<blockquote>
Jest miejsce na wysokosci Glebowej. Jest tam bardzo rzadko uzywany dojazd do samej wody i miejsce do rozlozenia pontonu z przyjemnym trawiasto-kamienistym brzegiem i reszta tekstylnych umocnien brzegu. Trzeba jedynie uwazac na kamienie bo woduje sie na koncu rafy jaka oddziela brzeg od rynny. Dojezdzam Forresterem, Focusem tez dasz rade chociaz musisz uwazac na piasek na dojezdzie. Nie wodowalem jeszcze pontonu na Wisle bo w ubieglym sezonie byla kompletna nizowka ale zamierzam tam wlasnie to zrobic w tym sezonie. Po drugiej stornie rzeki kapitalne miejscowki w glownym nurcie po tej stronie tez cos mozna znalezc ale b duzo piachu od ostatniej powodzi
</blockquote>
Byłem w ten weekend na tym wjeździe - błocko i koleiny po pachy przy samym wale, rozjeżdżone terenówkami. Może do maja się trochę wyklaruje. Daj znać jak będziesz się spławiał, chętnie przyjdę pomóc i popatrzeć, z Bruzdowej/Zaściankowej rzut beretem:). A na te miejscówki to choruje już od dłuższego czasu, przy wyspach zawadowskich też są niesamowite przykosy i potężne, zatopione drzewa. Dzięki i do zobaczenia nad wodą:papa2:!