Mi się podobają. Na tego czarnego klenie będą musiały brać.
Przynęty własnej produkcji.
Przynęty
Nawigacja
Brawo👏 całkiem fajne maluszki.Strugaj Morouk strugaj bo radość ze złowionej ryby na własnoręcznie zrobiony wobek jest podwójna.
Ja dociążam ( wyważam) wszystkie moje woblerki, a takie malutkie z balsy dość mocno, ponieważ w Wiśle prawie zawsze klenie stoją daleko od brzegu.
Ja dociążam ( wyważam) wszystkie moje woblerki, a takie malutkie z balsy dość mocno, ponieważ w Wiśle prawie zawsze klenie stoją daleko od brzegu.
Krzysiu, zależy gdzie się na nie poluje. Mam taką miejscówkę, gdzie wystarczy rzut kilku metrowy i szansa na klenia, grubego klenia jest. Ale tak jak mówisz. Większe sztuki stoją dalej i wcale nie musi być głęboko.
Żeby była możliwość robienia pływających wobków o długości 2,5cm i wadze np. 5gr. Takimi to bym poszalał.
Żeby była możliwość robienia pływających wobków o długości 2,5cm i wadze np. 5gr. Takimi to bym poszalał.
Tomek ja łowię na na mikrusy tonące w przelewach:dokuczacz:.Jeśli sterek jest odpowiednio ustawiony wcale nie grzęzną w zaczepach.No prawie wcale😄.
Krzyko, moe wrzucisz kilka swoich mikruskow na forum? Chętnie zobaczyłbym :)
Proszę bardzo, oto trochę robaków z mojego pudełka kleniojaziowego.Z żuczków wodnych tylko pływak żółtobrzeżek jest pływający.Chrabąszcz to typowy smużak. ;)
Lepsze niż Yo-zuri, Rebel i niegdysiejsze MRM-y razem wzięte! :) Naprawdę nieźle Ci to wychodzi! Szacunek :)
Coś nikt nie chce sie chwalic swoimi rekodzielami, wiec ja tradycyjnie cos wrzuce :)



Na razie takie kilkucentymetrowe maluszki, ale już w kolejce czekają nieco większe, sandaczowe :)



Na razie takie kilkucentymetrowe maluszki, ale już w kolejce czekają nieco większe, sandaczowe :)
Podziwiam Was Panowie! Że Wam się chce, że potraficie, że macie cierpliwość... Zdjęcia na pewno nie oddają całego uroku woblerków... od Krzyka dostałem jeden w prezencie i póki co boję się nim łapać żeby nie urwać z brzegu... :) Ma nawet czerwone skrzela!
Morouk a łowisz swoimi na Wkrze? Z jakimi wynikami? I jeszcze jedno pytanie, które mnie ciekawi bardzo... czy każdy zrobiony przez Was własnoręcznie woblerek ma dobrą pracę, czy musicie korygować nad wodą, zmieniać projekty trzymane w sejfach itd. ? :)
Morouk a łowisz swoimi na Wkrze? Z jakimi wynikami? I jeszcze jedno pytanie, które mnie ciekawi bardzo... czy każdy zrobiony przez Was własnoręcznie woblerek ma dobrą pracę, czy musicie korygować nad wodą, zmieniać projekty trzymane w sejfach itd. ? :)
Morouk Twoje wobki są bardzo fajne.Te z prawej strony na pewno będą bardzo łowne bo ten kształt gwarantuje nienaganną pracę przynęty.Strugaj bo z każdym woblerem będziesz nabierał wprawy i doświadczenia.Tak trzymaj.;)
Kilka lat temu troszkę strugałem woblerków, głównie z lipy. Potem przestałem i zacząłem znowu rękodzieło tej jesieni. Będąc na zwolnieniu miałem dużo czasu i ... tak to sie zaczęło. Zaraziłem kumpla, który w ogóle nie miał pojęcia o własnoręcznym robieniu wobków, teraz też ma niezłą kolekcję lakierów do paznokci, farbek akrylowych, papierów ściernych :) A w domu żona zanim wyrzyci do kosza jakieś pudełko plastikowe, albo jakiś kolorowy, połyskliwy paierek, najpierw się pyta, czy aby na pewno nie zostawić do woblerków :):):)
Bysior, niestety nie zawsze od razu wobek pracuje jak należy, zawsze raczej trzeba go troszkę ustawić, ale jak się dojdzie do wprawy, to korekty, jakie należy wprowadzić są naprawdę niewielkie.
