Rejestr Wędkarski

Rejestr Wędkarski

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

Rejestr Wędkarski

Wędkarstwo – ogólnie

MN
@Marcin Archiwum
25.01.2014 11:53
Niech mi ktoś wyjaśni/napisze jak to wypełniać, bo zaczynam się zastanawiać czy dobrze to robię. Czytam właśnie opis na stronie PZW jak poprawnie to robić, jednak przyznam że nadal nie rozumie i na kilka spraw nikt nie napisał jednoznacznego Tak lub Nie.

Pierwsza sprawa, przyjeżdżam na łowisko dajmy na to "stara Narew" w Pułtusku, oczywiście w rejestrze wpisuję datę, rzekę w tym przypadku Narew i miejscowość w pobliżu której jestem czyli Pułtusk. Wszystko OK, ryb nie zabieram więc ich nie wpisuję. Ale co teraz jak łowię na starej Narwi i dzwoni do mnie kumpel dawaj do Kacic. I co mam wpisywać kolejne wpisy tym razem data, Narew/Kacice?. Niech mi to ktoś wyjaśni, tylko nie piszcie że co mam za problem wpisać kolejne miejsce, bo nie takiej odpowiedzi oczekuję. Chcę usłyszeć/przeczytać, że "Tak Trzeba Wpisywać Kolejny Raz".

Teraz puki zima to OK, pojedzie się w jedno, góra dwa trzy miejsca i można wpisać, ale co mam zrobić jak zrobi się ciepło i z Martą zapakujemy się w samochód i zrobimy taką wędkarską wyprawę lewym brzegiem od Pułtuska do Różana i z powrotem prawym brzegiem do Pułtuska przez Brzuze, Gnojno i pewnie kilka innych miejscowości?. Mam wpisywać wszystko, a co mam zrobić jak nie wiem gdzie jestem bo i takie przypadki się zdarzają. Mam co prawda zawsze jakiś GPS przy sobie i mogę włączyć i sprawdzić w jakich okolicach jestem i miejscowość wpisać, a jak nie miałbym GPS to co?.

Idziemy dalej, mnie już to nie dotyczy, ale co mają zrobić osoby wędkujące na żywca. Logicznie myśląc to każda złowiona ryba przeznaczona do tego połowu powinna być wpisana w rejestr jako zabrana, bo ma raczej nikłe szanse na powrót do naturalnego środowiska, no chyba że będzie bystra i ucieknie, bądź wyjdzie w innej postaci przez otwór w okolicach płetwy ogonowej ryby która ją z haka ściągnie. Jak to jest? zna ktoś odpowiedź? bo skoro każda zabrana ryba to i tak jak złapiemy na nią drapieżnika to w jakiejś postaci zabieramy i ją do domu 🤔.

Ja do tej pory wpisywałem tylko jeden wpis, zaczynam wędkowanie i w rejestr wpisuję datę rzekę i miejsce połowu. Później jak się przemieszczam powiem szczerze że wpisów nie korygowałem o nowe miejsca. Pół biedy jeśli chodzi o łowienie na samej Narwi, ale jak z Narwi pojadę na żwirownię w Grabówcu to już ten poprzedni wpis ma się całkowicie nijak do miejsca w którym aktualnie wędkujemy.

Na łódce problem ze zmianą rzeki na np. żwirownię w Grabówcu odpada, chyba że przewieziemy lub łowimy z pontonu który przewieziemy/przeniesiemy. Ja wpisywałem zawsze tylko datę i Narew, nigdy miejscowości chyba że nie miałem silnika. Czy sprawa łowienia z łódki ma się analogicznie jak do zmiany miejscowości wędkując i przemieszczając się z brzegu?.

Pewnie nie lada zagwozdki dla większości z Was, w tym i mnie. Ja dopiero teraz po telefonie od znajomych którzy pojechali właśnie z Gnojna na Brzuze zastanawiam się co trzeba zrobić by nie załapać mandatu.
43261 wyświetleń 40 odpowiedzi

Odpowiedzi

40 odpowiedzi · 43,261 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
CK
25.01.2014 13:02 · Odpowiedź #53009


Pierwsza sprawa, przyjeżdżam na łowisko dajmy na to "stara Narew" w Pułtusku, oczywiście w rejestrze wpisuję datę, rzekę w tym przypadku Narew i miejscowość w pobliżu której jestem czyli Pułtusk. Wszystko OK, ryb nie zabieram więc ich nie wpisuję. Ale co teraz jak łowię na starej Narwi i dzwoni do mnie kumpel dawaj do Kacic. I co mam wpisywać kolejne wpisy tym razem data, Narew/Kacice?. Niech mi to ktoś wyjaśni, tylko nie piszcie że co mam za problem wpisać kolejne miejsce, bo nie takiej odpowiedzi oczekuję. Chcę usłyszeć/przeczytać, że "Tak Trzeba Wpisywać Kolejny Raz".



