Panowie , czy w Pułusku można gdzieś trzymać łódkę ? czy jest jakaś przystań ?
w domu polonii w drugim basenie 70 zł za motorówkę na m/c, a 40 za pychówkę. (Bo w pierwszym to chyba nie ma o czym mówić, bo 200 zł za m-c.) ja trzymam tam i jestem zadowolony. Miałem przeprowadzać się na przystań ale czytając to co zostało tu napisane uważam, że na te pieniądze mnie jeszcze stać zważywszy na komfortowy dojazd, oświetlenie (chociaż na przystani dali taką lampę, ze chyba jętka to z 5km doleci :) )i jako takie bezpieczeństwo.
ja przystań zawsze traktowałem jako przerywnik na wieczorne piwko i myślę, że nie tylko ja - w związku z tym mimo napewno wielu pozytywnych modernizacji - nowy pływający pomost, lampa, to jakoś mam obawy.
Na miękko podobno można trzymać i nic się nie dzieje ale jak z opłatami nie wiem.
Lampa przebija wszystko, ciężko się aż płynie z okolic wyszkowskiego z górę rzeki 😄.
Dzięki za odpowiedź , trzymają tam ludzie łódki z silnikami ? nic nie ginie ?
I w Polonii i na przystani stoją łódki z silnikami prawie cały sezon, nawet Colednika łódź stała większą część sezonu z przypiętym motorem.
Teraz takie moje wolne spostrzeżenia, i w domu Polonii i na przystani odbywają się co jakiś czas imprezy plenerowe i z moich luźnych obserwacji wynika że łódki mają "lżej" na przystani niż w Polonii bo tam widywałem młodzież siedzącą w łódkach popijającą piwka a czego nigdy nie widziałem na przystani. Oczywiście pomijam przystań koło PZW gdzie niemal zawsze latem spływając wieczorem w godzinach 21-23 zawsze widywałem młodzież siedzącą w łódkach ale też zawsze jest spokojnie - najczęściej były to parki gruchające sobie nad wodą :), kilka butelek też znalazłem jak i petów w łódce ale daje się żyć i o szkodach jak i kradzieżach słychu nie było 👍.
PS: moja nowa łódka w okolicach kwietnia będzie cumowana jeszcze w innym miejscu, tym z którego skradziono mi moją poprzednią łódkę :nerwus:.