PILICA 2013

PILICA 2013

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2013

PILICA 2013

Sezon wędkarski 2013

← Poprzednia
Strona 1 z 2
PS
@pilros Archiwum Zamknięty
29.04.2013 18:08
Witam w czasie majówki chciałem pojechać nad Pilicę i na jeziora do Białobrzeg albo na staw woprowski ze spiningiem. Ale nie wiem czy da się dotrzeć bez spodniobutów do brzegu rzeki i tych akwenów, czy ktoś z Was juz próbował tam łowic w ostatnim tygodniu ?
39397 wyświetleń 35 odpowiedzi

Odpowiedzi

35 odpowiedzi · 39,397 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
ML
29.04.2013 19:54 · Odpowiedź #44679
Wczoraj pomiędzy 15 a 19 byłem na końcowym odcinku pilicy - okolice ujścia - efekt jasiek (40 cm), okoń ok. 25 cm i przyłowem boleń 52 - na marginesie już się bolki zaczęły ruszać. Poza tym miałem jeszcze trzy spady: jasiek, chyba kleń i chyba też bolek.
PK
29.04.2013 21:47 · Odpowiedź #44684
Witam!
W poprzednim sezonie siedząc na jednej z wiślanych główek, wcisnąwszy się między innych wędkarzy! Gdzie przygotowanie strategii, zajęcia "wciśnięcia się" na miejscówkę zajmowało więcej czasu niż samo wędkowanie, zadałem sobie pytanie! Mariusz co ty tu robisz? Co z tego, że biorą łopaty, kiedy nieustający dzwięk dzwonków doprowadza Cie do obsesji a widok jak wędkarz wymienia 60 cm leszcze na matles jajek z zaprzyjaźnionym tubylcem wywołuje w tobie agresje. Mariusz co ty tu robisz? Zapytałem jesze raz! Sięgnąłem pamięcią w dawne czasy, w czasy kiedy mając naście lat tato zabierał mnie nad rzekę, która oczarowała mnie swoim pięknem. Nad brzegiem, której przeżyłem cudowne chwile. Godzinami mogłem leżeć na podmytej skarpie obserwując stada płoci i jazi przemierzające swoje szlaki. Ta rzeka to Pilica poznałem wiele ciekawych miejscówek obserwując jej brzeg. Rynienek, dołków i dziór. Dziórami nazywałem miejsca na płyciznach gdzie było powalone drzewo a przy pniu w skarpie była dzióra, w której siedziały przróżne stworzenia. W lipcu 2012 roku odwiedziłem jedną taką rynienkę. Podjechałem nad wodę wysiadłem z samochodu i nad wodą byłem sam. Podszedłem do wody i już wiedziałem czemu jestem sam. Rynienka była ale wody max 1,2 m. Pochodziłem po brzegu popatrzyłem na wodę, gromadziły się w niej duże ilości drobnicy. Uśmiechnąłem się, jeżeli rzeka jest bardzo płytka po kolana i mimo to jest kilkudziesięciometrowa rynienka ciągnąca się wzdłóz wysokiego brzegu, gdzie jest masa drobnicy to jeśli nie tu to gdzie są większe ryby. Cofnąłem się na początek owej rynienki ustawiłem dwa feedery, rzucałem dość daleko by w razie brań odciągnąć rybę wyżej nie płosząc reszty. Siedząc słuchając śpiewu szczygiełków wpatrując się w dwie szczytówki. Po kilkunastu minutach mam potężne przygięcie :) jest, widzę pod powierzchnią wody pobłyskiwanie srebrnej łuski. Moim oczom ukazał się piękny jaż. Historia powtóżyła się kilka razy tego dnia, widok brania jazia jego siły z jaką pobiera pokarm łamiąc moje kije wpół, piękne przeżycie. Wreście relaks pomyślałem, nikt zazdrośnie nie podgląda, nie podrzuca, nie dzwoni, nie komentuje. I może nie miałem 3 kg leszczy to poczułem, że jestem myśliwym. Tylko ja i one czające się w tej płytkiej wodzie. Udało mi się zorganizować trzy wyprawy nad Pilicę, złowiłem kilkanaście jazi największy 47 cm, kilka dorodnych płoci i jelcy oraz jednego rodzynka leszcza 50 cm. Jedynym minusem był spływ kajakowy, który zakłócił mój relaks ale i tak już niedługo odwiedzę tę rynienkę.
W tym roku woda jest wyższa, można będzie zapewne namierzyc kilka ciekawych miejscówek.
Pozdrawiam
Zdjęcie0102.jpg
bysior
30.04.2013 04:26 · Odpowiedź #44687

(...)


