No gratki :) Fajny lipek:)
Jak wszystko dobrze pójdzie ( lepiej niż w listopadzie ) to w grudniu proponuję wyjazd na San lub Dunajec. Jak na razie San pod względem ilości ryb wygrywa w przedbiegach :) Brodzenie dla wytrwałych :) Wypad raczej przewidziany w tygodniu ale myślę,że w weekend też o tej porze roku śmiało można jechać bo ludzi wtedy raczej nie ma na wodzie dużo ;) :P Także wstępnie jak ktoś chętny to odzywać się do mnie :) Wszystko jak na razie bardzo wstępnie.