Cały czas jesteś w pobliżu Pułtuska więc czym się przejmujesz:P Olej to:)
MN
25.01.2014 13:12 · Odpowiedź #53010



Pierwsza sprawa, przyjeżdżam na łowisko dajmy na to "stara Narew" w Pułtusku, oczywiście w rejestrze wpisuję datę, rzekę w tym przypadku Narew i miejscowość w pobliżu której jestem czyli Pułtusk. Wszystko OK, ryb nie zabieram więc ich nie wpisuję. Ale co teraz jak łowię na starej Narwi i dzwoni do mnie kumpel dawaj do Kacic. I co mam wpisywać kolejne wpisy tym razem data, Narew/Kacice?. Niech mi to ktoś wyjaśni, tylko nie piszcie że co mam za problem wpisać kolejne miejsce, bo nie takiej odpowiedzi oczekuję. Chcę usłyszeć/przeczytać, że "Tak Trzeba Wpisywać Kolejny Raz".



Cały czas jesteś w pobliżu Pułtuska więc czym się przejmujesz:P Olej to:)


Kacice koło Pułtuska, OK, ale teraz przykładowo jestem na rybach w Kruczym Borku i zwijam wędkę i jadę do kumpli wędkujących na żwirowni Brzuze - co mam wtedy zrobić. A jak wracając z Brzuze zajadę jeszcze na godzinkę na Gnojno to znów wtedy co mam zrobić?. O to mi chodzi, olewałem temat do tej pory, całe życie mam tak robić :dokuczacz:.
RK
25.01.2014 15:03 · Odpowiedź #53014


[quote='Marcin' pid='73622' dateline='1390650785']

Pierwsza sprawa, przyjeżdżam na łowisko dajmy na to "stara Narew" w Pułtusku, oczywiście w rejestrze wpisuję datę, rzekę w tym przypadku Narew i miejscowość w pobliżu której jestem czyli Pułtusk. Wszystko OK, ryb nie zabieram więc ich nie wpisuję. Ale co teraz jak łowię na starej Narwi i dzwoni do mnie kumpel dawaj do Kacic. I co mam wpisywać kolejne wpisy tym razem data, Narew/Kacice?. Niech mi to ktoś wyjaśni, tylko nie piszcie że co mam za problem wpisać kolejne miejsce, bo nie takiej odpowiedzi oczekuję. Chcę usłyszeć/przeczytać, że "Tak Trzeba Wpisywać Kolejny Raz".



Cały czas jesteś w pobliżu Pułtuska więc czym się przejmujesz:P Olej to:)


Kacice koło Pułtuska, OK, ale teraz przykładowo jestem na rybach w Kruczym Borku i zwijam wędkę i jadę do kumpli wędkujących na żwirowni Brzuze - co mam wtedy zrobić. A jak wracając z Brzuze zajadę jeszcze na godzinkę na Gnojno to znów wtedy co mam zrobić?. O to mi chodzi, olewałem temat do tej pory, całe życie mam tak robić :dokuczacz:.
[/quote]

aby było prawidłowo wystarczy wpisać datę i nazwę obwodu np. Narew 7, to w zupełności wystarczy, jeśli przejedziesz na Grabówiec to dopisz obok lub w rubryce niżej "wyrobisko Grabówiec" i będzie ok. jeśli chodzi o żywce to radzę je wpisać, ponieważ zgodnie z ustawą można używać żywców pozyskanych z łowiska w którym używa się ich jako przynęty, inaczej trudno będzie wykazać, że nie pochodzą one z innej wody - a to już jest wykroczenie. Proszę się też nie obawiać, że w zezwoleniu zabraknie rubryk na wpisy w okresie całego roku, śmiało można sobie samodzielnie wydrukować dodatkową tabelę.
CK
@colednik (edytowany 12 lat temu)
25.01.2014 18:50 · Odpowiedź #53019
Marcin, aż musiałem zerknąć w instrukcję jak tam jest napisane... Wędkarz zobowiązany jest po przybyciu na łowisko przed rozpoczęciem wędkowania wpisać datę i łowisko i najbliższą miejscowość np Narew/Pułtusk. Twoim łowiskiem może być odcinek od Serocka do Ostrołęki. Wpisujesz gdzie zaczynasz i po sprawie. Ty wypełniłeś wpis zgodnie z prawdą, po przybyciu na łowisko wpisałeś Narew Serock. Przemieściłeś się następnie do pułtuska i nic nie zmieniłeś... Następnie do Ostrołęki i masz kontrolę... Pokazujesz rejestr... I co? i mówisz, że rozpocząłeś wędkowanie w Serocku a kończysz w Ostrołęce. To był twój odcinek na który miałeś dzisiaj cel. Przed rozpoczęciem wędkowanie wpisałeś? Wpisałeś. To był cały czas Twój "ciąg" wędkowania od rozpoczęcia do zakończenia, gdzie powyższy odcinek był Twoim łowiskiem... Masz gdzieś w przepisach określone słowo łowisko? Nie maszfigielek.gif Łowisko to miejsce połowu ryb i to tyle. Oczywiście mogę się mylić ale tak to rozumuję. A najlepiej to wpisać Narew/Serock-Ostrołęka:P
bysior
25.01.2014 21:54 · Odpowiedź #53040
Przecież Adam wszystko wyjaśnił na samym początku...



