Mobile VS Quicksilver
Łódki, pontony, silniki
znam yamahy z 86 roku pracujące tylko na quicksilverze i do chwili obecnej bez wymiany uszczelniaczy
Pytanie do osób które same konserwują silnik zaburtowy. Macie doświadczenie w tańszych rozwiązaniach od produktów quicksilver które są zalecane do naszych silniczków a jak wiadomo są inne firmy produkujące oleje również dobre dużo tańsze?. Spotkałem się dziś w markecie JULA z olejem do spodziny firmy Mobil :). Quicksilver kosztuje za tubkę 30 zł a Mobil 17 :). Różnica jest spora ciekawe jak to działa na dłuższą metę? Może ktoś korzystał ? 😎
Sam nie serwisowałem nigdy dlatego pytam: ile tych tubek trzeba na serwis jednego silnika i jak często się to robi(wydaje mi się że raz na sezon, ale może się mylę).
Pytanie, czy oszczędność kilkunastu złotych jest warta takich eksperymentów?
Pytanie do osób które same konserwują silnik zaburtowy. Macie doświadczenie w tańszych rozwiązaniach od produktów quicksilver które są zalecane do naszych silniczków a jak wiadomo są inne firmy produkujące oleje również dobre dużo tańsze?. Spotkałem się dziś w markecie JULA z olejem do spodziny firmy Mobil :). Quicksilver kosztuje za tubkę 30 zł a Mobil 17 :). Różnica jest spora ciekawe jak to działa na dłuższą metę? Może ktoś korzystał ? 😎
Sam nie serwisowałem nigdy dlatego pytam: ile tych tubek trzeba na serwis jednego silnika i jak często się to robi(wydaje mi się że raz na sezon, ale może się mylę).
Pytanie, czy oszczędność kilkunastu złotych jest warta takich eksperymentów?
No tak, ja muszę to robić 2 razy w sezonie bo sporo pływam. Raczej w tym przypadku eksperymentować faktycznie nie będę. Jeżeli mam dane że silniki z lat 90-tych pływają nadal na quicksilver a brak danych co do mobila i innych to wiadomo co wybieram. Dzięki za info chciałem być w 100% przekonany :). Swoją drogą jak spuściłem olej przekładniowy wczoraj po długiej walce ze śrubką którą mózg ze spójni zakręcił jak szatan, lekko się zdziwiłem. W spodzinie do 3,5 km mercury mieści się 180 ml oleju a mnie tyle nie wyciekło. OK wycieka zawsze trochę mniej bo stary gdzieś tam się osadza ale aż o połowę mniej. Wycieków nie ma żadnych tego jestem pewien na bank ale wydaje mnie się że serwisant z jednej tuby przykładowo która ma 230 ml robi 2 silniki zamiast jednego. Dodatkowo czytałem że kolor mleczny świadczy o przedostawaniu się wody, ciężko określić co to znaczy mleczny. Mój miał kolor faktycznie jakiś taki jasnawy ale żeby w nowym silnku woda się jakaś dostawała? Teorię mam taką że na koniec zeszłego sezonu ten olej wcale nie został zmieniony i mnie zrobiono w bambuko takie mam wrażenie. Teraz robię wszystko sam i obraz sytuacji będę miał klarowny. :)
Oczywiście dodam na koniec że artykuł Bizonika o konserwacji jest bezcenny dla mnie.
Serwis olejowy powinno się robić po 100 moto godzinach nie rzadziej niż raz w sezonie po zakończeniu pływania
Do większych silników warto kupić olej np w litrowym opakowaniu i do tego olejarke warsztatowa
oleje do silników zaburtowych różnią się czymś (poza klasą lepkości) od normalnych olejów samochodowych?
tak wogóle mam w specyfikacji silnika aby lać właśnie 10W 40. Quicksilver ma 10W 30...
4 litrowa banka quicksilvera czy castrola kosztuje 130 zl czyli tyle co dobry olej np mobila
za 90 zl można kupić olej orlenu do silników zaburtowych tez jest dobry
Czy oleje to silników motorowodnych mają jakieś inne właściwości?? (niewiem - miesza się z wodą, świeci w ciemności?? :) )
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.