Przynęty własnej produkcji.

Przynęty własnej produkcji.

Forum Wędkarskie · Przynęty

Przynęty własnej produkcji.

Przynęty

Odpowiedzi

895 odpowiedzi · 698,148 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
KO
02.04.2010 13:54 · Odpowiedź #7542
Malowanie to z jednej strony jedna z trudniejszych faz produkcji woblera a zarazem dająca największą satysfakcję 🎵 strugaczowi.Technik malowania jest wiele i wszystko zależy od talentu, predyspozycji , chęci i wytrwałości w dążeniu do celu.Aerograf to dość kosztowna zabawka i nie polecam go na początku drogi niedoświadczonemu "ciosaczowi".Ja przez kilka lat stosowałem z powodzeniem lakier samochodowy do zaprawek w sprayu.Warunkiem jest odpowiednio dobry rozpylacz, nie powodujący "plucia" lakierem w postaci większych kropli.Do malowania grzbietów to w zupełności wystarczy.Musisz pamiętać o zasadzie że lakier na bazie nitro czy xylenu nałożony na powłokę wolno schnącą taką jak olejna czy poliuretanowa powoduje "warzenie" :boisie: się powłoki czyli pomarszczenie powierzchni.W odwrotnym kolejności nic złego się nie dzieje 👍 .
MO
@maselinho (edytowany 16 lat temu)
02.04.2010 14:09 · Odpowiedź #7543
Ja na razie bawię się farbkami modelarskimi, ale przy moim talencie nie wychodzi mi za bardzo albo może po prostu jestem zbyt niecierpliwy i może z czasem wyjdzie to co chcę.

Miał być wobler, ale chyba nie będzie chciał pływać z tymi skrzydełkami więc przyczepię go do czapki:). Dobra zabawa. Idę skrobać dalej :).

I jeszcze coś takiego wyskrobałem

02042010773.jpg
02042010774.jpg
02042010777.jpg
02042010778.jpg
KO
02.04.2010 14:56 · Odpowiedź #7544
No widzę że zacząłeś od owadów które są chyba najtrudniejsze.Uważam że talent posiadasz i teraz tylko pozostała praktyka.Farbki wybrałeś akurat do aerografu. Ja używam akryli wodorozcieńczalnych, które dają się łatwo rozrzedzać i dzięki temu można uzyskać efekt cieniowania.Poza tym szybko schną i nie muszę walczyć ze swoją niecierpliwością.Stosuję też mineralne proszki kupowane w profesjonalnym sklepie dla malarzy i sam dorabiam sobie kolor w bezbarwnym lakierze akrylowym.
MO
02.04.2010 15:10 · Odpowiedź #7545
Farbki akurat takie dostałem, aerograf jakiś znalazłem na allegro za 50pln. ale spróbuję z tymi akrylami tak jak mówisz bo właśnie chciałbym robić cieniowanie, a tymi się za bardzo nie da, schną 6h i grubą warstwę się nakłada pędzelkiem. Dzięki za info Krzyko. Jeszcze się będę dopytywał o jakieś szczegóły, z rad fachowca:) trzeba kożystać.
MK
@morouk (edytowany 16 lat temu)
02.04.2010 16:55 · Odpowiedź #7547
Widzę maselinho, że cię wzięło na maxa :) Rzeczywiście, to wciąga. Potwierdzam słowa krzyko, doskonałe do malowania wobków sa wodorozcieńczalne farbki akrylowe. Sam takich używam i jestem bardzo zadowolony. Nie maluję aerografem, bo to nie tanie urządzenie. Ale z powodzeniem zastępuję go ... kawałkiem gąbki (takiej np. zużytej od zmywania). Maluję nią w ten sposób, że krawędź gąbki nasączam odrobinką farby, następnie kilka razy dotykam gąbką do kartki z papierem, żeby odsączyć nadmiar farby, a następnie maluję wobka dotykając krawędzią gąbki z farbą powierzchni, która chcę umalować. Dla mnie efekty są zadowalające.



Pozdrowienia i ... chwal się następnymi, z chęcią będziemy podziwiać.