To jest jedna z tych rzeczy, o której chodzi w wędkowaniu! 👍 👍 👍 Ja już dawno unikam obleganych miejscówek z całą świadomością... a jeśli już to jeśli znajomi - to tylko towarzysko i bez wędek :)
SG
@spining (edytowany 12 lat temu)
30.04.2013 05:53 · Odpowiedź #44689


(...)


To jest jedna z tych rzeczy, o której chodzi w wędkowaniu! 👍 👍 👍 Ja już dawno unikam obleganych miejscówek z całą świadomością... a jeśli już to jeśli znajomi - to tylko towarzysko i bez wędek :)


A ja, unikam takich miejsc nawet towarzysko :)
Pięknie pizmak o to właśnie chodzi 👏
30.04.2013 03:43 · Odpowiedź #44686
@pizmak - 🎉👏👏🎉😏🎉👋
GA
30.04.2013 06:18 · Odpowiedź #44692
Co by nie było kolorowo to te piękne rynienki nad Pilicą też są oblegane a czasem wytrzepane sieciami przez miejscowych :) Nie mniej w sezonie będąc nad tą piękną i dziką rzeką zakładam spodniobuty i czapkę niewitkę i docieram tam gdzie zwykłym zjadaczom chleba dotrzeć nie jest dane 😂 Docieram na swoje rynienki gdzie każdy jaź czy kleń nadane ma przeze mnie swoje imię :D
W7
30.04.2013 18:13 · Odpowiedź #44706
Napisałeś Piżmak o "sensie", który jest moim kręgosłupem wędkarskich spotkań z przyrodą. 😎

Brawo za tą krótką historyjkę 👏👏👏👏👏

...dlatego też w tym roku mazowieckie łowiska mogą mnie nie zobaczyć, a sezon rozpocznę w samotności gdzieś tam nad nową tajną rzeczułką 🤐🤐

Połamania życzę 👍
ML
05.05.2013 16:07 · Odpowiedź #44855
kolejne wyjście nad Pilicę (Bug ciągle za duży:() i tym razem jedna rybka - rapka 60 cm
60 cm (05.05.2013)  wraz z łowcą.JPG
PK
@pizmak (edytowany 12 lat temu)
07.05.2013 17:31 · Odpowiedź #44900
Witam!
W majówkę wybrałem się nad Pilicę w miejscowości Białobrzegi. Na łąkach bardzo grząsko, więc o dojeździe autem nad miejscówki można było tylko pomarzyć. Do wędkowania wybrałem przypadkową piaszczystą rynne. Rybek było dużo ale takich w granicach 30 cm. Cieszy natomiast fakt, że wiele gatunków gustowało w pince dyndającej na końcu zestawu. Na miejscówce zameldowały się między innymi krąpie, leszcze, płocie, jelce, jazie, klenie i certy. Pilica została też zasiedlona przez bobry i wydry na każdym kroku można zaobserwować te stworzenia. Jak zrobi sie sucho wybiore się na moje rynienki spróbuję zapolować na duże jazie.
DSC_0012.jpg
DSC_0014.JPG
DSC_0017 (640x480).jpg
ML
07.05.2013 20:25 · Odpowiedź #44912
Dzisiaj 4h i spadł jedyny Bolek
PS
10.05.2013 19:18 · Odpowiedź #45010
A co się dzieje na odcinku Tomczyce - Górki ?
M9
15.05.2013 14:16 · Odpowiedź #45196
Dziś z rana przy ujściu na 2 osoby 4h kompletne 0.

Jedno podejście małego klenia bez zacięcia jak kawałek podszedłem w stronę mostu.

Pzdr
ML
15.05.2013 16:30 · Odpowiedź #45197

Dziś z rana przy ujściu na 2 osoby 4h kompletne 0.

Jedno podejście małego klenia bez zacięcia jak kawałek podszedłem w stronę mostu.

