W tym przedziale cenowym jest jeszcze Penn (fierce). Młynek 4000 raczej nie jest uniwersalny, to maszynka do ciężkiej roboty z wysokim przełożeniem. Użytkuje od jesieni i jestem pozytywnie zaskoczony, miał być jako rezerwa a coraz częściej zabieram go nad wodę;)
Młynek spinningowy do 300pln
Kołowrotki, multiplikatory
A ja bym polecił sprawdzony RYOBI APPLAUSE w tej cenie super maszynka trwała i nie zawodna
W temacie mogę dodać, jako użytkownik omawianego sprzętu, że Dragon Maxima to mechanicznie co najmniej dobry kołowrotek, ale jakość lakieru - słaba. Po kilkunastu wyprawach na krawędziach wyraźnie widać tworzywo z którego wykonany jest korpus. Mankament ten nie występuje w kołowrotkach Ryobi i Spro nawet przy kilku letnim użytkowaniu. Zapewne to tylko estetyka, ale można mieć to na uwadze planując zakup.
tak czytam i czytam... i nadziwić się nie mogę.
np. jak kolega @Krzysztof może polecać kręcioł
mikado, który jest nowością i tak naprawdę jeszcze nic o nim nie można powiedzieć
no może poza tym, że wygląda jak kupa ( to jest moje osobiste zdanie).
Natomiast wypowiada się, że daiwa procaster nie nadaje się do niczego.
A więc postanowiłem napisać parę słów o moich procasterach, których posiadam szt. 2.
Faktem jest, że strzelała w nich notorycznie sprężyna kabłąka ale....
...były ostro eksploatowane na wiśle na sandaczach, boleniach, kleniach a na koniec skończyły
w morzu na sea basach i dalej działają. pomimo, że dostały luzów spełniają wszystkie warunki jakie
kołowrotek spełniać powinien. do tego nowe procastery mają wzmocnioną sprężynę. 5 sezonów intensywnego łowienia napewno nie wytrzymają ale....w tej cenie chyba nie ma takiego kołowrotka.
Na minus daiwy jest napewno czas oczekiwania po oddaniu na gwarancję dlatego radziłbym ci @rychu
zakupić coś z dragona z 5 letnią gw. np. coś w okolicach 200zł. a w momencie kiedy coś nawali 2 taki sam.
Wychodzi 400zł ale wg. mnie to jest najlepszy wybór.
Co do odmiennych opinii dot. tych samych modeli kołowrotków i nie tylko. Jak słusznie zauważył już @sacha problemem jest
kontrola jakości, która nawet w dużo droższych modelach nie zawsze jest taka jak byśmy chcieli.
Na koniec fota mojego obrażanego emeryta.
np. jak kolega @Krzysztof może polecać kręcioł
mikado, który jest nowością i tak naprawdę jeszcze nic o nim nie można powiedzieć
no może poza tym, że wygląda jak kupa ( to jest moje osobiste zdanie).
Natomiast wypowiada się, że daiwa procaster nie nadaje się do niczego.
A więc postanowiłem napisać parę słów o moich procasterach, których posiadam szt. 2.
Faktem jest, że strzelała w nich notorycznie sprężyna kabłąka ale....
...były ostro eksploatowane na wiśle na sandaczach, boleniach, kleniach a na koniec skończyły
w morzu na sea basach i dalej działają. pomimo, że dostały luzów spełniają wszystkie warunki jakie
kołowrotek spełniać powinien. do tego nowe procastery mają wzmocnioną sprężynę. 5 sezonów intensywnego łowienia napewno nie wytrzymają ale....w tej cenie chyba nie ma takiego kołowrotka.
Na minus daiwy jest napewno czas oczekiwania po oddaniu na gwarancję dlatego radziłbym ci @rychu
zakupić coś z dragona z 5 letnią gw. np. coś w okolicach 200zł. a w momencie kiedy coś nawali 2 taki sam.
Wychodzi 400zł ale wg. mnie to jest najlepszy wybór.
Co do odmiennych opinii dot. tych samych modeli kołowrotków i nie tylko. Jak słusznie zauważył już @sacha problemem jest
kontrola jakości, która nawet w dużo droższych modelach nie zawsze jest taka jak byśmy chcieli.
Na koniec fota mojego obrażanego emeryta.
<blockquote>
tak czytam i czytam... i nadziwić się nie mogę.
np. jak kolega @Krzysztof może polecać kręcioł
mikado, który jest nowością i tak naprawdę jeszcze nic o nim nie można powiedzieć
</blockquote>
Akurat ja mam model 4008 i trochę już nim łowiłem, więc mam jako takie już o nim pojęcie
a tu zdanie dziennikarzy na tegorocznym Efftexie: <a href="http://www.mikado.pl/airspace-wyrozniony-na-prestizowych-miedzynarodowych-targach-efttex-2013/">airspace-wyrozniony-na-prestizowych-miedzynarodowych-targach-efttex-2013</a>
5 lat gwarancji, całkiem sympatyczna praca, spora moc na korbce, ja swojego po tygodniu przesmarowałem po swojemu i pracuje bardzo płynnie (żeby nie było nowego techniuma przesmarowałem po jednorazowym pobycie z nim nad wodą, a Mikado dopiero po tygodniu ;) ) no i waży nawet mniej niż Stella ;)
mnie to akurat pasuje...