aby było prawidłowo wystarczy wpisać datę i nazwę obwodu np. Narew 7, to w zupełności wystarczy, jeśli przejedziesz na Grabówiec to dopisz obok lub w rubryce niżej "wyrobisko Grabówiec" i będzie ok. jeśli chodzi o żywce to radzę je wpisać, ponieważ zgodnie z ustawą można używać żywców pozyskanych z łowiska w którym używa się ich jako przynęty, inaczej trudno będzie wykazać, że nie pochodzą one z innej wody - a to już jest wykroczenie. Proszę się też nie obawiać, że w zezwoleniu zabraknie rubryk na wpisy w okresie całego roku, śmiało można sobie samodzielnie wydrukować dodatkową tabelę.



PR
25.01.2014 19:58 · Odpowiedź #53026
Ja to wpisuje np Narew lubienica, Narew gnojno. Z tym, ze jak płynę do dzierzenina np to nikt mi nie zabroni porzucać na wypływie z pultuska przecież. I mam to w d.... Przecież i tak nikt tego nie przeczyta po zdaniu rejestru.
Wg mnie zmianę lowiska trzeba byłoby napisać przynosząc sie z narwi na Zwirownie lub np Orzyc
MN
25.01.2014 20:24 · Odpowiedź #53028

Marcin, aż musiałem zerknąć w instrukcję jak tam jest napisane... Wędkarz zobowiązany jest po przybyciu na łowisko przed rozpoczęciem wędkowania wpisać datę i łowisko i najbliższą miejscowość np Narew/Pułtusk. Twoim łowiskiem może być odcinek od Serocka do Ostrołęki. Wpisujesz gdzie zaczynasz i po sprawie. Ty wypełniłeś wpis zgodnie z prawdą, po przybyciu na łowisko wpisałeś Narew Serock. Przemieściłeś się następnie do pułtuska i nic nie zmieniłeś... Następnie do Ostrołęki i masz kontrolę... Pokazujesz rejestr... I co? i mówisz, że rozpocząłeś wędkowanie w Serocku a kończysz w Ostrołęce. To był twój odcinek na który miałeś dzisiaj cel. Przed rozpoczęciem wędkowanie wpisałeś? Wpisałeś. To był cały czas Twój "ciąg" wędkowania od rozpoczęcia do zakończenia, gdzie powyższy odcinek był Twoim łowiskiem... Masz gdzieś w przepisach określone słowo łowisko? Nie maszfigielek.gif Łowisko to miejsce połowu ryb i to tyle. Oczywiście mogę się mylić ale tak to rozumuję. A najlepiej to wpisać Narew/Serock-Ostrołęka:P


No właśnie chodzi o definicję "łowiska", co się w ramach tego mieści. Regulamin określa żeby wpisać najbliższą miejscowość - no i jak to się będzie miało jak przejadę z Narwi w Łubienicy nad Narew ale już w Różanie i tam spotka mnie kontrola?. Analogicznie ma się to z przejazdami np. z Pawłówka na Szygówek - odległość bardzo mała a jak kontrola będzie to powiedzą Panie coś Pan tu za durnoty nawpisywał i weź się tłumacz jak tyle ryb do złowienia.
Tu trzeba będzie napisać do Ziobry niech powoła komisję śledczą, bo czuje w kościach że jasnej odpowiedzi nie będzie.


Ja to wpisuje np Narew lubienica, Narew gnojno. Z tym, ze jak płynę do dzierzenina np to nikt mi nie zabroni porzucać na wypływie z pultuska przecież. I mam to w d.... Przecież i tak nikt tego nie przeczyta po zdaniu rejestru.
Wg mnie zmianę lowiska trzeba byłoby napisać przynosząc sie z narwi na Zwirownie lub np Orzyc


Po zdaniu rejestru to mnie nie interesuje co się z nim będzie działo, chodzi o moment w którym mam wpisane Narew Kacice a jestem kontrolowany na żwirowni w Gnojnie - co się wtedy dzieje. O to cały czas pytam, czy zmieniając łowisko muszę korygować wpisy w rejestrze dotyczące łowiska.

Prrrrrr, przecież mamy tu na forum ludzi z PSR i SSR jak dobrze pamiętam, może oni coś napiszą/dopytają u przełożonych.
CK
25.01.2014 20:27 · Odpowiedź #53030

Prrrrrr, przecież mamy tu na forum ludzi z PSR i SSR jak dobrze pamiętam, może oni coś napiszą/dopytają u przełożonych.


a myślisz, że oni to wiedzą??:P

MN
25.01.2014 20:42 · Odpowiedź #53031


Prrrrrr, przecież mamy tu na forum ludzi z PSR i SSR jak dobrze pamiętam, może oni coś napiszą/dopytają u przełożonych.


a myślisz, że oni to wiedzą??:P



Dlatego po dłuższej chwili namysłu wpadłem na pomysł i dopisałem: dopytają u przełożonych. 😜.

