most w Nieporęcie problem
Wędkarstwo – ogólnie
50 metrów od wszelkich budowli hydrotechnicznych musisz mieć dystans. :bezradny:
Witam Panowie, mam mały problem a raczej zagłostke jeżeli chodzi o możliwosc łowienia pod mostem w Nieporęcie nad zalewem zegrzyńskim. W rwgulaminie pzw jest napisane ze nie mozna lowic ryb w odleglosci 50 metrow od:jazow,tam sluz,zapor...nie ma wzmanki o mostach a mimo to slyszalem ze mozna dostac mandat w wysokosci 500zl za polow wlasnie pod tym mostem..oczywiscie wiem ze nie mozna sie tam kotwiczyc, chodzi mi o lowienie z lodzi ktora sie wolno przemieszcza...moze ktos mi to wyjasnic? Z gory dzieki i pozdrawiam!!
Krótko Ci wyjaśnię :) Nie można :)
50 metrów od wszelkich budowli hydrotechnicznych musisz mieć dystans. :bezradny:
Sorki Panowie, źle zacytowałem. Cały mój wywód dotyczył odpowiedzi powyżej z uwzględnieniem jej drugiej części czyli: 50 metrów od wszelkich budowli hydrotechnicznych musisz mieć dystans.
Wiele osób podciąga pod to mosty. Sam dostałem kiedy reprymendę za łowienie pod mostem z brzegu, że kłusuję i argument, że most nie jest budowlą hydrotechniczną do zarzucającego mi kłusownictow nie trafiał...
Pozdrawiam,
Kuba
Jeśli spływasz to możesz łowić (nie na żywca), nie możesz kotwiczyć na tych 50 metrach.
Nie doczytałem do końca :P
Jeśli spływasz to możesz łowić (nie na żywca), nie możesz kotwiczyć na tych 50 metrach.
Hmmm... Ja mam pewną wątpliwość, jako, że most to budowla drogowa a nie hydrotechniczna. Z definicji budowli hydrotechnicznej wynika, że jest to budowla mająca na celu kształtowanie zasobów wodnych i wpływająca na gospodarkę wodną, a most takiego wpływu nie ma i moim skromnym zdaniem odległość 50 metrów w stosunku do mostów nie obowiązuje. Tym bardziej, że jest zapis w RAPR mówiący bezpośrednio o zakazie łowienia z mostu.
Może moja interpretacja jest mylna, albo most w Nieporęcie spełnia definicję budowli hydrotechnicznej np. spiętrza wodę...
Może Koledzy z PSR albo SSR się wypowiedzą i rozwieją wszelkie wątpliwości.
Pozdrawiam,
Kuba
Jest zakaz cumowania w odległości 50m od mostu obojętnie jakiego wiec automatycznie nie można wędkować z zakotwiczonej łódki natomiast w dryfie nie widzę przeciwskazań
Nie mogę znaleźć tego zapisu 🤔.
Generalnie sam miałem kilka kontroli pod mostami, w Pułtusku chyba ze trzy razy, i z tego co wiem to pod wszelkiego rodzaju mostami można bezproblemowo łowić. Ja dostałem tylko "ostrzeżenie" bo kotwiczyłem pod mostem na szlaku i robiło już się ciemno.
PS: wspominacie o 50m, zgadza się ale od jazów, śluz, tam, zapór, natomiast mostów to nie dotyczy i łowić pod nimi można jak i kotwiczyć (chyba że jest zakaz kotwiczenia). W zapisie jest tylko że nie można łowić z mostu, pod mostem możemy.
Bysior, zadzwoń do kogoś z PSR i na 100% dostaniesz taką odpowiedź jak napisałem wyżej.
W prawie wodnym jest zapis a zakazie cumowania w pobliży mostu, a każda osoba na łódce podlega temu przepisowi, Bysiorek wraz z Tomem wiedzą coś na ten temat :)
Potwierdzam :-) Mandat był. Cumować nie wolno ale łowić wolno. Z tego co pamiętam to Kaczy wtedy swojego sandacza właśnie w okolicach mostu złowił.
Potwierdzam :-) Mandat był. Cumować nie wolno ale łowić wolno. Z tego co pamiętam to Kaczy wtedy swojego sandacza właśnie w okolicach mostu złowił.
Dobrze pamiętasz :)))
Walnął w trollu. Zrobiliśmy nawrót za mostem po stronie WKS'u(ze względu na tłok) i jak płynęliśmy między filarami walnął w wobka(czyli musiał stać jakieś 20-30m przed mostem). Ech... piękne to było:)
W prawie wodnym jest zapis a zakazie cumowania w pobliży mostu, a każda osoba na łódce podlega temu przepisowi, Bysiorek wraz z Tomem wiedzą coś na ten temat :)
:) Gadania w Zegrzu nie było.....dobrze że piwo szybko schowałem :P raz dwa i mandat :D
@Marcin - nie wolno kotwiczyć na szlaku wodnym, nie wolno kotwiczyć 50 metrów od mostu. Piotrek potwierdził (PSR).
Więc pod filjiary nie stawajta ☝️ :D
@Marcin - nie wolno kotwiczyć na szlaku wodnym, nie wolno kotwiczyć 50 metrów od mostu. Piotrek potwierdził (PSR).
Więc pod filjiary nie stawajta ☝️ :D
Piotrek się nie zna, jest tak jak napisał Artur, niewolno ale tylko na szlaku (noc dochodzi też ale to inne przepisy) i pod pozostałymi filarami możemy rozstawiać namioty że o kotwiczeniu łodzi wspominać nie będę - nie chcę się tu zagłębiać ale kiedyś o to mało się ze strażnikami nie pogryzłem (Ciechanowiaki) i dotąd się wykłócałem że aż gdzieś dzwonili, dzwonili w końcu odpłynęli bez do widzenia :dokuczacz:.
do czego to zmierza 🤔
ach chyba mam gorszy dzień :P
1- nie wolno kotwiczyć w szlaku wodnym ( Kanał królewski jest szlakiem żeglownym na całej szerokości)
2- nie wolno kotwiczyć gdy tak mówią znaki ( most w Zegrzu - znaki pozostały po budowie i nawet policja nie ma pojęcia czemu one tam służą , ale skoro są to czemu nie zarobić?)
Most nie jest budowlą hydrotechniczną . dla przykładu most w Wierzbicy - czymś różni się od innych? - oczywiście, że tak - oznakowaniem, więc tam można kotwiczyć i łowić do bólu 👋
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.