Pudełko boleniowe 2011

Pudełko boleniowe 2011

Forum Wędkarskie · Przynęty

Pudełko boleniowe 2011

Przynęty

@Paweł Archiwum
30.04.2011 08:58
To już pozostały godziny i..... sezon na BOLENIA🎉🎉🎉!!!
Moja walizka boleniowa na początek sezonu 2011 wygląda tak (coś tam zawsze ukryłem pod innymi, oczywiście😄):
Prz bol 2011_1.jpg
Prz bol 2011_2.jpg
Prz bol 2011_3.jpg
36839 wyświetleń 26 odpowiedzi

Odpowiedzi

26 odpowiedzi · 36,839 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
HP
30.04.2011 09:06 · Odpowiedź #16561
Znając życie będziesz łapał na góra 3 przynęty na zmianę i jak się która urwie to dokupisz i td...
Przynajmniej tak to się ma u mnie:)
30.04.2011 09:11 · Odpowiedź #16563

Znając życie będziesz łapał na góra 3 przynęty na zmianę i jak się która urwie to dokupisz i td...
Przynajmniej tak to się ma u mnie:)


Akurat przy boleniu raczej nie, Wisła wszak każe łapać blisko w burcie, daleko na przykosie, z buta i pontonem...🎉

Ale nawet jakby to było tych kilka ledwie przynęt... niestety, trzeba najpierw trafić na te jedyne w tym roku, ulubione...:boisie::krzyk:👋
R4
30.04.2011 09:12 · Odpowiedź #16564
U mnie wyglada to tak samo jak u harpa. Moje pudelko boleniowe miesci sie w jednej kieszeni:)
DS
30.04.2011 09:14 · Odpowiedź #16565
Imponująca kolekcja 👏

Ten rok będzie moim pierwszym jeśli chodzi o polowanie na bolenia. Póki co, mój skromniutki arsenalik odpowiada Twojej armadzie garstką Hermesów, Thrill'em i Siudakiem - te wabie poczytuję za wybitnie boleniowe. Reszta gratów w moim przypadku może skusić tego bandytę, ale głównie będę biczował wyżej wymienionymi 😄

Osobiście zgadzam się z Kolegą harp - już przy 5ciu rodzajach przynęt pojawia się dylemat na co łowić, a gdy do tego dodamy zróżnicowanie kolorystyczne i gabarytowe... Szaleństwo 😜
30.04.2011 09:23 · Odpowiedź #16566
A gdzie zbieractwo, kolekcjonerstwo, szał zakupów przed sezonem, zimowe wyszukiwanie superłownych nowości:pocieszacz:😜:boisie:👋🎉?
Nie obdzierajcie wędkarstwa z tego jakże ważnego aspektu😄😄:klotnia:🎉
HP
@harp (edytowany 14 lat temu)
30.04.2011 09:23 · Odpowiedź #16567
Tak całkiem niedawno tata miał takie jedno metalowe pudełeczko wielkości opakowania papierosów tylko 2 razy grubsze. Bylo tam z 5 mepsów i ze 3 blaszki recznie robione. I to nam wystarczało. I to przez kilka lat. Żyłka 0,35 pozwalała ratować te skarby z zaczepów. A ryby brały na to co było. I wydaje mi się że duuuuuuużo częściej niż dziś.
Ale kolekcja ładna.
Skoro już ustaliliśmy że tyle przynęt jest Tobie Pawle zbędne proponuję byś podzielił wspanialomyślnie z kolegami. Z góry dziękujemy!!!!😄
DS
@dienekes (edytowany 14 lat temu)
30.04.2011 09:42 · Odpowiedź #16568
@ Paweł: Ja tu się staram stworzyć pozory wyważonego i rozsądnego człowieka, a Ty mi wszystko psujesz, wywołując do tablicy 😄😄😄 Jak już pisałem, doskonale rozumiem pogoń za tym, czego jeszcze w arsenale nie ma i te wędkarskie zbrojenia. Sęk w tym, że mi na łowisku zawsze brakuje czasu na skorzystanie choćby z 50% tego, co kupiłem, a wciąż kupuję i kupuję i kupuję... 😎

