Pierwszy raz wędkowałem w tym miejscu, zawsze wybierałem przyujściowe miejscówki. Ilość rybek w tak małym ciurku wprawiła mnie w pozytywny zaskoczenie :)
Na początku próbowałem je podejść od tyłu, ale te cwane bestie były tak czujne, że uciekały w popłochu :) Dopiero przynęta podawana w dół, na długim dyszlu, przyniosła efekty :)
Używamy plików cookies niezbędnych do działania serwisu (sesja, bezpieczeństwo, koszyk).
Za Twoją zgodą możemy uruchomić statystykę (np. Google Analytics), reklamy (np. Google AdSense) oraz zapisać identyfikator urządzenia dla polubień bez konta.
Motyw jasny/ciemny jest w localStorage przeglądarki.
Pełna informacja w polityce prywatności.