Sporo już było tego typu dyskusji na Shrapie, ale mimo przeczytania chyba wszystkiego na ten temat, nie wiem dalej co kupić :bezradny:
Otóż poszukuję kołowrotka do rzecznego spinningu, głównie z myślą o łowieniu boleni. Młynek ma współpracować z kijem do 28g i raczej przynętami średniej wagi - powiedzmy do 15g.
Cena kołowrotka do 300pln. Nie chcę, by był przesadnie drogi, żeby się nie stresować podczas łowienia, że go zapiaszczę, czy zamoczę. A różnie to podczas moich wiślanych łowów bywa. Zakładam też, że nie będzie kręcił wiecznie i np. po 5 latach go wymienię. Ważne, by równomiernie nawijał linkę i miał sprawnie działający hamulec.
Grzebałem sporo w necie, czytałem, oglądałem... i wyselekcjonowałem takie oto 2 typy:
Ryobi Applause 3000
Shimano Exage 3000SCF
Czy ktoś z Was używa tych młynków?
Myślałem też jeszcze o Zauberze 3000 lub 4000, ale doszły mnie słuchy, że te nowe modele to już nie to samo, co kiedyś. Jak to jest z tymi Zauberami🤔?
A może jeszcze macie jakieś inne, ciekawe propozycje - będę wdzięczny za krótkie info.
Pozdrawiam
Rychu
Otóż poszukuję kołowrotka do rzecznego spinningu, głównie z myślą o łowieniu boleni. Młynek ma współpracować z kijem do 28g i raczej przynętami średniej wagi - powiedzmy do 15g.
Cena kołowrotka do 300pln. Nie chcę, by był przesadnie drogi, żeby się nie stresować podczas łowienia, że go zapiaszczę, czy zamoczę. A różnie to podczas moich wiślanych łowów bywa. Zakładam też, że nie będzie kręcił wiecznie i np. po 5 latach go wymienię. Ważne, by równomiernie nawijał linkę i miał sprawnie działający hamulec.
Grzebałem sporo w necie, czytałem, oglądałem... i wyselekcjonowałem takie oto 2 typy:
Ryobi Applause 3000
Shimano Exage 3000SCF
Czy ktoś z Was używa tych młynków?
Myślałem też jeszcze o Zauberze 3000 lub 4000, ale doszły mnie słuchy, że te nowe modele to już nie to samo, co kiedyś. Jak to jest z tymi Zauberami🤔?
A może jeszcze macie jakieś inne, ciekawe propozycje - będę wdzięczny za krótkie info.
Pozdrawiam
Rychu