Tak się zastanawiam po ostatnich ulewach i podtopieniach kiedy zacznie się betonowanie brzegów i prostowanie rzek. Straty takimi zalaniami są ogromne i tylko kwestia czasu jak temat ruszy lawinowo. A wtedy co z naszymi tajnymi miejscówkami i w ogóle z naturalnością i dzikością naszych rzek i okolic? Z jednej strony rozumiem ludzi, którzy będą za takim rozwiązaniem, bo sam nie chciałbym być w takiej sytuacji, ale z drugiej strony szkoda tego wszystkiego związanego z rzeką i okolicą samej rzeki,ekosystemem itd. itp. Co o tym myślicie?
MO
@maselinho
Archiwum
06.07.2009 12:28
12702 wyświetleń
12 odpowiedzi