Ja zamiast aerografu, chcę sobie kupić multiszlifierkę, która powinna znacznie usprawnić obróbkę balsy :)
KO
03.04.2010 20:32 · Odpowiedź #7588


Ja zamiast aerografu, chcę sobie kupić multiszlifierkę, która powinna znacznie usprawnić obróbkę balsy :)


Fajne wobki Morouk.Co do szlifierki to musisz się zastanowić czy do pracy w balsie będzie Ci przydatna, ponieważ jest to urządzenie wysokoobrotowe i każde niekontrolowane drgnięcie ręki kończy się uszkodzeniem korpusu z drewna.Co zostanie z balsy? 🤔 Chyba niewiele.Ja kupiłem w Realu takie urządzenie za 70 zeta i na razie trochę się go boję bo wyrwało mi z ręki trzy korpusy robalowe :boisie: przy okazji zniszczyłem trzy tarczki.Szczęście że paluchy zostały nie uszkodzone.Naprawdę trzeba być bardzo ostrożnym w obchodzeniu się z tą zabawką.
KK
02.04.2010 18:06 · Odpowiedź #7552
@maselinho

Ładny ten żółty wobek, powinien pracować w wodzie ale lepiej bedzie się prezentował na czapce :) szkoda go topić.

To i ja wstawię kilka moich sztuk.
Przyznam że kilka z nich bedzie w zestawie za najwiekszego klenia :) ale które to tajemnica :)

pozdrawiam
DSCF1131.JPG
DSCF1132.JPG
DSCF1135.JPG
DSCF1137.JPG
02.04.2010 19:17 · Odpowiedź #7555
Maselinho - masz talent👏!
W odróżnieniu do mnie.
Parę lat temu wyprodukowałem...... 7 sztuk!
I co ciekawe, 4 z nich nawet nieźle chodzą!!!
Klika kleników na nie złowiłem, ale podejrzewam, że raczej to były niedowidzące klenie😄😄😄!!!
woblerki wł.jpg
KO
03.04.2010 15:57 · Odpowiedź #7582


Klika kleników na nie złowiłem, ale podejrzewam, że raczej to były niedowidzące klenie😄😄😄!!!


Paweł skoro złowiłeś na swoje woblerki jakieś rybki czyli jest oki.Zapewniam Cię że szybciej złowisz rybkę na swoje hand made niż na większość kupnych piankowych wyrobów ze sztancy.Poprawisz troszkę warsztat i drżyjcie okonie i reszta wodnej braci.👍
MK
02.04.2010 19:53 · Odpowiedź #7556
Krystek, extra dopracowane wobki! Czy przynajmniej część z nich to wobki piankowe, bo na takie mi wyglądają ...? Pozdrowienia :)
KZ
03.04.2010 08:58 · Odpowiedź #7565
Kurcze!!! kolekcja super👏 , żebym to ja umiał sam takie cudeńka robić.🤔
MO
03.04.2010 09:15 · Odpowiedź #7566
Macie Chlopaki talent do malowania, ale ja sie nie poddam i bede rzezbil do bolu az mi sie bedzie podobal :)
TN
03.04.2010 09:30 · Odpowiedź #7567
Tak trzymaj Michał. Nie poddawaj się, bo warto. Ja się zabieram już długo za struganie, ale jakoś nie mogę się zebrać. Myślę, że późną jesienią, albo zimą się poświęcę już na maksa. Teraz za bardzo mnie ciągnie nad wodę, a że czasu nie mam zbyt wiele, staram się go wykorzystać właśnie na wędkowanie. Jeżeli zmieni się wiele rzeczy w moim życiu (głównie praca), to wezmę się za robienie wobków.
MO
03.04.2010 11:37 · Odpowiedź #7576

Tak trzymaj Michał. Nie poddawaj się, bo warto. Ja się zabieram już długo za struganie, ale jakoś nie mogę się zebrać. Myślę, że późną jesienią, albo zimą się poświęcę już na maksa. Teraz za bardzo mnie ciągnie nad wodę, a że czasu nie mam zbyt wiele, staram się go wykorzystać właśnie na wędkowanie. Jeżeli zmieni się wiele rzeczy w moim życiu (głównie praca), to wezmę się za robienie wobków.


