyścił.


aktualnie jest bardzo suche (kąpałem kilka razy w benzynie ekstrakcyjnej) i mimo to przepuszcza więc to nie ta droga...
24.03.2011 07:40 · Odpowiedź #15286
jesli jest zabrudzone smarem stalym to kąpanie nie pomoże warto by bylo albo je wrzucic do goracej wody z plynem do mycia naczyn a potem do benzyny lub kupic specjalny zmywacz w aerozolu do usuwania smaru. Nie spotkalem sie z tym ze ózysko oprowe padalo po sezonie czy 2 chyba ze spedziales nad woda 180 dni po 12 godzin na dobe
24.03.2011 08:30 · Odpowiedź #15288
"Kontaktowałem się z EXPERTEM jednak oni nie sprzedadzą mi samej cześci jedyne co, to mogę do nich wysłać celem naprawy pogwarancyjnej, która pewnie będzie kosztowac tyle co połowa za młynek."

Napisz czy otrzymałeś konkretną wycenę naprawy, czy masz tylko przeczucia co do ceny. Pytam bo jakiś czas temu sam wysyłałem do nich kołowrotek do naprawy (poważnej, upadł mi na ziemię i pękły 3 elementy w środku). Zapłaciłem 40 PLN z kosztami przesyłki. Dostałem kołowrotek jak nowy, wymienili dodatkowo kilka elementów, o których nie było mowy podczas rozmowy telefonicznej. Przy okazji ładnie nasmarowali. Generalnie moja opinia o serwisie firmy Expert jest na ocenę celującą.
24.03.2011 08:48 · Odpowiedź #15289

"Kontaktowałem się z EXPERTEM jednak oni nie sprzedadzą mi samej cześci jedyne co, to mogę do nich wysłać celem naprawy pogwarancyjnej, która pewnie będzie kosztowac tyle co połowa za młynek."

Napisz czy otrzymałeś konkretną wycenę naprawy, czy masz tylko przeczucia co do ceny. Pytam bo jakiś czas temu sam wysyłałem do nich kołowrotek do naprawy (poważnej, upadł mi na ziemię i pękły 3 elementy w środku). Zapłaciłem 40 PLN z kosztami przesyłki. Dostałem kołowrotek jak nowy, wymienili dodatkowo kilka elementów, o których nie było mowy podczas rozmowy telefonicznej. Przy okazji ładnie nasmarowali. Generalnie moja opinia o serwisie firmy Expert jest na ocenę celującą.


ooooooo tego nie wiedziałem, nie nie otrzymałem wyceny naprawy ale jeżeli jest tak jak mówisz to może rzeczywiście nie będę kombinował tylko wyślę do nich młynek.
Napisz jeszcze jak długo czekałeś na młynek.
@tom76 (edytowany 15 lat temu)
24.03.2011 09:43 · Odpowiedź #15293
Około 10 dni od momentu wysłania. Cały czas miałem z nimi kontakt telefoniczny i mailowy. Najlepiej opisz dokładnie problem, zrób zdjęcie jeżeli jest potrzebne i poproś o konkretną wycenę.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.