Nowy okręg ochronny

Wędkarstwo – ogólnie

Strona 2 z 2
Następna →

Odpowiedzi

50 odpowiedzi · 51,400 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
04.11.2012 15:27 · Odpowiedź #39546
Panowie interwencja do dwóch dziadkowa to kwestia mandatu a wędkowanie w obrębie ochronnym to już przestępstwo i tu muszą reagować. Po za tym jak dzwonisz na policje to przedstaw się anonimy zazwyczaj olewają.
04.11.2012 16:19 · Odpowiedź #39548
@desantowiec nie wiem skąd masz takie informacje, ale POLICJA RZECZNA w ciągu 5 no góra 10minut ze swojej bazy podpływa w okolice m.siekierkowskiego - wiem bo sam sprawdzałem :dokuczacz:

niestety na Wiśle nie ma OBRĘBU OCHRONNEGO :dobani:
jest tylko czasowy zakaz połowu ryb :(
oczywiście lepsze to niż nic ale połów ryb w zakazanym okresie jest tylko WYKROCZENIEM :bezradny:
i obowiązuje w okresie 15/10-31/03 każdego roku 🎉 nie dotyczy prawego brzegu :zalamka:

jeśli kiedykolwiek będziecie dzwonić w jakiejś sprawie to nie pozostawajcie ANONIMOWI bo tak jak @bizonik pisał poprostu WAS oleją :bezradny:

co do kontroli SSR, PSR i POLICJI niestety nikt z nich nie będzie siedział nad wodą 24h na dobę; 7 dni w tygodniu; 30 dni w miesiącu oraz 365/366 dni w roku :bezradny:

jeśli SAMI coś zobaczycie zadzwońcie do odpowiednich służb 👍 ładnie się przedstawcie 👍 powiedzcie gdzie jesteście i co zobaczyliście a na pewno ktoś się WASZYMI sprawami zajmie
ot tyle i aż tyle :)
04.11.2012 16:21 · Odpowiedź #39549
Twoja racja mój spokój bizonik nie wiem skąd masz takie informacje.
Najgorzej wkurza mnie jak sie ktos wypowiada na temat o którym nie ma pojęcia bo niby skąd jak nad wisłą jest wtedy jak przejezdza mostem.
04.11.2012 16:25 · Odpowiedź #39550

Twoja racja mój spokój bizonik nie wiem skąd masz takie informacje.
Najgorzej wkurza mnie jak sie ktos wypowiada na temat o którym nie ma pojęcia bo niby skąd jak nad wisłą jest wtedy jak przejezdza mostem.


Taaaaaaaaaaaa dobrze Mu przygadałeś desantowiec 😄 Co Banita z nad Wisły może wiedzieć o tej wodzie 😄😄 😄 to tak samo jak moczykij by się wymądrzał o Narwi w okolicy 170 km 😄 😄 😄
@Paweł (edytowany 13 lat temu)
04.11.2012 16:36 · Odpowiedź #39551


Twoja racja mój spokój bizonik nie wiem skąd masz takie informacje.
Najgorzej wkurza mnie jak sie ktos wypowiada na temat o którym nie ma pojęcia bo niby skąd jak nad wisłą jest wtedy jak przejezdza mostem.


Taaaaaaaaaaaa dobrze Mu przygadałeś desantowiec 😄 Co Banita z nad Wisły może wiedzieć o tej wodzie 😄😄 😄 to tak samo jak moczykij by się wymądrzał o Narwi w okolicy 170 km 😄 😄 😄


No, @desantowiec, i mnie ubawiłeś setnie...:):):)
04.11.2012 16:39 · Odpowiedź #39552
No cóż widocznie tak musi być że najbardziej krzyczą Ci najmniej robią:) nie pozostaje nic innego jak się nie odzywać i robić swoje.
04.11.2012 17:05 · Odpowiedź #39555

No cóż widocznie tak musi być że najbardziej krzyczą Ci najmniej robią:) nie pozostaje nic innego jak się nie odzywać i robić swoje.