Tymon ja strugam bo mam małe dziecko 3 miesięczne i na razie to bardzo zajmujące zajęcie:) wiec na rybki nie mam czasu wcale i jedyne co mi pozostaje na razie to struganie :) tym bardziej ze mogę to w pracy robić i oglądanie zdjęć na forum, jak mała troszkę podrośnie to sobie odbije, a może będę miał już własny mały arsenał:).
KZ
03.04.2010 11:11 · Odpowiedź #7573
Widzę że moi koledzy próbują i się nie poddają👍 , więc i ja moze też tak zrobię ,kurcze może mi coś wyjdzie???????????🤔
KZ
03.04.2010 11:13 · Odpowiedź #7574
A co z nagrodą dla tych co nie umią łowić na spina :bezradny:i będą startować.?????????🤔
TN
03.04.2010 12:55 · Odpowiedź #7578
I tak trzymaj. Ja więcej chodziłem jak moja mała miała tyle co twoja. A to było już ponad trzy lata temu. Była inna praca i było więcej czasu. Teraz jak odbębnię te 24h to dzień jestem jakoś niemrawy, a drugi dzień muszę poświęcić swym pociechom. Więc nie licz na to, że gdy mała podrośnie będziesz miał większy luz. Dzieci chłoną czas z wiekiem :).
KK
@Krystek (edytowany 16 lat temu)
03.04.2010 19:04 · Odpowiedź #7586
Chłopaki nie poddawać się :) trening czyni mistrza.
Już kilka noży do tapet połamałem,kilka litrów farby w spreyu wypryskałem :) pare metrów drzewa też przeszło przez mije rece.

Co do wobków, cześc jest z lipy, balsy lub topoli. Mam też troszke korpusów z pianki (słusznie kolega zauważył) które kupuje na aukcjach.

Przeważnie sam strugam, mam zamówienia i się nie wyrabiam :) teraz chcą odemnie jerki ale to za dużo pracy przy nich, trzeba je perfekcyjnie wyważyć a ja nie mam na to czasu.
Teraz właśnie wklejam nóżki moim robaczkom :) które tez będą w zestawie za klenia.
Myślę że owy zestaw powiekszę do 15szt.

pozdrawiam

ps;
są jeszcze bez sterów
DSCF1140.JPG
MO
13.04.2010 11:20 · Odpowiedź #7850
Moje wypociny , jeszcze bez sterów i do małych poprawek lakierniczych.
Nie testowałem ich w wodzie i nie wiem czy w ogóle będą pływać 🤔, ale może któryś okaże się jakimś kilerem w Bolęcinie 😄😄😄

13042010831.jpg
13042010840.jpg
13042010835.jpg
13042010838.jpg
13042010839.jpg
MK
@morouk (edytowany 16 lat temu)
13.04.2010 11:48 · Odpowiedź #7853
Biedrona fajna :) Jak będą za słabo machały ogonkami, to jest na to rada: trzeba kombinerkami oczko przygiąć do dołu. :)

Krystek, jak wklejasz gumki na nóżki do wobków? Robisz otwory w pomalowanym i polakierowanym woblerku i wklejasz, czy może wklejasz te gumki wcześniej, jeszcze przed lakierowaniem? Czy gumki przelwekasz przez cały korpus, czy nie?

Pozdrowienia! :)
TN
13.04.2010 11:49 · Odpowiedź #7854
Michał, wyglądają superowo. Mam nadzieję, że wysiłek zostanie doceniony na Wkrze, a potem na Wiśle. Fachowa robota.
KK
@Krystek (edytowany 16 lat temu)
13.04.2010 12:39 · Odpowiedź #7855
Nóżki wklejam po ostatecznym lakierowaniu.
Potrzebna gruba igła i klej :)

Grubość igły zależy od grubości gumki, najlepiej ciut grubsza igła od gumki.
Igła robie otwór i wciskam klej i szybko wciskam gumkę, troche to denerwujące bo czasami gumka nie może wejść w otwór bo on się potrafi zwężyć, więć albo troszkę grubszą igłę albo poszerzać otwór jak tylko można ale bez przesady. Dojdziesz do wprawy :)

A to nowe robaki bez steru jeszcze:
DSCF1147.JPG
DSCF1148.JPG
RN
13.04.2010 12:55 · Odpowiedź #7856
Nie no REEEEWEEELAAACJA !!!!!
Nie może mnie zabraknąć nad Wkrą!! muszę o nie zawalczyć .. @superKRYSTEK Gratuluję, masz fach w łapie:)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.