Reanimacja - Spro Red Rrc

Reanimacja - Spro Red Rrc

Forum Wędkarskie · Kołowrotki, multiplikatory

Reanimacja - Spro Red Rrc

Kołowrotki, multiplikatory

BA
@bzooora Archiwum
01.04.2012 15:36
Dzisiaj podczas skręcania przesmarowanego Reda, zaliczyłem małego zonka: Część poszła przy nawet jeszcze niedokręconej śrubie trzymającej rotor. Najwyraźniej jakaś wada wrodzona. Kołowrotek już po gwarancji. I teraz pytanie. Czy są gdzieś dostępne części do Redów? Bo ponoć w http://www.expertfloat.pl/ przyjmują kołowrotek jedynie na naprawę. A jak już trzeba będzie wysłać na naprawę, to czy orientujecie się +- w kosztach? Szkoda przez jedną część tracić kręciołek :(
18352 wyświetleń 16 odpowiedzi

Odpowiedzi

16 odpowiedzi · 18,352 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
DN
01.04.2012 20:38 · Odpowiedź #31566
Ups ... 😲 Może rotor jak był nie dokręcony krzywo się ustawił o coś się zblokował i pach, pękło.

Poszukaj po necie może ktoś będzie miał jakiegoś arka na części albo jakiś inny klon np. zauber, mikado nano crystal czy byron. Ewentualnie może u Mefisto coś dobierzesz. Ostatecznie tak jak napisałeś wysyłka do Experta bo szkoda kręciołka ale to najpierw zapytaj o koszty żeby nie obrabowali.
AW
01.04.2012 20:42 · Odpowiedź #31568
Cos musiales spartolic przy skrecaniu bo pare rayz smarowalem RAS i nic nigdy
KK
02.04.2012 02:39 · Odpowiedź #31574
"Krystek na kłopoty ma zawsze środek złoty" 😜

Mam Byrona Alice 3000 na części, mogę pomóc 👍

Wieczorem się odezwę i wstawię fotkę.
MO
02.04.2012 06:25 · Odpowiedź #31578

"Krystek na kłopoty ma zawsze środek złoty" 😜

Mam Byrona Alice 3000 na części, mogę pomóc 👍

Wieczorem się odezwę i wstawię fotkę.


człowiek orkiestra :)
BA
02.04.2012 07:56 · Odpowiedź #31582
Dzięki za pomoc. Dostałem jeszcze jedną wiadomość od forumowicza o dawcy organów do mojego Reda :) Co ciekawe konstrukcję niby te same, ale np na tym zdjęciu, które znalazłem gdzieś w internecie, ta część wygląda inaczej niż u mnie. Zębatki są dużo niższe. http://img691.imageshack.us/img691/8466/zdjcie0386x.jpg Przedstawia model 10400, a ja mam 10300. Z kolei u znajomego w 10400, ta zębatka wygląda dokładnie jak u mnie. Bądź tu mądry. Może jak Krystek wystawi zdjęcie, to coś się wyjaśni. Swoja drogą świetna pora na awarię. W prima aprilis, dwa dni po tym jak oddałem dwa kilkunastoletnie Stradicki do remontu. Kręciły się tyle czasu bez konserwacji i nadal wszystko było ok, ale postanowiłem im zafundować odświeżenie. :(
JP
02.04.2012 13:14 · Odpowiedź #31590
Nie ma rady, musisz pomierzyć oba piniony. Ale ja martwiłbym się jeszcze tym ile czasu zębatki się będą do siebie układały i czy nie będą się "zjadały" podczas układania.
A nie upadł Ci czasem ten kołowrotek jakoś na szpulę w poprzednim sezonie?
BA
02.04.2012 13:32 · Odpowiedź #31592

Nie ma rady, musisz pomierzyć oba piniony. Ale ja martwiłbym się jeszcze tym ile czasu zębatki się będą do siebie układały i czy nie będą się "zjadały" podczas układania.
A nie upadł Ci czasem ten kołowrotek jakoś na szpulę w poprzednim sezonie?


No zobaczymy jak całość będzie działać. Kołowrotek ma niecałe dwa lata, absolutnie nigdy nie upadł, nawet nie leżał na piachu, czy kamieniu. To było pierwsze rozkręcanie i skręcanie. Odkręcił się leciutko, przy zakręcaniu poszedł w p... po lekkim oporze. Musiał być jakiś feler. Stare Stradicki zrobi Pan Józef Leśniak i będą igła :) Mam dość zabawy z tymi nowymi pseudo kołowrotkami. Klony, Reda i Zaubera są bardzo dobre, ja miałem po prostu niefart. Ale porównując z kilkunastoletnim Stradickiem, to jednak przepaść. Będzie spokój z wymianami kołowrotków co dwa lata ;)
KO
02.04.2012 13:37 · Odpowiedź #31593

. Ale ja martwiłbym się jeszcze tym ile czasu zębatki się będą do siebie układały i czy nie będą się "zjadały" podczas układania.