Ja swoimi jeszcze nie łowiłem we Wkrze, ponieważ w zasadzie nie miałem kiedy, zresztą teraz już chyba za zimno jest na klenie i jazie :) Chcrzest bojowy przejdą wiosną, najpóźniej na zlocie Shrapów w Bolecinie :)
Krzyko naprawdę doszedł do super wprawy. Jego wobki rzeczywiście są genialne i dopracowane.
Ale radocha jest niesamowita, jak powstają kolejne woblery, jak się złowi pierwszą rybę na swój wobek :) Ja np. swojego najwiekszego okonia złowiłem na własnoręcznie zrobionego niewielkiego woblerka. I tak to sie zaczyna, potem człowiek przepada. :)
Bysior, niestety nie zawsze od razu wobek pracuje jak należy, zawsze raczej trzeba go troszkę ustawić, ale jak się dojdzie do wprawy, to korekty, jakie należy wprowadzić są naprawdę niewielkie.
Ja swoimi jeszcze nie łowiłem we Wkrze, ponieważ w zasadzie nie miałem kiedy, zresztą teraz już chyba za zimno jest na klenie i jazie :) Chcrzest bojowy przejdą wiosną, najpóźniej na zlocie Shrapów w Bolecinie :)
Krzyko naprawdę doszedł do super wprawy. Jego wobki rzeczywiście są genialne i dopracowane.
Ale radocha jest niesamowita, jak powstają kolejne woblery, jak się złowi pierwszą rybę na swój wobek :) Ja np. swojego najwiekszego okonia złowiłem na własnoręcznie zrobionego niewielkiego woblerka. I tak to sie zaczyna, potem człowiek przepada. :)
MO
@maselinho
(edytowany 16 lat temu)
29.03.2010 18:46 · Odpowiedź #7455
Chciałbym się zająć domową produkcją zważywszy na ceny sklepowe i trochę wolnego czasu w pracy:) .
Poszukuję informacji na temat :
- obróbki drewna (jakie najlepsze, jakich narzędzi używać, gdzie kupić) itp.
Domyślam się, że jakieś pilniczki, nożyki, papiery ścierne ale może coś jeszcze się przyda?
- jakich lakierów używać do malowania
Czy nadają się takie do paznokci, jakieś modelarskie lub jeszcze inne?
- w jaki sposób drut mocować do wobka
Czy trzeba nawiercać czy wycinać i potem jakąś żywicą wypełnić i jaką?
- na co przyklejać oczy, materiały imitujące łuski, czy wystarczy na lakier czy jakieś kleje polecacie
- jak docinać poliwęglan i jak go potem wklejać żeby nie popsuć
- jaki wpływ na pracę będzie miało nierówne doszlifowanie boków woblerka czy ster w razie co będzie w stanie zbalansować drobne niedoróbki czy wobler będzie się kręcił w kółko
- jak i czym dociążać wobka
- i wszelkie rady i pomoce dotyczące własnej produkcji
Mamy kilku specjalistów na forum, mam nadzieję, że się podzielą doświadczeniami :):)
Na początek zamówiłem sobie deskę z balsy 3cm na 3cm, drut nierdzewny 0,8mm, poliwęglan 2mm, tkaninę, imitację łuski i oczy. Na początek wystarczy chyba, teraz czekam na paczkę i zaczynam rzeźbę zobaczymy co z tego wyjdzie:). Jak coś mi się uda wyskrobać to się pochwalę na forum.
Pozdrawiam i czekam na fachową pomoc:):)
Poszukuję informacji na temat :
- obróbki drewna (jakie najlepsze, jakich narzędzi używać, gdzie kupić) itp.
Domyślam się, że jakieś pilniczki, nożyki, papiery ścierne ale może coś jeszcze się przyda?
- jakich lakierów używać do malowania
Czy nadają się takie do paznokci, jakieś modelarskie lub jeszcze inne?
- w jaki sposób drut mocować do wobka
Czy trzeba nawiercać czy wycinać i potem jakąś żywicą wypełnić i jaką?