Jakby tego nie ugryźć, to temat rzeka wychodzi 😜

W pełni popieram wniosek Kolegi harp' a :D
RG
30.04.2011 11:27 · Odpowiedź #16571
całkowicie się zgadzam z Tobą Pawle 👍
wędkarstwo to także kolekcjonowanie przynęt i dokupowanie tego czego akurat nie mamy w swoim arsenale :)
bo nigdy nie wiadomo co danego dnia będzie najlepiej bolenio odpowiadało 😄
i co z tego że nie uzyjemy 50% a nawet 75% tego wszystkiego co kupiliśmy :dokuczacz:
skoro i tak będziemy łowić na kilka przynęt a jak się sprawdzą to cała reszta idzie w kąt 😎
to tak jak by zagrać w lotto - zgaduj-zgadula 😄😄😄
KK
@Krystek (edytowany 14 lat temu)
30.04.2011 17:55 · Odpowiedź #16574
A to mój skromny ale skuteczny arsenał:

Orzeł 😏

Reszka 😏

Wyselekcjonowane przynęty boleniowe przez ostatnich kilka lat pośród wielu różnych producentów hand-made jak i producentów seryjnych.
Nie zamieniłbym tego pudełka na mercedesa klasy lux ;)

Mariano Italiano mój najmniejszy boleniowy wobek:

Był jeszcze taki sam 4cm ale niestety straciłem go na jakimś zaczepie :bezradny:
orzeł.JPG
reszka.JPG
5,5cm.JPG
KF
01.05.2011 20:31 · Odpowiedź #16597

A to mój skromny ale skuteczny arsenał:

Orzeł 😏



możesz zdradzić kto robi te wobki z prawej strony?
AW
03.05.2011 11:15 · Odpowiedź #16641


możesz zdradzić kto robi te wobki z prawej strony?


Tomy z FWS. Woblery zabójcze, potwornie drogie ale dopracowane. Sa powleczone skórą ukleji.
KK
@Krystek (edytowany 14 lat temu)
03.05.2011 12:40 · Odpowiedź #16645
@przemek

👏 👏 👏

@Andrew @maniek72

Nie trafiliście 😜 są to woblerki Marka G. i piekielnie skuteczne 👍 oraz tańsze od Tommy-ego

Kontakty:

Woblerki boleniowe:
Marek G. wobler66@wp.pl

Woblerki kleniowe i boleniowe:
Artur G. klen1@poczta.onet.pl

w obu przypadkach proszę się powołać na Krystiana

Posiadam po kilkanaście sztuk woblerków od każedego z tych panów. Rewelacyjne wyniki mam na boleniowe jak i kleniowe.
Efekt:

http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?tid=535&pid=12875#pid12875

kolejny:
http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?tid=535&pid=13222#pid13222

to też na skórzaka
http://shrap-drakers.pl/forum/showthread.php?tid=535&pid=13336#pid13336

i wiele innych zdjęć które mam na drugim/starym kompie ;)

pozdrawiam
R1
02.05.2011 10:52 · Odpowiedź #16612

A to mój skromny ale skuteczny arsenał:

Orzeł 😏

Reszka 😏

Wyselekcjonowane przynęty boleniowe przez ostatnich kilka lat pośród wielu różnych producentów hand-made jak i producentów seryjnych.
Nie zamieniłbym tego pudełka na mercedesa klasy lux ;)

Mariano Italiano mój najmniejszy boleniowy wobek:

Był jeszcze taki sam 4cm ale niestety straciłem go na jakimś zaczepie :bezradny:

Kastmastery i ołowianki moi faworyci
PI
01.05.2011 12:55 · Odpowiedź #16579
Widze Krystek ze masz ukleje JAZ'a b dobre wobki
KK
02.05.2011 11:45 · Odpowiedź #16615
@ ryba1981

Kastmstery na Odrze mi się sprawdzały na środku rzeki w nurcie, pięknie bolenie brały. Praktycznie co drugi rzut ryba, żerowały w głównym nurcie. Eldorado wtedy miałem 🎉
R1
03.05.2011 06:55 · Odpowiedź #16639

