Jak w temacie - poszukuję na jutro rano ( 6:00) kolegi po kiju. Mam zamiar odwiedzić jeden z podwarszawskich akwenów i wolałabym mieć towarzystwo. Potrzebny Pan, miły... i miły oraz potrafiący wiosłować:) :) Cel - szczupak, okoń, ew. sandał. Czekam dziś do 24:00:)
Pozdrawiam
Pozdrawiam