fotki fajowskie trochę mało dopracowane ale czasem tak jest jak chce się złapać zwierzaka w obiektyw
Obserwacje ptaków, Biebrza itp...
Rozmaitości
Nawigacja
Zdjęcie sikorki (???) rewelacja! I te dwa ptaszyska poderwane do lotu.... bajka! 👏
Zibi! masz w dziób łode mnie, że nie dałeś sygnałka, że się wybierasz w podlaskie tereny. My z ładniejszą połówką mojej rodziny i z piesem nie wiedzieliśmy gdzie bryknąć, by poszukać wiosny i zrobiliśmy rekonesans przed czerwcowym spływem po NPN, a chętnie z Tobą byśmy się spotkali na Biebrzańskich rozlewiskach. Masz przerąbane jak z stąd do jutra, albo jeszcze jeden dzień dłużej!
Kryskon moge cie tylko przeprosić :) - miałem być tylko w sobota ale zabawiłem do niedzieli i przez 1,5 dnia wykręciłem 230 km po okolicy Goniadza . Nic straconego będę w ten piątek prawdopodobnie do wtorku (się okaże - bo trochę się rozłożyłem po tym wyjeździe a mam na działce jeszcze to i owo do zrobienia) będę w Dawidowiźnie wiec ew. kręć na 503 035 930 Jak nie będę zajęty (a muszę jeszcze studnie wykręcić) to niema problemu zęby się w okolicy spotkać.
Co do jakości zdjęć to fakt nie sa najlepsze ale tak wyszło wszystkie praktycznie były robione w manuału na podobnych na podobnych ustawieniach a poza trym jak sie trzyma w jednym reku wiosło a w drugim aparat to niestety tak wychodzi - bo nie będę mówił ze mi talentu brak :)
Co do jakości zdjęć to fakt nie sa najlepsze ale tak wyszło wszystkie praktycznie były robione w manuału na podobnych na podobnych ustawieniach a poza trym jak sie trzyma w jednym reku wiosło a w drugim aparat to niestety tak wychodzi - bo nie będę mówił ze mi talentu brak :)
Za dwa tygodnie i ja Biebrzańskie tereny nawiedzę. Mam nadzieję na podobne zdjęcia
No i byłem. Poraz pierwszy w pełni świadomie nawiedziłem wraz z żoną nadbiebrzańskie tereny. Widoki jakie serwowały mi biebrzańskie okolice pochłonęły mnie bez reszty. Cisza, spokój i brak wielkomieszczańskiego pędu..Ech. Udały się nam także bliskie spotkania z przyrodą - w ciągu 3 dni miałem okazję obserwować łącznie 37 łosi, w tym klempę z młodym łoszakiem 🎉 . Poranne śpiewy ptaków ( widzeliśmy bekasy, rycyki, słyszeliśmy bąki i derkacze) to koncert nad koncerty! 🎵 , a wieczorne kumkanie tysięcy żab do dziś dźwięczy mi w uszach 🎵
A wędkarsko? Rozmawiałem z miejscowym. Podobno w weekend padły dwa ładne szczupaki - 6 i 10 kg, ale ile w tym prawdy? 🤔 Faktem jest, że Biebrza i jej starorzecza grubą rybą pachną.
Poniżej troszkę fotek coby i Was zachęcić do wypraw w te rejony
A wędkarsko? Rozmawiałem z miejscowym. Podobno w weekend padły dwa ładne szczupaki - 6 i 10 kg, ale ile w tym prawdy? 🤔 Faktem jest, że Biebrza i jej starorzecza grubą rybą pachną.
Poniżej troszkę fotek coby i Was zachęcić do wypraw w te rejony
Ho,ho,ho no to se postrzelałeś migawką! Cudowne polowanie! Zapraszam na nasz spływ po NPN to się też wyżyjesz. Zaraz wysyłam dla Tomka oficjalne zaproszenie dla Drakersów i nie tylko. Wszyscy mile widziani z wyjątkiem marudzących malkontentów!
Wozik, jesteś debeściak, teraz czas na fotki podwodne.
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100515/MAGAZYN/948080601
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100515/MAGAZYN/948080601
Hehehe. No no - podwodny świat Biebrzy z takiej perspektywy podziwiać, toż to dopiero musi być frajda ! 😎
Wildze, że z lisem się pobratałeś :) kurcze parę dni a jaka różnica w zieleni słoneczko swoje robi. Przy takim listowiu to pozostaje tylko luneta do podglądania bo aparat trochę za krótki się robi - byłeś może w Dolistowie za mostem - ładne klenie brały jak ja byłem, a co do szczupaków to w majowy w dawidowiznie 2 szt złapali bynajmniej tak słyszałem 3,5 i ok 5 kg .
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.