Bizonik podrzuć nr do policji rzecznej.
04.11.2012 18:05 · Odpowiedź #39556
nio widzisz @bizonik - co TY kurde wiesz o wędkowaniu i to jeszcze na warszawskiej Wiśle :dokuczacz: 😜
04.11.2012 18:36 · Odpowiedź #39558
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-729.html

dlatego idę ścigać kłusoli teraz
05.11.2012 10:05 · Odpowiedź #39579
No tak, czyli jest jak zwykle. "Frajerzy" którzy wypuszczają każdą złowioną rybę nie łowią w okręgu ochronnym, a dziady łowiące na kilka wędek, walące każdą rybę w łeb mają wszystko w dupie. I mogą mieć, bo inni mogą im tylko naskoczyć. A z tymi interwencjami na telefon to jakiś mit. Jak dzwoniłem we wrześniu na Policję (nie byłem anonimowy) to nikt nie przypłynął. Jakoś w sierpniu, albo wrześniu znajomy dzwonił przy mnie do Tomka z SSR (nie znam człowieka, może jest tu na forum) Dwóch facetów miało w wodzie po 4 gruntówki i spławikówkę "do łapania żywczyków" Nudę zabijali rzucając na spinning. Kawałek dalej towarzystwo w dresach po 4 gruntówki plus sześciopak na łebka. Niby mogli przyjechać za 2-3 godziny, niby Policja i PSR nie odbierały telefonów. Niby... A wyszło na to, że przez kolejne 6 godzin nikt nie przyjechał, a towarzystwo zdążyło się zwinąć zostawiając na brzegu dokładnie 23 puszki po piwie...
05.11.2012 10:47 · Odpowiedź #39582
nie wiem jak teraz ale na początku października będąc na czasowym zakazie wędkowania takowe tablice informacyjne widziałem 👍
znając nasze polskie realia zawsze się komuś mogą przydać w domu :bezradny:
ewentualnie ktoś celowo je zdjął żeby się później wytłumaczyć że nie wiedział :zalamka:
05.11.2012 10:51 · Odpowiedź #39584
Dokładnie i ja tez widziałem tablice i to dość gęsto ustawione nad wodą. Po za tym nieznajomość przepisów nie zwalnia z ich wykonywania.
05.11.2012 11:03 · Odpowiedź #39588
Po za tym nieznajomość przepisów nie zwalnia z ich wykonywania.


A niby gdzie łowiący miał się zapoznać z tym przepisem nie mając dostępu do netu?
Jeśli chodzi o tablice to nad Bugiem w okręgu chełmskim i B-P wiszą już kilka lat ale wiszą wysoko i zdjęcie ich jest myślę niemożliwe.
@radekg (edytowany 13 lat temu)
05.11.2012 10:58 · Odpowiedź #39587
ja to powiem tak:
NIEZNAJOMOŚĆ PRZEPISÓW SZKODZI :dokuczacz: 😜 😜 😁
05.11.2012 11:18 · Odpowiedź #39589
Darku wiem że to jest durne ale niestety tak jest. Czy jak zmieniają przepisy o vacie to też jest o tym wszędzie głośno. Niestety nie dlatego postawione zostały tam tablice a że naród mamy taki a nie inny to je zniszczyli i tyle. Mam nadzieję że kontrolujący od razu nie sypali mandatami tylko upominali i pouczali wędkujących tam. Wiem doskonale że jest wielu amatorów świeżego mięsa którym jest to nie w smak. Natomiast chorym jest wprowadzanie zakazu w czasie obowiązywania opłat za wędkowanie, bo np pan Kowalski tylko dlatego zapłacił te składki żeby móc tam łowić na jesieni i teraz czuje się oszukane przez PZW.
Jeśli planowali zrobić coś takiego to powinni to zrobić od nowego sezonu a nie w trakcie.
05.11.2012 11:39 · Odpowiedź #39590
Dla mnie ten zakaz jest w porządku, żeby nie było że jestem przeciwny. Kilka razy byłem w Dubience nad Bugiem i tam taki zakaz jest i nikt tablicy nie zniszczy bo nie ma jak, nie sięgnie i tyle.
Jeśli OM nawet tablice powiesił to jeśli były łatwe do usunięcia to ktoś z tego skorzystał i to zrobił.
I teraz jeśli nie miałbym dostępu do netu i nic o tym nie wiedział to np. jutro bym pojechał i kto by mi zabronił tam łowić?
06.11.2012 12:31 · Odpowiedź #39625
Jeśli OM nawet tablice powiesił

Odszczekuje. OM PZW nic do tego nie ma.Jest to decyzja marszałka województwa mazowieckiego.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 2 z 2
Następna →