Ktoś wiedzieć musi, może minister odpowiedzialny za, sam nie wiem za co.
CK
@colednik (edytowany 12 lat temu)
25.01.2014 20:54 · Odpowiedź #53032
A myślisz, że ich przełożeni to wiedzą?? Też w to wątpię?:P Minister? Tym bardziej:P

MN
25.01.2014 21:08 · Odpowiedź #53033

A myślisz, że ich przełożeni to wiedzą?? Też w to wątpię?:P Minister? Tym bardziej:P



Ty mnie nie strasz bo do Janusza Weissa zadzwonię 🤐.

Tyle ludzi na forum i nikt nic nie wie.
CK
@colednik (edytowany 12 lat temu)
25.01.2014 21:20 · Odpowiedź #53034


A myślisz, że ich przełożeni to wiedzą?? Też w to wątpię?:P Minister? Tym bardziej:P

Ty mnie nie strasz bo do Janusza Weissa zadzwonię 🤐.
Tyle ludzi na forum i nikt nic nie wie.


Bo tu sami spece od no kill i humanitarnego traktowania ryb:P, hmm spece to mało powiedziane... Niektórzy to chyba habilitację mają:P
MN
25.01.2014 21:35 · Odpowiedź #53035


Bo tu sami spece od no kill i humanitarnego traktowania ryb:P, hmm spece to mało powiedziane... Niektórzy to chyba habilitację mają:P


Pierwszy mój post złożony był z dwóch części. Część pierwsza dotyczyła wpisywania w rejestry, druga o wpisywaniu złowionych ryb przeznaczonych na żywca - jako że forum promuje C&R to już na wstępie liczyłem na liche odpowiedzi wzięte z doświadczenia 😜, myślałem że ktoś chociaż napisze teorią, jednak po tym co napisałeś mniemam że możesz mieć praktykę i się nią podzielisz 😂😄😛.
Dobra, bo zaraz ktoś się nam pogniewa, ktoś się zwinie w liścia i przestanie odzywać a nie takie moje cele na forum. Poruszyłem temat z dwóch powodów, pierwszy bo lubię pisać 😲, drugi bo mam dość działania odwrotnie. Do tej pory olałbym po prostu temat i wpisywał co chciał, w razie kontroli i tak miałbym rację gdyż od zawsze ją mam (to przychodzi z wiekiem). Jednak zastanowił mnie temat i chcę postępować w miarę możliwości poprawnie chociaż w temacie wędkarstwa.
KL
25.01.2014 21:35 · Odpowiedź #53036
Mnie tez ten problem meczy. Cały zeszły sezon łowić z łodzi wpisywalem Narew 7 / Pułtusk a lowilem od Pultuska w gore aż do Brzuze. Niestety nie miałem okazji dopytał przy kontroli, bo jej zwyczajnie cały rok nie mialem :) Przyłączam się do prośby Marcina o wyjaśnienie problemu.
CK
25.01.2014 21:39 · Odpowiedź #53037

Mnie tez ten problem meczy. Cały zeszły sezon łowić z łodzi wpisywalem Narew 7 / Pułtusk a lowilem od Pultuska w gore aż do Brzuze. Niestety nie miałem okazji dopytał przy kontroli, bo jej zwyczajnie cały rok nie mialem :) Przyłączam się do prośby Marcina o wyjaśnienie problemu.


Przecież Wam napisałem jak jest:) Macie jeszcze jakieś wątpliwości?
MN
25.01.2014 21:51 · Odpowiedź #53039


Mnie tez ten problem meczy. Cały zeszły sezon łowić z łodzi wpisywalem Narew 7 / Pułtusk a lowilem od Pultuska w gore aż do Brzuze. Niestety nie miałem okazji dopytał przy kontroli, bo jej zwyczajnie cały rok nie mialem :) Przyłączam się do prośby Marcina o wyjaśnienie problemu.


Przecież Wam napisałem jak jest:) Macie jeszcze jakieś wątpliwości?



Nie wiadomo jak jest, zawsze może być przekornie tylko po to żeby było inaczej 😛.

Ja mam wątpliwości dlatego pisałem, tu nie chodzi nawet o ewentualny mandat, tylko o to kto będzie miał rację i to jest ważniejsze niż tryliardy złotówek na mandaty.

CK
25.01.2014 21:56 · Odpowiedź #53041
Marcin rację będzie miał zawsze ten kto ma silniejszy argument... A jak będziesz miał jakieś jeszcze wątpliwości w tym temacie pisz na pw:P
TN
@tymon (edytowany 12 lat temu)
25.01.2014 21:48 · Odpowiedź #53038
Nie rozumiem jednego. Po co Wy wpisujecie miejscowość ?
Przecież dany odcinek rzeki w rejestrze objęty jest jakimś nr.
Jeżeli pod numerem np. 7 jest Narew od ujścia jakiejś rzeczki (...) do ujścia drugiej rzeczki (...) i długość tego odcinka jest powiedzmy 15km to na tym całym obszarze wg mnie powinniście mieć tylko wpisane numer obwodu rybackiego - w tym przypadku 7, który odpowiada danemu obszarowi jaki opisałem.
Co tu mają miejscowości do tego.