- na co przyklejać oczy, materiały imitujące łuski, czy wystarczy na lakier czy jakieś kleje polecacie
- jak docinać poliwęglan i jak go potem wklejać żeby nie popsuć
- jaki wpływ na pracę będzie miało nierówne doszlifowanie boków woblerka czy ster w razie co będzie w stanie zbalansować drobne niedoróbki czy wobler będzie się kręcił w kółko
- jak i czym dociążać wobka
- i wszelkie rady i pomoce dotyczące własnej produkcji
Mamy kilku specjalistów na forum, mam nadzieję, że się podzielą doświadczeniami :):)
Na początek zamówiłem sobie deskę z balsy 3cm na 3cm, drut nierdzewny 0,8mm, poliwęglan 2mm, tkaninę, imitację łuski i oczy. Na początek wystarczy chyba, teraz czekam na paczkę i zaczynam rzeźbę zobaczymy co z tego wyjdzie:). Jak coś mi się uda wyskrobać to się pochwalę na forum.
Pozdrawiam i czekam na fachową pomoc:):)
Dobra dobra Maselinho 😎 Widzę że niezły arsenał na Wkrę chcesz przyszykować 😄. Już Ci okoń spod filara nie wystarczy i szykujesz wobka na mega klenia? 😎
MO
29.03.2010 20:05 · Odpowiedź #7458
Nie wiem czy mi czasu starczy czasu chociaż na jednego, ale postaram się jakiegoś koślawca :D wyskrobać:)
Nie wiem czy mi czasu starczy czasu chociaż na jednego, ale postaram się jakiegoś koślawca :D wyskrobać:)
Tyle linków jest wrzucone że ja nie będę Ci już mieszał w głowie.Ale jeżeli masz jakieś pytania, chętnie podzielę się swoją wiedzą w temacie ciosania :luzik:
Maselinho ja Ci nie pomogę... bo nie mam pojęcia o wobkach. Mam jednego produkcji firmy "Krzyko" to muszę powiedzieć, że mistrzostwo świata! A nasz nowy kolega na forum pokazał nam klub Miedziana Ryba, popatrzyłem sobie i znalazłem tam to: http://stepanow-fishing.com zerknijcie :)
MO
@maselinho
(edytowany 16 lat temu)
30.03.2010 08:26 · Odpowiedź #7466
Znalazłem na internecie kurs produkcji woblerków, więc wrzucam na forum linki do niego. Może się komuś przyda, mi napewno:)
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=325&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=324&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=323&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=321&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=320&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=319&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=318&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=325&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=324&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=323&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=321&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=320&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=319&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=318&Itemid=99999999
Marselinho luknij na zaprzyjaźnioną stronkę o kleniach:
http://www.naklenie.pl/index.php/lurebuilding-produkcja-przynet
i jeszcze na przykład na:
http://www.klubskala.pl/osagrudziadz/spin_technikaisprzet_woblery.php
http://wobler.republika.pl/jak_robi/kurs_wz.htm
Jak byś po lekturze miał wątpliwości to śmiało pytaj :)
A tak po krótce to u mnie to wygląda tak:
- ja strugam z balsy - bo jest super łatwa w obróbce;
- oczka robię z drutu nierdzewnego 0,8 mm, który można kupić spokojnie na allegro; preferuję wyłącznie stelaż przez cały korpus woblerka;
- stelaż, obciążenie i ster wklejam Distalem lub kropelką;
- stery robię z poliwęglanu 0,8 mm, 1,00 mm lub grubszego, w zależności od wielkości wobka, do najmniejszych używam nieco cieńszego poliwęglanu; ostatnio jednak zacząłem się intensywnie interesować innymi materiałami na stery i odkryłem, że np. niektóre butelki plastikowe po kosmetykach mojej żony również się super nadają do robienia sterów wobków, bo nie pękają, np. pudełka po pałeczkach do uszu, niektóre butelki po tonikach kosmetycznych, butelki po płynie do płukania ust Colgate Plax, PearlDrops ... ;-) Taniej wychodzi a to moim zdaniem niezły materiał na stery do małych woblerków kleniowo - jaziowych;