tak czytam i czytam... i nadziwić się nie mogę.
np. jak kolega @Krzysztof może polecać kręcioł
mikado, który jest nowością i tak naprawdę jeszcze nic o nim nie można powiedzieć
</blockquote>
Akurat ja mam model 4008 i trochę już nim łowiłem, więc mam jako takie już o nim pojęcie
a tu zdanie dziennikarzy na tegorocznym Efftexie: <a href="http://www.mikado.pl/airspace-wyrozniony-na-prestizowych-miedzynarodowych-targach-efttex-2013/">airspace-wyrozniony-na-prestizowych-miedzynarodowych-targach-efttex-2013</a>
5 lat gwarancji, całkiem sympatyczna praca, spora moc na korbce, ja swojego po tygodniu przesmarowałem po swojemu i pracuje bardzo płynnie (żeby nie było nowego techniuma przesmarowałem po jednorazowym pobycie z nim nad wodą, a Mikado dopiero po tygodniu ;) ) no i waży nawet mniej niż Stella ;)
mnie to akurat pasuje...
@sajdol - ilu użytkowników tyle opinii i co chyba najważniejsze - taki sam model kołowrotka może być różniej jakości wykonania. Chwalisz Procastera ? W zeszłym roku kupiłem na urodziny ojcu ów model w rozmiarze chyba 1500 do bolonki "7" technium. Młynek z hamulcem walki, trzema szpulkami etc. Daiwa dumnie opisuje model jako ten ze sprężyną kabłąka o wydłużonej żywotności :) ... i co ? Sprężyna pękła podczas czwartego czy piątego wypadu nad wodę :dobani:
<blockquote>
@sajdol - ilu użytkowników tyle opinii i co chyba najważniejsze - taki sam model kołowrotka może być różniej jakości wykonania. Chwalisz Procastera ? W zeszłym roku kupiłem na urodziny ojcu ów model w rozmiarze chyba 1500 do bolonki "7" technium. Młynek z hamulcem walki, trzema szpulkami etc. Daiwa dumnie opisuje model jako ten ze sprężyną kabłąka o wydłużonej żywotności :) ... i co ? Sprężyna pękła podczas czwartego czy piątego wypadu nad wodę :dob
</blockquote>
Nie chodziło mi o chwalenie procastera tylko o zwrócenie uwagi na złą kontrolę jakości zdarzającą się
coraz częściej. W następstwie my klienci kupując zaczynamy się czuć jak na losowaniu zastanawiając się czy trafimy ten dobry egzemplarz (przynajmniej ja)
Dlatego na miejscu @rycha do 300zł zdecydowałbym się na kołowrotek z jak najdłuższą gwarancją i serwisem w polsce. Osobiście szukałbym w ryobi lub daiwie za ciut więcej.
@sajdol - ilu użytkowników tyle opinii i co chyba najważniejsze - taki sam model kołowrotka może być różniej jakości wykonania. Chwalisz Procastera ? W zeszłym roku kupiłem na urodziny ojcu ów model w rozmiarze chyba 1500 do bolonki "7" technium. Młynek z hamulcem walki, trzema szpulkami etc. Daiwa dumnie opisuje model jako ten ze sprężyną kabłąka o wydłużonej żywotności :) ... i co ? Sprężyna pękła podczas czwartego czy piątego wypadu nad wodę :dob
</blockquote>
Nie chodziło mi o chwalenie procastera tylko o zwrócenie uwagi na złą kontrolę jakości zdarzającą się
coraz częściej. W następstwie my klienci kupując zaczynamy się czuć jak na losowaniu zastanawiając się czy trafimy ten dobry egzemplarz (przynajmniej ja)
Dlatego na miejscu @rycha do 300zł zdecydowałbym się na kołowrotek z jak najdłuższą gwarancją i serwisem w polsce. Osobiście szukałbym w ryobi lub daiwie za ciut więcej.
Mam kilka fajnych młynków w tej cenie.
Zapraszam na priv
Pozdrawiam
matpgt
Zapraszam na priv
Pozdrawiam
matpgt
mała korekta: Jest zgłoszony do konkursu "najlepszy produkt roku" w kategorii "<a href="http://www.angling-international.com/efttex-nominee/mikado-airspace/">Kołowrotek ze STAŁĄ szpulą</a>"
ktoś się pośpieszył...🤔
ktoś się pośpieszył...🤔
No i temat wyboru kołowrotka się sam rozwiązał.
Dostałem na urodziny od mojej kochanej małżonki Red Arca 10400. 😄
Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne... no i tą czerwień da się przeżyć👍.
Mam tylko do Was pytanie - jak to jest z tym smarowaniem - trzeba coś dołożyć, czy to co dała fabryka wystarczy?
Dostałem na urodziny od mojej kochanej małżonki Red Arca 10400. 😄
Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne... no i tą czerwień da się przeżyć👍.
Mam tylko do Was pytanie - jak to jest z tym smarowaniem - trzeba coś dołożyć, czy to co dała fabryka wystarczy?
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.