Odcinek Wisły, na którym ja łowię jest opisany jako :

Obwód rybacki rzeki Wisła nr 2:
67. Rzeka Wisła (od ujścia rzeki Wieprz do ujścia rzeki Pilica) wraz z wodami jej dopływów oraz wody starorzeczy i innych zbiorników wodnych o ciągłym dopływie lub odpływie do wód tych cieków, z wyłączeniem rzek: Wieprz, Okrzejka, Wilga,

Długość tego odcinka to dobre kilkadziesiąt km Wisły i wszystko co wpisuję w rejestr to liczba 67.

MN
25.01.2014 21:58 · Odpowiedź #53043

Nie rozumiem jednego. Po co Wy wpisujecie miejscowość ?
Przecież dany odcinek rzeki w rejestrze objęty jest jakimś nr.
Jeżeli pod numerem np. 7 jest Narew od ujścia jakiejś rzeczki (...) do ujścia drugiej rzeczki (...) i długość tego odcinka jest powiedzmy 15km to na tym całym obszarze wg mnie powinniście mieć tylko wpisane numer obwodu rybackiego - w tym przypadku 7, który odpowiada danemu obszarowi jaki opisałem.
Co tu mają miejscowości do tego.

Odcinek Wisły, na którym ja łowię jest opisany jako :

Obwód rybacki rzeki Wisła nr 2:
67. Rzeka Wisła (od ujścia rzeki Wieprz do ujścia rzeki Pilica) wraz z wodami jej dopływów oraz wody starorzeczy i innych zbiorników wodnych o ciągłym dopływie lub odpływie do wód tych cieków, z wyłączeniem rzek: Wieprz, Okrzejka, Wilga,

Długość tego odcinka to dobre kilkadziesiąt km Wisły i wszystko co wpisuję w rejestr to liczba 67.



Tymon, nawet we wzorniku poprawnego wypełniania rejestru piszą by wpisywać Miejscowość w pobliżu jakiej wędkujemy, obwód - ja nawet nie wiem w jakim jest Pułtusk a co dopiero mówić inne miejscowości. Do Narwi jak wiesz wpada w najbliższych okolicach koło czterech rzeczek i pewnie te obwody się w tych okolicach zmieniają.

Żeby nie było że ze ściany piszę tu jest wzór wypełniania, tyle że tu nic nie ma jeśli zmieniamy miejsce łowienia.

Instrukcja Wypełniania Rejestru
MN
25.01.2014 22:35 · Odpowiedź #53045
Wszystko z dupy, że się wyrażę.

Tymon wspomniał o obwodach rybackich, zacząłem szukać na stronie PZW jakiejś informacji i co znalazłem, to że w różnych rejonach są różne sposoby wypełniania rejestrów.
I np. w Mazowieckim złowicie szczupaka i go zabieracie to wpisujecie szczupak, w innym rejonie (gdzieś to zgubiłem, później odnajdę), szczupaka wpisujemy nie jako szczupak tylko występuje on pod ustaloną w rejestrze cyferką. W Zielonogórskim wpisujemy miejsce połowu właśnie wspomniany przez Tymona obwód i/lub miejscowość, w Ciechanowskim wpisujemy Miejscowość a nie obwód. Jak widać co okręg to inne zasady, i nie zdziwię się że w samym Mazowieckim będzie jeszcze inaczej.

Wzór w Mazowieckim

Tak wygląda w Zielonej Górze

Teraz to już jest za mocno pomotane.
TN
26.01.2014 06:30 · Odpowiedź #53046
Aż zerknę potem, jak wpisywałem w swoim rejestrze te daty. Może inaczej niż powinienem. Ja od momentu jak ten twór powstał wpisywałem nr. 67 i obok data. W każdym bądź razie rejestry zdawałem, więc jeżeli byłoby coś źle to przecież nie jest problemem, by takiemu delikwentowi zwrócić uwagę.
Przez te parę lat miałem może ze 2-3 kontrole, z czego jedna na lodzie jak zwykle na początku stycznia, chyba dwa lata temu i nigdy problemu nie było.

Kolejna kwestia to taka, że u mnie Wisła praktycznie nie płynie przez miasta, poza Dęblinem.
Idąc dalej takim tokiem rozumowania, to, żeby to miało sens, te wpisywanie miejscowości to na brzegu powinno być oznaczone miejsce, gdzie zaczyna się dany obszar a gdzie kończy. Bo jakby nie patrzeć nikt od tak z ręki nie będzie wiedział, czy w Waszym przypadku bliżej o 10 m będzie do Pułtuska czy do Gnojna chociażby. A w sytuacji, kiedy jesteś na wodzie, to już w ogóle meksyk, bo po drugiej stronie inne miejscowości i ten sam brak podziału.

Gdzie tu logika ?