@ ryba1981

Kastmstery na Odrze mi się sprawdzały na środku rzeki w nurcie, pięknie bolenie brały. Praktycznie co drugi rzut ryba, żerowały w głównym nurcie. Eldorado wtedy miałem 🎉


Uwierz na słowo że na Wiśle też dają radę,nie raz mi tyłek uratowały przed zejściem na 0.
BR
03.05.2011 11:38 · Odpowiedź #16642
Mi się wydaje że to są Mag-i ale Krystek rozstrzygnie :dokuczacz:
M2
@maniek72 (edytowany 14 lat temu)
03.05.2011 11:42 · Odpowiedź #16643
Nie, to woblery Tomego:ostr: i taj jak Andrew napisał, tak drogie jak skuteczne:krzyk:
KF
08.05.2011 21:13 · Odpowiedź #16829

Nie, to woblery Tomego:ostr: i taj jak Andrew napisał, tak drogie jak skuteczne:krzyk:


Co do tej skuteczności hmmmm... ale że drogie to się zgadzam i bardzo ładnie wykonane, aż żal nieraz posyłać do wody. Ja polecam jednak bezsterowe Tarnusy!

Pod Matusiakiem, 2 pierwsze woblery to woblery Tomka Siudakiewicza.
PO
03.05.2011 11:54 · Odpowiedź #16644
Niechaj i ja dorzucę swoje trzy grosze. Na 2011 zaopatrzyłem się w Tarnusy i nimi zamierzam dobrze poćwiczyć. Pracują (lub nie-pracują) pięknie. Porzucamy, zobaczymy. A jak do tej pory moje ulubione na Pilicę to Siudaki i wszelkiej maści ołowianki. Choć najbardziej ceniłem sobie własnoróbki z przepołowionego gnoma nr 4, z cynowym dociążeniem na ogonie. I dalekosiężne, i łowne, i ... swojskie. PS Gdzie się podziało globalne ocieplenie?!
AW
03.05.2011 13:13 · Odpowiedź #16647
A takie podobne...
Moje pudelka sa po drastycznej boleniowej diecie i zostawilem sobie tylko kilka najlowniejszych handmadow plus doslownie dwie trzy seryjne konstrukcje. Wystarczy powiedziec, ze nic w tym roku nie dokupilem pod bolenia. Zobaczymy jak sie beda sprawowac stare wabiki. Na bolenie tez chodze z jednym malym pudelkiem.
M2
03.05.2011 16:24 · Odpowiedź #16650

A takie podobne...


Yhy, ups🤪
GS
@garbus (edytowany 14 lat temu)
08.05.2011 10:22 · Odpowiedź #16810
Tego posta dedykuje Pawłowi zgodnie z wcześniejszą obietnicą.
Ja też od kilku już lat nie dokupuje jakoś specjalnie nic pod bolki ponieważ rzadziej już mam czas na nie polować jednak coś tam w pudełkach jeszcze zostało 😄
po pierwsze to woblery mojego przyjaciela Pawła Grzecznika





po drugie to woblery znane pod nazwą BÓBR





po trzecie jeszcze kilka dziwnych wynalazków i można łowić

wobler wzorowany na gusmanie znaleziony nad wodą😄


matusiak


tych nawet nie pamiętam producentów ale na pewno rękodzieło



poperki


i jedne z moich ulubionych letnich igiełek jak bolek grasuje już po klatce za drobnicą wtedy zaczyna się łapanie dla fachowców


i stare (jedne z pierwszych) JAZY Jacka Zwolskiego


a to mały boluś mojego koleżki którego w zeszłym roku uczyłem łapać bolki
takie małe 89 cm😜

mam nadzieję że nie zaśmieciłem forum zbyt dużą ilością zdjęć oraz nie zanudziłem was
GO
08.05.2011 11:59 · Odpowiedź #16811
zajefajne fotki no i skromna kolekcje masz na te bolki :)
KI
09.05.2011 11:59 · Odpowiedź #16858
Tu moje skromne trzy sztuki co prawda żadnych kolosów jeszcze na nie skusiłem same padalce do 50cm o dziwo więcej kleni mi na nich siada niż zamierzonych bolków.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.