Momoi kupiłem w zeszłym roku, nawinąłem nawet na kołowrotek, ale już nie zdążyłem wypróbować - więc nie mogę polecać - bo nie znam, polecam za to spidewire i strena w takiej własnie kolejności, cena podobna do PP, jakość nieporównywalna.
Dla ciekawości: na jesieni ubiegłego roku postanowiłem wreszcie wykończyć swoją ostatnią PP - mam taką ciekawą PP: różowa, kupiona na allegro 3 lata temu - motek 300 yardów - import z USA, niby 15 funtowa, ale grubością odpowiada 20 funtowej (0,23) tej sprzedawanej w Polsce - męczę ją trzecią jesień i wygląda że zostanie na następny rok, zwłaszcza że jest jej jeszcze na kołowrotku ok. 200m.
Ale jak już pisałem jeszcze grube PP kupione z pewnego źródła może być, ale i tak nie polecam, namówiłem Czarka na 20 funtowego Strena i to jest zupełnie inna linka mocniejsza, ciut cieńsza, znacznie lepiej się nią rzuca.
Nie wszystkie oczywiście modele spidewire i strena polecam, właściwie to tylko po jednym modelu z tych marek. A dokładnie: spiderwire: http://www.szczupak.pl/index.php?site=shop&part=info&id=562, stren: http://allegro.pl/stren-sonic-braid-8lb-300-yds-moss-green-i1423991232.html
Wracając jeszcze do PP w ostatnich latach ma niezbyt przyjemną cechę: lubi pęknąć nie na węźle tylko np. w połowie między szczytówką a uwadzoną przynętą. Ja już więcej PP nie kupię, ale to jest wolny kraj możecie robić co uważacie.
Jeśli ktoś myśli, że mam niewielkie doświadczenie to w sezonie jestem na rybach prawie codziennie, w sezonie "zdzieram" 6-7 plecionek, no i łapie trochę ryb... jest jeszcze jedna prawidłowość: im plecionka jest cieńsza tym powinna być lepszej i sprawdzonej marki, bo inaczej możemy mieć bardzo głupią minę nad wodą...
Dla ciekawości: na jesieni ubiegłego roku postanowiłem wreszcie wykończyć swoją ostatnią PP - mam taką ciekawą PP: różowa, kupiona na allegro 3 lata temu - motek 300 yardów - import z USA, niby 15 funtowa, ale grubością odpowiada 20 funtowej (0,23) tej sprzedawanej w Polsce - męczę ją trzecią jesień i wygląda że zostanie na następny rok, zwłaszcza że jest jej jeszcze na kołowrotku ok. 200m.
Ale jak już pisałem jeszcze grube PP kupione z pewnego źródła może być, ale i tak nie polecam, namówiłem Czarka na 20 funtowego Strena i to jest zupełnie inna linka mocniejsza, ciut cieńsza, znacznie lepiej się nią rzuca.
Nie wszystkie oczywiście modele spidewire i strena polecam, właściwie to tylko po jednym modelu z tych marek. A dokładnie: spiderwire: http://www.szczupak.pl/index.php?site=shop&part=info&id=562, stren: http://allegro.pl/stren-sonic-braid-8lb-300-yds-moss-green-i1423991232.html
Wracając jeszcze do PP w ostatnich latach ma niezbyt przyjemną cechę: lubi pęknąć nie na węźle tylko np. w połowie między szczytówką a uwadzoną przynętą. Ja już więcej PP nie kupię, ale to jest wolny kraj możecie robić co uważacie.
Jeśli ktoś myśli, że mam niewielkie doświadczenie to w sezonie jestem na rybach prawie codziennie, w sezonie "zdzieram" 6-7 plecionek, no i łapie trochę ryb... jest jeszcze jedna prawidłowość: im plecionka jest cieńsza tym powinna być lepszej i sprawdzonej marki, bo inaczej możemy mieć bardzo głupią minę nad wodą...