MN
26.01.2014 09:42 · Odpowiedź #53053

Aż zerknę potem, jak wpisywałem w swoim rejestrze te daty. Może inaczej niż powinienem. Ja od momentu jak ten twór powstał wpisywałem nr. 67 i obok data. W każdym bądź razie rejestry zdawałem, więc jeżeli byłoby coś źle to przecież nie jest problemem, by takiemu delikwentowi zwrócić uwagę.
Przez te parę lat miałem może ze 2-3 kontrole, z czego jedna na lodzie jak zwykle na początku stycznia, chyba dwa lata temu i nigdy problemu nie było.

Kolejna kwestia to taka, że u mnie Wisła praktycznie nie płynie przez miasta, poza Dęblinem.
Idąc dalej takim tokiem rozumowania, to, żeby to miało sens, te wpisywanie miejscowości to na brzegu powinno być oznaczone miejsce, gdzie zaczyna się dany obszar a gdzie kończy. Bo jakby nie patrzeć nikt od tak z ręki nie będzie wiedział, czy w Waszym przypadku bliżej o 10 m będzie do Pułtuska czy do Gnojna chociażby. A w sytuacji, kiedy jesteś na wodzie, to już w ogóle meksyk, bo po drugiej stronie inne miejscowości i ten sam brak podziału.

Gdzie tu logika ?



Nie zwróci Ci uwagi osoba odbierająca rejestry bo tak prawdę mówiąc co ona ma do tego. W pułtusku można płacić, i pewnie większość ludzi tak robi, w sklepie wędkarskim u Adama - on raczej nie jest uprawniony do korygowania/upominania o złe wypełnianie rejestru. Od tego moim zdaniem są służby, czyli kontrole PZW i to oni mogą ukarać za brak wpisu, ale czy mogą za błędny lub niezgodny z miejscem wędkowania. O to cały czas mi chodzi - czy faktycznie karają. Wzorniki wypełniania są, tak w nocy sobie myślałem że chyba powinno się wpisywać jeśli zmieni się miejsce połowu w znacznej odległości.

Czy oznaczenie miejscowości powinno być nad wodą 🤔, może nie samo oznaczenie gdyż jadąc na ryby wiemy/domyślamy się w okolicach jakiej miejscowości będziemy i rejestrze też piszą aby wpisać: "akwen i najbliższą miejscowość" i raczej nikt się nie przyczepi jeśli dla przykładu w okolicach Pułtuska wpiszemy Pułtusk, ale co będzie jak przemieścimy się do przykładowo Gnojna. Gnojno to znana wędkarska miejscowość i po przyjechaniu tu należałoby skorygować wpis bo do bliskości Pułtuska ma się to już nijak.

Na wodzie z łódki wystarcza wpisanie samej rzeki, w naszym przypadku wpisujemy datę i Narew i po temacie - choć też dobrze by było gdyby to też ktoś potwierdził.

PS: zaczynam polować na kontrole, jak ich złapię gdzieś nad wodą podejmę temat.
MN
26.01.2014 08:49 · Odpowiedź #53049
Wychodzi na to, że ja to tłuk jestem, bo wpisując Wisła Warszawa, dopisywałem jeszcze np. Siekierki ;)
TN
26.01.2014 10:20 · Odpowiedź #53054
To ja już Marcinie nie rozumiem, po co drążysz tak oczywisty dla Ciebie temat.
Skoro masz w instrukcji napisane, że woda + najbliższa miejscowość a z tego co raczej jest pewne swój rejon znasz bardzo dobrze, to nie kumam w czym problem.
Nie wiem czego oczekujesz, jakiego potwierdzenia i od kogo.
Wcześniej już na ten temat wypowiedziała się chyba najbardziej kompetentna do udzielania takich informacji osoba z waszego rejonu, więc raczej nic bardziej trafnego nie usłyszysz.
Jak chcesz mieć wszystko na papierku, czarno na białym to wyślij list za potwierdzeniem odbioru z prośbą o interpretację przepisów do siedziby waszego okręgu i zwrotny papier ( jeżeli ktoś się pofatyguje odpisać - a wg mnie powinien ) będziesz nosił przy sobie w razie kontroli i nim podważał w razie co złą interpretację przepisów przez organy do tego wyznaczone.

MN
@Marcin (edytowany 12 lat temu)
26.01.2014 10:48 · Odpowiedź #53055

To ja już Marcinie nie rozumiem, po co drążysz tak oczywisty dla Ciebie temat.
Skoro masz w instrukcji napisane, że woda + najbliższa miejscowość a z tego co raczej jest pewne swój rejon znasz bardzo dobrze, to nie kumam w czym problem.
Nie wiem czego oczekujesz, jakiego potwierdzenia i od kogo.
Wcześniej już na ten temat wypowiedziała się chyba najbardziej kompetentna do udzielania takich informacji osoba z waszego rejonu, więc raczej nic bardziej trafnego nie usłyszysz.
Jak chcesz mieć wszystko na papierku, czarno na białym to wyślij list za potwierdzeniem odbioru z prośbą o interpretację przepisów do siedziby waszego okręgu i zwrotny papier ( jeżeli ktoś się pofatyguje odpisać - a wg mnie powinien ) będziesz nosił przy sobie w razie kontroli i nim podważał w razie co złą interpretację przepisów przez organy do tego wyznaczone.