Proponuje wymienić komplet czyli śłimak i koło talerzowe z tego drugiego kołowrotka.W przypadku dużych różnic zużycia między tymi elementami z różnych kołowrotków przekładnia może być głośna.
BA
02.04.2012 13:39 · Odpowiedź #31594


. Ale ja martwiłbym się jeszcze tym ile czasu zębatki się będą do siebie układały i czy nie będą się "zjadały" podczas układania.


Proponuje wymienić komplet czyli śłimak i koło talerzowe z tego drugiego kołowrotka.W przypadku dużych różnic zużycia między tymi elementami z różnych kołowrotków przekładnia może być głośna.


Jak będzie głośny, to pójdzie na grunt ;)
KK
@Krystek (edytowany 14 lat temu)
02.04.2012 18:24 · Odpowiedź #31597
Zdjęcie zębatki:

@Kaczy czy chodziło Ci o ten mechanizm?

Pan Leśniak :dobani:
Lektura o panu Leśniaku do poczytania na JB.pl
--->SERWIS pana Leśniaka
Oddać do smarowania i odzyskać zepsuty to już porażka, po kilku takich nieudanych próbach serwisowania powinnien zaprzestać tej działalności.
Wżyciu nie oddam komus młynka do naprawy, nawet jakby to był prexer :P
Sam naprawiam młynki swoje i smaruje.Części zdobywam w sieci 👍

(tylko nie rozkręcajcie się na temat p.Leśniaka w tym wątku,można założyć nowy - koniec OT :p)
DSC_0158.JPG
DSC_0160.JPG
DSC_0155.JPG
BA
03.04.2012 08:29 · Odpowiedź #31608

Zdjęcie zębatki:

@Kaczy czy chodziło Ci o ten mechanizm?

Pan Leśniak :dobani:
Lektura o panu Leśniaku do poczytania na JB.pl
--->SERWIS pana Leśniaka
Oddać do smarowania i odzyskać zepsuty to już porażka, po kilku takich nieudanych próbach serwisowania powinnien zaprzestać tej działalności.
Wżyciu nie oddam komus młynka do naprawy, nawet jakby to był prexer :P
Sam naprawiam młynki swoje i smaruje.Części zdobywam w sieci 👍

(tylko nie rozkręcajcie się na temat p.Leśniaka w tym wątku,można założyć nowy - koniec OT :p)


Tak jest, dokładnie ta część. Już się wstępnie umawiałem na przymierzanie z kolegą z forum. Jeżeli nie będzie pasować, to będę do ciebie pisał :) Teraz nie ma sensu robić zamieszania i angażować wszystkich na raz. Dzięki za fotki.
KY
03.04.2012 11:53 · Odpowiedź #31615

@Kaczy czy chodziło Ci o ten mechanizm?


Dokładnie o to mi chodziło Krystianie!
Ten cholerny drucik się wygiął i w końcowym rozrachunku pękł:( Napisz na PW co chcesz w zamian:)
B7
03.04.2012 15:35 · Odpowiedź #31616
apropo serwisu Expert to ja swego czasu byłem mile zaskoczony. Zamęczyłem łożysko oporowe w swoim Red Arcu i niestety moje reanimacje na nic się zdawały, więc zostałem zmuszony kupić nowe. Napisalem właśnie do Experta i dostałem odpowiedź żebym do nich wysłał, tak też zrobiłem.
Po ok tygodniu dostaje telefon, że młynek został naprawiony i jedzie do mnie pocztą.
Serwis nie skasował mnie za część ani za przesyłkę. Odebrałem młynek pojechałem nad rzekę i łożysko działa sprawnie.
Zaznaczam, że też troszkę grzebię w swoich młynkach i naprawa nie polegała na wyczyszczeniu łożyska za smaru tylko na wymianie tulejek.
Reasumując jeżeli nie uda Ci się dopasować części kontaktuj się śmiało z serwisem.
BA
14.04.2012 21:07 · Odpowiedź #32189
Reanimacja zakończona pomyślnie, pacjent żyje dzięki uprzejmości Wojtka b. Dzięki wszystkim za pomoc.
W5
17.05.2013 07:16 · Odpowiedź #45256
witam
ja odswieże. szukam nakrętki która jest w pokretle trzymającym hamulec ewentualnie chętnie kupię całe pokrętlo.Może ktos posiada????Bo dziady w serwisie nie chca sprzedawać.
pozdrawiam

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.