Czy ja wiem raczej nie, jakieś 130 km od Łodzi.
Pstrągi
Wędkarstwo Spinningowe
Nawigacja
Złapałem już pare sztuk,ale wszystko kluski,nawet nie mierzyłem,odrazu po odpięciu do wody.Miałem jednego ładnego,ale sie spioł,pisałem już wcześniej.Jak na razie sezon mało udany,zobaczymy co bedzie dalej.Pozdrawiam.:buzki:
Darku a jak sytuacja na Chodelce. Pływa tam coś jeszcze. Chodzi o wodę powyżej Wilkowa.
Dawno nie byłem na Chodelce,ale słyszałem od kolegi który tam wędkuje,ze mocno zkłusowana jest.Pomimo tego coś tam jeszcze pływa i to takie nawet do 50cm,ale trzeba mocno się naganiać.
Bardzo dużo ludzi narzeka że nie ma już pstrąga (wykłusowany),właśnie przed chwilą dzwonił do mnie kolega ,ze dziś padł 45cm na wobka. I teraz pytanie,czy jest ryba,czy nie,a może ci co narzekają nie potrafią złapać-i bądż mądry:bezradny: tyle mogę powiedzieć na ten temat.Dodam jeszcze ,że ten mój kolega złowił już w tym roku kilka pieknych pstrągów.Oczywiście dalej pływają,wierzę mu ,bo znzm go dobrze.
Właśnie wróćiłem z rybek.Wedkowałem na Bystrzycy lubelskiej na odcinku górskim.Pogoda śliczna,ciepło.Rano ,tak do 8 30 brań było dużo,a póżniej totalna klapa.W sumie miałem 6 rybek,w tym najwiękrzy mierzył sobie 37cm,a reszta 20-25cm.Dużo rybek mi spadło,przez haki bez zadziorowe:beczy:Łowiłem na czarne twistery,główka 2gr.Zabawa przednia👍,dawno nie miałem tak dużo brań,oczywiście wszystkie rybki dalej pływają.Pozdrawiam.:papa2:
Trzeba było próbować na czarne wobki małe. Ale ogólnie wynik fajny. Masz jakieś fotki? Jak masz, to wrzuć. Miło oko pocieszyć.
Próbowałem na wobka salmo hornet 3 f bt,ale nic,fotek nie mam:bezradny:
Widzę, że wszędzie nie ma rewelacji z kropkami :(
Ja co prawda trochę połapałem, ale większość to drobnica. Trafiło się i kilka wymiarowych, w kolejności: 35cm, 31cm, 32cm, 36cm i 33cm ale to efekt czterech 6-7 godzinnych wypadów.
Więc jak widać szału nie ma.
Zdjęcia postaram się wrzucić, jak tylko znajdę kabel od tego piep.... aparatu ;)
Ja co prawda trochę połapałem, ale większość to drobnica. Trafiło się i kilka wymiarowych, w kolejności: 35cm, 31cm, 32cm, 36cm i 33cm ale to efekt czterech 6-7 godzinnych wypadów.
Więc jak widać szału nie ma.
Zdjęcia postaram się wrzucić, jak tylko znajdę kabel od tego piep.... aparatu ;)
Dziś zaliczyłem mały wypadzik na kropki ,nad śliczną małą rzeczkę w okolicach Lublina.Rybki gryzły tak sobie.Miałem dwa puknięcia,nie zacięte,jednego 34cm, i na sam koniec 25cm.Wypadzik udany😄
BI
22.03.2009 18:08 · Odpowiedź #2050
Fajne rybki
Witam. Dziś kolejny wypad na pstrągi na Lubelskie rzeczki. I udany. Dziś był dzień lipienia. Brały na pyłki (najmniejsze twisterki) jak oszalałe, widocznie stoją jeszcze na gniazdach. Największy to 37cm, kilka dwudziestek. Pstrągi dziś nie aktywne, udało mi się zapiąć cztery po 25cm. Na większe gumki, nie stukało dosłownie nic. Tydzień temu zapiąłem 40cm potoka i kilka mniejszych od 25 do 35cm. Oczywiście wszystkie rybcie nadal pływają sobie w rzece. 👋
Gratulacje udanego wypadu! Ja co prawda nie pstrągaż, ale na pewno też bym się cieszył z takiego udanego wypadu :) Poza tym pierwszy raz słyszę taki zwrot jak "pyłki" :) Darek powrzucaj może trochę swoich zdjęć żebyśmy mogli pocieszyć oko :)
Pyłki - to najmniejsze twistery jakie są na rynku, a co do zdjęć, to praktycznie nie robię, chyba zacznę. 👋
Według mnie fotografia jest dopełnieniem wędkarstwa - zacznij cykać fotki koniecznie!!
Ok,tylko będę musiał się nauczyć je zmniejszać i wrzucać na forum.Do galeri wędkarskiej udało mi się,ale to były zdjęcia z telefonu.Posiadam pare fotek zrobionych aparatem,ale nie udało mi się wrzucić do galerii.Te fotki to widoki z moich wypadów na pstrągi,czyli rzeczki.
Wekend majowy poświęcam pstrągom,tzn. tylko piątek i niedziela,sobota dla rodziny:foch:,następny wekend to już kaczodziobe,pstrągi też,ale już mniej:beczy:
I wielka lipa-same małe,i wychodzone do bólu nóg i nadgarstka,normalnie tragedja:beczy::bezradny:
Oj coś temacik podupada - nikt na pstrągi nie jeździ ?
Wrzucę więc ja kilka fotek z maja:

31cm

32cm

34cm

40cm
Te rybki to efekt kilku wypadów oczywiście :) Ogólnie maj niezły był, bo oprócz tego co na zdjęciach było sporo innych wymiarowych. Jednak z racji, że wszystkie ryby wracają do wody często nie robię im fotek, szkoda mi ich dodatkowo meczyć.
Wrzucę więc ja kilka fotek z maja:

31cm

32cm

34cm

40cm
Te rybki to efekt kilku wypadów oczywiście :) Ogólnie maj niezły był, bo oprócz tego co na zdjęciach było sporo innych wymiarowych. Jednak z racji, że wszystkie ryby wracają do wody często nie robię im fotek, szkoda mi ich dodatkowo meczyć.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.