Sam sobie odpowiadam, bo ja tylko dopytać chcę czy faktycznie trzeba wpisywać po zmianie miejsca, lub nie wpisując czy narażam się na mandat.
Fakt, @rybarak jak się domyślam to ktoś w Pułtuska i siedzi w temacie kontroli, tylko jak się ma jego wypowiedź do tego co jest we wzorniku prawidłowego wypełniania rejestru?. @rybarak napisał o obwodach a ja o czymś takim słyszę pierwszy raz, (chodzi o wpisywanie obwodu nie o same obwody), natomiast wzornik wymaga wpisywania nie wspomnianych obwodów tylko najbliższych łowiska miejscowości - i już się zaczyna motanie bo rejestr swoje, a ktoś swoje i idziesz na ryby omotany.
Już gdzieś pisałem jak chyba w 2012 roku wprowadzono u nas całkowity zakaz połowu z łodzi od 1 stycznia do ostatniego dnia kwietnia - aż bluzgi leciały ja zwróciliśmy uwagę człowiekowi upalowanemu do kładki dla pieszych , zjebał nas na czym świat stoi. Mało tego sprawa oparła się u człowieka z kontroli, nie pamiętam nazwiska (ktoś z Ciechanowa) i ta osoba też o wejściu przepisu nic nie słyszała - dopiero ktoś ze "stoczni" potwierdził nasze słowa i zaczęło się prostowanie że łowić nie można i co to za durny przepis. Jedź na żwirownię pułtuską i powiedz tam wędkującym że tu są wymiary widełkowe - miny wędkarzy są bezcenne, praktycznie 90% ludzi z którymi ten temat tam podejmowałem nie wiedziała o co mi chodzi.
Jest wiele przepisów nieprzestrzeganych przez kontrolujących i nie mam tu na myśli samych kontroli PZW - przykład z ostatnich mroźnych dni. Można stać w miejscu przez ok.10min z odpalonym silnikiem? = według przepisów nie i mam na to stosowny kwit :), kto stał i wcinał zapiekanki koło Jaworów - Policja oznakowanym radiowozem. Gdy staliśmy i czekaliśmy na zapiekankę w -15C mrozie oni siedzieli i się zajadali w ciepłym autku łamiąc przepisy. Odchodząc kumpel puknął w szybę kierowcy i odchodząc powiedział odkąd można grzać się na postoju - myślałem że chłopaczyna z radiowozu opluje nas tą zapiekanką. Walą na Zegrzu za brak sprzętu asekuracyjnego? walą bo pisali sami użytkownicy forum, w Pułtusku większość o tym nie słyszała i mają to gdzieś mimo że te przepisy obowiązują. Niech Bysior się wypowie w temacie pływania pod kładką dla pieszych bo poruszaliśmy ostatnio ten temat - względem prawa pływać tędy nie można i jest zakaz żeglugi - myślisz że ktoś to przestrzega, mało tego, myślisz że ktoś o tym wie :zalamka:.

@Tymon, ja tylko zadałem pytanie oczekując dyskusji w temacie a Ty mnie zaraz zaatakujesz 😜. Chcę się dowiedzieć co i jak w temacie wpisywania miejsc, ale i łowienia na żywca, czy to źle że chcę się dowiedzieć o obowiązujących przepisach, bo być może wszyscy je nieświadomie łamiemy aż trafi się ktoś z kontroli w innym obwodzie i powie = pińćset Panie za durnoty w rejestrze i co mu wtedy powiem "Panie a chopaki na forum inaczej gadali" 😁.

Jeśli będzie trzeba to i wyślę pismo do ministra, myślałem że zadając pytanie któryś z chłopaków z PSR lub SSR odpowiedzą w stylu, "słuchaj wpisz tak i tak i jest OK", a jak na razie jedni mówią tak, inni inaczej a wzornik rejestru jeszcze inaczej a o samej zmianie miejsca nie ma nic.
TN
26.01.2014 13:25 · Odpowiedź #53064


@Tymon, ja tylko zadałem pytanie oczekując dyskusji w temacie a Ty mnie zaraz zaatakujesz 😜. Chcę się dowiedzieć co i jak w temacie wpisywania miejsc, ale i łowienia na żywca, czy to źle że chcę się dowiedzieć o obowiązujących przepisach, bo być może wszyscy je nieświadomie łamiemy aż trafi się ktoś z kontroli w innym obwodzie i powie = pińćset Panie za durnoty w rejestrze i co mu wtedy powiem "Panie a chopaki na forum inaczej gadali" 😁.



Żeby takiej sytuacji uniknąć wystarczy wypełnić tak, jak nakazuje instrukcja wypełniania rejestru.
Myślę, że nie jest problemem wpisanie przy zmianie łowiska dwóch wyrazów świadczących o obecnym miejscu połowu.
Czyż nie ?