- lakier jaki nakładam pierwszy to oczywiście kapon (kąpię wobki jak w tych kursach powyżej);
- następnie szlifuję baaaaaardzo drobnym papierem ściernym;
- maluję na biało cały korpus (podkład);
- maluję w wobka tak jak chcę, żeby wyglądał (używam farbek akrylowych, które są do kupienia w sklepach modelarskich oraz czasami sprayów do malowania samochodów (również akrylowych) i lakierów do paznokci żony ;);
- następnie urządzam 3 kąpiele w lakierze do parkietów Domalux (twardy i wodoodporny) lub w lakierze wodoodpornym Domalux do drewna na zewnątrz;
- wieszam do wyschnięcia, potem zbroję i testuję w wannie (żona mawia, że wówczas "uczę pływać woblerki");
- potem hajda nad wodę i .... tam cała prawda o przynętach wychodzi ;)
Pozdrowionka i witaj w klubie :)
http://www.naklenie.pl/index.php/lurebuilding-produkcja-przynet
i jeszcze na przykład na:
http://www.klubskala.pl/osagrudziadz/spin_technikaisprzet_woblery.php
http://wobler.republika.pl/jak_robi/kurs_wz.htm
Jak byś po lekturze miał wątpliwości to śmiało pytaj :)
A tak po krótce to u mnie to wygląda tak:
- ja strugam z balsy - bo jest super łatwa w obróbce;
- oczka robię z drutu nierdzewnego 0,8 mm, który można kupić spokojnie na allegro; preferuję wyłącznie stelaż przez cały korpus woblerka;
- stelaż, obciążenie i ster wklejam Distalem lub kropelką;
- stery robię z poliwęglanu 0,8 mm, 1,00 mm lub grubszego, w zależności od wielkości wobka, do najmniejszych używam nieco cieńszego poliwęglanu; ostatnio jednak zacząłem się intensywnie interesować innymi materiałami na stery i odkryłem, że np. niektóre butelki plastikowe po kosmetykach mojej żony również się super nadają do robienia sterów wobków, bo nie pękają, np. pudełka po pałeczkach do uszu, niektóre butelki po tonikach kosmetycznych, butelki po płynie do płukania ust Colgate Plax, PearlDrops ... ;-) Taniej wychodzi a to moim zdaniem niezły materiał na stery do małych woblerków kleniowo - jaziowych;
- lakier jaki nakładam pierwszy to oczywiście kapon (kąpię wobki jak w tych kursach powyżej);
- następnie szlifuję baaaaaardzo drobnym papierem ściernym;
- maluję na biało cały korpus (podkład);
- maluję w wobka tak jak chcę, żeby wyglądał (używam farbek akrylowych, które są do kupienia w sklepach modelarskich oraz czasami sprayów do malowania samochodów (również akrylowych) i lakierów do paznokci żony ;);
- następnie urządzam 3 kąpiele w lakierze do parkietów Domalux (twardy i wodoodporny) lub w lakierze wodoodpornym Domalux do drewna na zewnątrz;
- wieszam do wyschnięcia, potem zbroję i testuję w wannie (żona mawia, że wówczas "uczę pływać woblerki");
- potem hajda nad wodę i .... tam cała prawda o przynętach wychodzi ;)
Pozdrowionka i witaj w klubie :)
Ty mi tam Krzysiu tą listę szykuj. Ty wiesz jaką. :D
I daj mi troszkę tego talentu i chęci :D
I daj mi troszkę tego talentu i chęci :D
MO
31.03.2010 05:32 · Odpowiedź #7489
Spoko, chętnie skorzystam z pomocy tylko niech wreszcie dotrze do mnie przesyłka. :)
MO
02.04.2010 12:34 · Odpowiedź #7539
Używacie areografu do malowania woblerków czy same farbki ?
Ja nie mogąc się doczekać na materiały znalazłem ostatnio kawałek lipy i zacząłem skrobać. Zrobiłem dwa jak na razie i próbuje je pomalować, ale to widzę niełatwa sprawa jak się ma tyle talentu co ja. :D
Ja nie mogąc się doczekać na materiały znalazłem ostatnio kawałek lipy i zacząłem skrobać. Zrobiłem dwa jak na razie i próbuje je pomalować, ale to widzę niełatwa sprawa jak się ma tyle talentu co ja. :D
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.