Pzdr


A bolki ganiały przy ujściu?
M9
15.05.2013 16:58 · Odpowiedź #45198
Dotarliśmy na 6, woda dobrze zalewa całe ujście najciekawsze miejsca poza zasięgiem z resztą bola też nie było widać.
ML
16.05.2013 16:38 · Odpowiedź #45230

Dotarliśmy na 6, woda dobrze zalewa całe ujście najciekawsze miejsca poza zasięgiem z resztą bola też nie było widać.

Ja dziś od 5 do 9 i dwa bolki na wędce (też samo ujście). Oba spadły ( coś psuję zacięcie). Ale bolków znów wcale nie słychać. Nie wiem co się dzieje? Bolków nie słychać, drobnica prawie nie oczkuje. Kleni nie widać. Znacznie lepiej było na początku maja.
M9
16.05.2013 17:03 · Odpowiedź #45231
Brodziłeś w wodzie czy z suchego rzucałeś ciekaw jestem gdzie dokładnie trafiłeś te bolki.
ML
17.05.2013 04:36 · Odpowiedź #45245

Brodziłeś w wodzie czy z suchego rzucałeś ciekaw jestem gdzie dokładnie trafiłeś te bolki.


Jeden jeszcze zupełnie na pilicy z napływu główki, obrzucając główkę (poniżej już mostu). Drugi był na samej kamiennej opasce która wchodzi do Wisły (da się wejść). Ale czasami też brodzę. Ostatni bolek, którego wyjąłem w tym roku na pilicy, to był ten na zdjęciu (post z początku maja) z przykosy piaskowej. I tam było brodzenie.
KO
@kojoto (edytowany 12 lat temu)
17.05.2013 06:10 · Odpowiedź #45247
Bo na ujściu i na Pilicy to trzeba umieć! 😄 😄 Dobrze 😏 niech "moje" bolki i klenie się tak łatwo nie dają :ostr: Ja ostatnio z tej dużej wody 2 bolki, kleń i szczupak 😎

Powodzenia ;P
GA
17.05.2013 06:39 · Odpowiedź #45249
@Kojoto -> takie one "Twoje" jak spłyną ode mnie 😜 Poza tym mam pewne info, że trochę w górę od ujścia do Wisły rybki na Pilicy się ruszyły 👍 Szkoda tylko, że mi w tych roku chyba nie będzie dane mieszać wody w tej rzece :beczy:
KO
17.05.2013 13:06 · Odpowiedź #45265
wyżej nic się nie ruszyło. Jakieś niemrawe klonki jedynie. Woda pójdzie w dół z metr i wtedy będzie ok :)

A przyujściowe bolenie są z zarybień na tym terenie także one Twojej Pilicy to nawet nie powąchały :P:P :P:P
PS
27.05.2013 17:15 · Odpowiedź #45638
W sobote 4 godzinny spacer od Górek do Ulasek grzmiąckich zero brań - zero ryb, Pilica teraz przypomina co najmniej San albo Poprad zaraz po deszczu. Większość miejsc niedostępna, na zalanych brzegach zero ryb, bardzo szybko płynie woda, jak w marcu zupełnie. Pocieszające że bobry się postarały i jak opadnie woda to porobią się ładne zastawki.
PS
03.06.2013 17:34 · Odpowiedź #45925
Ostatni wypad na Górki zakończony dwoma okoniami, jeden po drugim wzięły na terenie zalanego dołka blisko rzeki na terenie łąki. Teraz na rzece nie ma czego szukać poziom wody coraz wyższy, i zaczyna być nie wesoło. Ryby złowiłem na obrotówkę jaxona focus nr 2.
PO
14.07.2013 22:10 · Odpowiedź #47649
Wczorajszy wypad okraszony jaziem i okoniem :) obie rybki w okolicach 20 cm i obie złowione na żuczka od marcista (dzięki) :D następnym razem postaram się o jakieś fotki :) dodam, że to był mój pierwszy wypad nad Pilicę i na pewno nie ostatni :D
PS
19.07.2013 19:21 · Odpowiedź #47738
A co słychac na odcinku tomczyce - górki ?
Woda opadła ?
GA
26.07.2013 13:09 · Odpowiedź #47920
Hejka :) Od 3-go sierpnia tydzień posiedzę nad Pilicą w ok. Białobrzegów 😏 Planuję też wieczorowy desant pontonem na jedną wysp i nocne czesanie ciężkim spinnem jednej z przykos 😂 Jakieś wieści macie znad tej rzeki ? Pozdrawiam - Grisha

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2