Przynęty własnej produkcji.
Przynęty
Ja dociążam ( wyważam) wszystkie moje woblerki, a takie malutkie z balsy dość mocno, ponieważ w Wiśle prawie zawsze klenie stoją daleko od brzegu.
Żeby była możliwość robienia pływających wobków o długości 2,5cm i wadze np. 5gr. Takimi to bym poszalał.



Na razie takie kilkucentymetrowe maluszki, ale już w kolejce czekają nieco większe, sandaczowe :)
Morouk a łowisz swoimi na Wkrze? Z jakimi wynikami? I jeszcze jedno pytanie, które mnie ciekawi bardzo... czy każdy zrobiony przez Was własnoręcznie woblerek ma dobrą pracę, czy musicie korygować nad wodą, zmieniać projekty trzymane w sejfach itd. ? :)
Bysior, niestety nie zawsze od razu wobek pracuje jak należy, zawsze raczej trzeba go troszkę ustawić, ale jak się dojdzie do wprawy, to korekty, jakie należy wprowadzić są naprawdę niewielkie.
Ja swoimi jeszcze nie łowiłem we Wkrze, ponieważ w zasadzie nie miałem kiedy, zresztą teraz już chyba za zimno jest na klenie i jazie :) Chcrzest bojowy przejdą wiosną, najpóźniej na zlocie Shrapów w Bolecinie :)
Krzyko naprawdę doszedł do super wprawy. Jego wobki rzeczywiście są genialne i dopracowane.
Ale radocha jest niesamowita, jak powstają kolejne woblery, jak się złowi pierwszą rybę na swój wobek :) Ja np. swojego najwiekszego okonia złowiłem na własnoręcznie zrobionego niewielkiego woblerka. I tak to sie zaczyna, potem człowiek przepada. :)
Poszukuję informacji na temat :
- obróbki drewna (jakie najlepsze, jakich narzędzi używać, gdzie kupić) itp.
Domyślam się, że jakieś pilniczki, nożyki, papiery ścierne ale może coś jeszcze się przyda?
- jakich lakierów używać do malowania
Czy nadają się takie do paznokci, jakieś modelarskie lub jeszcze inne?
- w jaki sposób drut mocować do wobka
Czy trzeba nawiercać czy wycinać i potem jakąś żywicą wypełnić i jaką?
- na co przyklejać oczy, materiały imitujące łuski, czy wystarczy na lakier czy jakieś kleje polecacie
- jak docinać poliwęglan i jak go potem wklejać żeby nie popsuć
- jaki wpływ na pracę będzie miało nierówne doszlifowanie boków woblerka czy ster w razie co będzie w stanie zbalansować drobne niedoróbki czy wobler będzie się kręcił w kółko
- jak i czym dociążać wobka
- i wszelkie rady i pomoce dotyczące własnej produkcji
Mamy kilku specjalistów na forum, mam nadzieję, że się podzielą doświadczeniami :):)
Na początek zamówiłem sobie deskę z balsy 3cm na 3cm, drut nierdzewny 0,8mm, poliwęglan 2mm, tkaninę, imitację łuski i oczy. Na początek wystarczy chyba, teraz czekam na paczkę i zaczynam rzeźbę zobaczymy co z tego wyjdzie:). Jak coś mi się uda wyskrobać to się pochwalę na forum.
Pozdrawiam i czekam na fachową pomoc:):)
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=325&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=324&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=323&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=321&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=320&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=319&Itemid=99999999
http://muskie.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=318&Itemid=99999999
http://www.naklenie.pl/index.php/lurebuilding-produkcja-przynet
i jeszcze na przykład na:
http://www.klubskala.pl/osagrudziadz/spin_technikaisprzet_woblery.php
http://wobler.republika.pl/jak_robi/kurs_wz.htm
Jak byś po lekturze miał wątpliwości to śmiało pytaj :)
A tak po krótce to u mnie to wygląda tak:
- ja strugam z balsy - bo jest super łatwa w obróbce;
- oczka robię z drutu nierdzewnego 0,8 mm, który można kupić spokojnie na allegro; preferuję wyłącznie stelaż przez cały korpus woblerka;
- stelaż, obciążenie i ster wklejam Distalem lub kropelką;
- stery robię z poliwęglanu 0,8 mm, 1,00 mm lub grubszego, w zależności od wielkości wobka, do najmniejszych używam nieco cieńszego poliwęglanu; ostatnio jednak zacząłem się intensywnie interesować innymi materiałami na stery i odkryłem, że np. niektóre butelki plastikowe po kosmetykach mojej żony również się super nadają do robienia sterów wobków, bo nie pękają, np. pudełka po pałeczkach do uszu, niektóre butelki po tonikach kosmetycznych, butelki po płynie do płukania ust Colgate Plax, PearlDrops ... ;-) Taniej wychodzi a to moim zdaniem niezły materiał na stery do małych woblerków kleniowo - jaziowych;
- lakier jaki nakładam pierwszy to oczywiście kapon (kąpię wobki jak w tych kursach powyżej);
- następnie szlifuję baaaaaardzo drobnym papierem ściernym;
- maluję na biało cały korpus (podkład);
- maluję w wobka tak jak chcę, żeby wyglądał (używam farbek akrylowych, które są do kupienia w sklepach modelarskich oraz czasami sprayów do malowania samochodów (również akrylowych) i lakierów do paznokci żony ;);
- następnie urządzam 3 kąpiele w lakierze do parkietów Domalux (twardy i wodoodporny) lub w lakierze wodoodpornym Domalux do drewna na zewnątrz;
- wieszam do wyschnięcia, potem zbroję i testuję w wannie (żona mawia, że wówczas "uczę pływać woblerki");
- potem hajda nad wodę i .... tam cała prawda o przynętach wychodzi ;)
Pozdrowionka i witaj w klubie :)
I daj mi troszkę tego talentu i chęci :D
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.