Przemku, dobry wybór, ale Ty brałeś sam ponton który był w torbie. Ja też sam go biorę bez problemów, ale w torbie nie ma podłogi, a ona skubana waży sporo. Spakowałem pewnego razu ponton i podłogę razem i to już nie to samo. Sama podłoga waży bite 10kg jak nie lepiej, więc sam ponton to niecałe 50kg. Powiem tylko tyle, że przeniesienie gotowego pontonu ( napompowany z podłogą ) graniczy z cudem. We dwóch nie jest to proste, bo cholernik waży swoje. Ale wiem, że wraz z masą idzie jakość, dlatego jakoś trzeba sobie radzić.