A już jak wspomniałeś o naleśnikach, które uwielbiam pod każdą postacią... :D
Mam to samo😄 Ja to najpierw dzwonię do Romka czy są naleśniki.
"Carski Trakt" położony jest nad starorzeczem Narwi ale do samej Narwi jest może 200m (do starorzecza z 50), kawałek dalej w Niwkowie jest starorzecze, na Łęgu też. W okolicach Łęgu grupują się żurawie i wieczorami tak dzioby piłują że na kilka km niesie. W starorzeczu koło "CT" łowiłem z Bomblem z lodu okonie ale intrygował nas gość który łowił liny. I Bombel i ja widzieliśmy że liny z lodu nie biorą ale widocznie liny nie wiedziały bo gośc miał jednego takiego ponad 40cm i drugiego trochę mniejszego a łowił na blaszkę własnej roboty,zresztą Bombel chyba sfocił tą blaszkę i te liny.Romek który jest wędkarzem twierdził że ten gość w każdą zimę z lodu łowi liny. No i do Łojewka jest 8km ale jak byłem ostatni raz w lutym 2008 to jeden 40cm potok się uczepił ale niezbyt wypasiony, taki bardziej śledziowaty w kształcie. Taki sam z Roztocza byłby ze 2x wyższy (brzuch-płetwa grzbietowa) i tyle samo cięższy.
Zresztą zauważyłem z moich pierwszych bytności na Łojewku w latach 2004-5 dużą a nawet bardzo dużą ilość pstrągów w rozmiarze 15-20cm
więc liczyłem na to że dorosną tymczasem w 2008 tak jakby je wymiotło,
widziałem może 2 czy 3 sztuki przez cały dzień a wcześniej po kilkadziesiąt. Zresztą statystyka:
na pierwszym wyjeździe z Jajem w kwietniu 2004 śmy złowili 21 sztuk,
znaczy Jaj 17 a ja 4 ale lepiej brzmi śmy: hura: ale żaden nie przekraczał 30cm, ot takie po 22-25cm. W 2007 2 sztuki ale też bez wymiaru a na jeden wypad w 2008 tylko ten w/w 40-stak. Ale chłopaki z "NŁ" a przecież fachowcy też nie łowią to co ja mogę "biedny miś" :bezradny: