Przynęty własnej produkcji.

Przynęty własnej produkcji.

Forum Wędkarskie · Przynęty

Przynęty własnej produkcji.

Przynęty

← Poprzednia
Strona 1 z 41
K4
@kemmyl14 Archiwum
21.01.2009 12:24
Witam. Jestem nowym użytkownikiem tego forum. Nie zauważyłem tu wątku o własnych przynętach. Czyżby nikt z was nie próbował swoich sił w produkcji woblerków 🤔 ? Więc ja zacznę: W wolnych chwilach strugam woblerki- żuki z przeznaczeniem na klenia i jazia. Są to typowe smużaki. Długość do 2.5 cm. Woblerki robię przeważnie dla siebie i znajomych, chociaż ostatnio trochę też sprzedałem. Poniżej dodaję zdjęcia i czekam na wasze przynęty ! Pozdrawiam. Kamil. :papa2:
DSC02673.JPG
DSC02674.JPG
DSC02675.JPG
DSC02676.JPG
DSC02679.JPG
698153 wyświetleń 895 odpowiedzi

Odpowiedzi

895 odpowiedzi · 698,153 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
@bysior (edytowany 17 lat temu)
21.01.2009 13:24 · Odpowiedź #908
Cześć Kemmyl!

Po pierwsze witaj na shrapie, po drugie: 😲 😲 😲 Niesamowite żuczki!! Może sprzedasz trochę na zlot na Wkrze? :) To tonące czy pływające? A tak z ciekawości - nóżki z czego są skonstruowane?

Ps. Ja się nie pochwalę raczej własnymi przynętami, ale wiem że Sandacz robi własne koguty a i Mekamil produkuje przynęty z wszystkiego co mu wpadnie w ręce ;)
K4
21.01.2009 14:39 · Odpowiedź #909
Cieszy mnie to, że się podobają. Żuczki są pływające, tzn. pracują na powierzchni, ściągając je, wprawia się je w ruch kolebiący, który zostawia na powierzchni wody smugę. U mnie sprawdziły się oczywiście latem, szczególnie wieczorami. Zasada jest prosta. Szukamy miejsca w którym czatują ryby. Wykonujemy rzut, (niestety woblerki ze względu na długość są lekkie, więc ratuje nas odpowiedni sprzęt czyli długa wędka [może być match], no i przede wszystkim cienka żyłka). A więc rzucamy, jeżeli nie uda się w wybrane miejsce, to spuszczamy przynętę z prądem, co jakiś czas podszarpując. Przy zacięciu liczy się refleks. Klenie często szybko wypluwają przynętę. Ja zawsze mam problem z skutecznością zacięcia. Często zamiast zacinać, stoję w bezruchu, patrząc na widowiskowy atak klenia, który wręcz zasysa przynętę z powierzchni. Jeżeli chodzi o nóżki to są wykonane z cienkich gumek. Chętnie sprzedam kilka, ale od razu uprzedzam, że czas oczekiwania to minimum 2 tygodnie. Obecnie robię 70 szt, więc trochę się zejdzie. Kiedyś brałem za jednego żuczka 8 zł, niestety teraz zmuszony jestem podnieść cenę do 10zł. Kończą mi się materiały, więc będą wydatki. To tyle jeżeli chodzi o moje przynęty. Czekam na wasze rękodzieła. Serdecznie pozdrawiam :)
MO
21.01.2009 15:03 · Odpowiedź #910
Ja to kiedyś chciałem coś porzeźbić, ale się nie mogłem zebrać do tego.
Ale teraz może coś spróbuję :)
PR
21.01.2009 15:49 · Odpowiedź #911
Nie sprzedawaj!!!!
Ja robiłem swojego czasu głównie na sprzedaż i interes się kręcił do tego stopnia, że z ok 150 szt mam 2. teraz jakoś nie mam czasu na tego typu prace.
A złowienie rybki na własną przynętę i radość z jej wykonywania - bezcenne
D2
21.01.2009 17:11 · Odpowiedź #912
Oj,i ja coś próbowałem,ale brak czasu:beczy: mam dwa wykończone wobki na pstrąga,po małych testach , ale do poprawki, niestety:beczy:
BI
21.01.2009 17:43 · Odpowiedź #913
Pięknie wykonane gratulacje , ja nigdy nie próbowałem .
RA
21.01.2009 17:44 · Odpowiedź #914
Jak patrzę na takie rękodzieła to żałuję że sam nie strugam:bezradny:
A Mekamil to robi wszystko tylko patrzeć jak na rynku pojawią się wędki jego produkcji 😄
D2
21.01.2009 18:32 · Odpowiedź #919
Niech wstawi fotki,zapewne wszyscy chętnie pooglądamy to rękodzieła😎
ML
21.01.2009 20:02 · Odpowiedź #920
Niejako wywołany do odpowiedzi wybrałem kilka przynęt, jako 'przekrojówkę' moich prac.
IMG_0014-1.jpg
IMG_0015-1.jpg
IMG_0017-1.jpg
K4
21.01.2009 20:24 · Odpowiedź #922
Świetne ! Szczególnie te obrotówki. Wyglądają jak ze sklepu :) Ciekawe chwosty na kotwiczkach.
NS
21.01.2009 21:10 · Odpowiedź #923
Kto jak kto, ale ja o łowności obrotówek Kamila mam chyba największe pojęcie. Nawiasem mówiąc, w zeszłym roku wszystkie złowione przeze mnie drapieżniki na obrotówki to albo Kamila robota, albo kupne, ale podrasowane przez niego. Zresztą sam to potwierdzi, będąc wielokrotnie świadkiem tegoż😄
ML
21.01.2009 21:33 · Odpowiedź #924
Potwierdzam. Zresztą sam też najchętniej łowię na własne wyroby - szewc bez butów nie chodzi ;)
100_0556.JPG
ME
26.01.2009 20:55 · Odpowiedź #1093

Potwierdzam. Zresztą sam też najchętniej łowię na własne wyroby - szewc bez butów nie chodzi ;)


Widzę znajomy korpus w tej blaszce 👍
ML
26.01.2009 21:57 · Odpowiedź #1099


Potwierdzam. Zresztą sam też najchętniej łowię na własne wyroby - szewc bez butów nie chodzi ;)


Widzę znajomy korpus w tej blaszce 👍


Zdaje się, że masz rację :)
SG
22.01.2009 08:03 · Odpowiedź #928
A pamiętacie woblery Witka Dejnaki? Coś ostatnio do nas nie zagląda, ale wygrzebałem jedno zdjęcie jego wobków - są świetne, starannie wykonane, praca nienaganna. Mam kilka, wszystkie z podpisem Shrap-Drakers.pl :)

witekdejnaka.jpg
D2
22.01.2009 15:49 · Odpowiedź #935
Cudo 👍 piękne wobki👏
K4
26.01.2009 21:52 · Odpowiedź #1098
Kiedyś strugałem normalne woblerki, pracowały w miarę, udało się nawet złowić kilka rybek. Ale żuczki jakoś najbardziej mnie pociągają. Po prostu lubię je strugać, wymyślać nowe wzory, kolory, kształty...
WR
30.01.2009 12:29 · Odpowiedź #1229
To może i ja coś wstawię swojego:
Re-exposure of Resize of Resize of allllll.jpg
Resize of Wobki sandacz..jpg
Sandaczowe..jpg
Sandaczowe2..jpg
KZ
30.01.2009 17:58 · Odpowiedź #1247
Wspaniała kolekcja - moje gratki .👏
WR
22.02.2009 17:26 · Odpowiedź #1573
I jeszcze jedna fotka pstrągowych woblerków.
Zmiana rozmiaruPstrągowe 1 003.jpg
M1
24.02.2009 18:47 · Odpowiedź #1616
w.d.wobler masz może kilka sztuk woblerków boleniowych lub kleniowych na sprzedasz? Ja próbowałem robić ale niestety mi nie wychodziły. Przede wszystkim nie potrafię zrobić tak idealnych kształtów ani malowania.
BD
20.06.2009 11:30 · Odpowiedź #2922
Nie sztuką jest zrobienie dużej przynęty, lecz małej.

kemmyl14 twoje żuczki ładnie się prezentują, ciekawi mnie jednak praca w wodzie bo chyba to jest najważniejsze....
G3
29.06.2009 20:11 · Odpowiedź #3065
Coś tam się dłubie w domu ku ''uciesze'' żony😄to 1\10 moich własnoręcznych wobków.
wob.JPG

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 41