I żeby była jasność - nie atakuje ;) bo ja nie z tych ludzi.

SA
26.01.2014 12:21 · Odpowiedź #53061
Rybakrak jest chyba działaczem OC ale chyba jest w "mylnym błędzie". Gdyby to był działacz z OM to co innego, oni się nie mylą i wszystko wiedzą najlepiej :dokuczacz: ale taki z Ciechanowa ma prawo się mylić.
Mam przed sobą rejestr z ub. roku dla OS i tych które miały z nim porozumienia i jest napisane:
-datę i łowisko (akwen i najbliższa miejscowość np. Wisłą/Otwock)
I tu można się czepiać bo jeśli się jest na Wisłą to dużo bliższą miejscowością od Wisły będzie Karczew😜 a historycznie Karczew jest starszy od Otwocka :dokuczacz:
Obawiam się że rada Ryboraka o wpisywaniu obwodu nie ustrzegłaby wędkarza od kary.
Obwód Narew 6 to ok. 55-65km wody od ujścia Szkwy do ujścia Orzyca więc wpisania jednego dnia np. Ostrołęki i łowienie w Zambskach to trochę duży rozrzut jak na definicję z rejestru.
RK
26.01.2014 13:17 · Odpowiedź #53063

Rybakrak jest chyba działaczem OC ale chyba jest w "mylnym błędzie". Gdyby to był działacz z OM to co innego, oni się nie mylą i wszystko wiedzą najlepiej :dokuczacz: ale taki z Ciechanowa ma prawo się mylić.
Mam przed sobą rejestr z ub. roku dla OS i tych które miały z nim porozumienia i jest napisane:
-datę i łowisko (akwen i najbliższa miejscowość np. Wisłą/Otwock)
I tu można się czepiać bo jeśli się jest na Wisłą to dużo bliższą miejscowością od Wisły będzie Karczew😜 a historycznie Karczew jest starszy od Otwocka :dokuczacz:
Obawiam się że rada Ryboraka o wpisywaniu obwodu nie ustrzegłaby wędkarza od kary.
Obwód Narew 6 to ok. 55-65km wody od ujścia Szkwy do ujścia Orzyca więc wpisania jednego dnia np. Ostrołęki i łowienie w Zambskach to trochę duży rozrzut jak na definicję z rejestru.


Tekst do rejestracji połowu ryb, zawarty we wspólnym zezwoleniu (OC i OM) był opracowany przez OM. Ja powyżej pisałem z praktycznego punktu widzenia i tak:
Najważniejsza jest data połowu i łowisko, łowisko dla mnie oznacza numer i nazwę danego obwodu rybackiego. Dane z rejestrów poza wiedzą o presji wędkarskiej w danym obwodzie, ilości złowionych ryb, służą również sprawozdawczości. Użytkownik rybacki w sprawozdaniu rocznym sporządzanym dla konkretnych obwodów rybackich - przedkładanym do RZGW musi określić wielkość amatorskiego odłowu ryb. Jeśli dajmy na to - na granicy dwóch obwodów rybackich jest miejscowość X, to jeśli nie będzie przy dacie połowu numeru obwodu to nie można będzie jednoznacznie określić, którego obwodu te dane dotyczą. Druga sprawa, jeśli Okręg sam nie analizuje rejestrów tylko zleca te czynności dajmy na to IRŚ to wątpię czy pracownik tej jednostki będzie ślęczał nad mapą aby przyporządkować miejscowości do właściwego obwodu. Jeszcze inną sprawą jest wpisywanie ryb w kg a nie w cm, większość wędkarzy na rybach nosi miarki a nie wagi, ten szczegół powoduje spore przekłamania w statystykach. Myślę, że w przyszłym roku dla wód OC będą w zezwoleniu odrębne zasady wypełniania rejestrów, bo te które obecnie funkcjonują są według mnie skopane i sprawiają wiele trudności przy opracowywaniu danych. Dodam jeszcze na koniec, że w OC każdy prawidłowo wypełniony rejestr jest analizowany.
MN
@Marcin (edytowany 12 lat temu)
26.01.2014 14:11 · Odpowiedź #53068


Tekst do rejestracji połowu ryb, zawarty we wspólnym zezwoleniu (OC i OM) był opracowany przez OM. Ja powyżej pisałem z praktycznego punktu widzenia i tak:
Najważniejsza jest data połowu i łowisko, łowisko dla mnie oznacza numer i nazwę danego obwodu rybackiego. Dane z rejestrów poza wiedzą o presji wędkarskiej w danym obwodzie, ilości złowionych ryb, służą również sprawozdawczości. Użytkownik rybacki w sprawozdaniu rocznym sporządzanym dla konkretnych obwodów rybackich - przedkładanym do RZGW musi określić wielkość amatorskiego odłowu ryb. Jeśli dajmy na to - na granicy dwóch obwodów rybackich jest miejscowość X, to jeśli nie będzie przy dacie połowu numeru obwodu to nie można będzie jednoznacznie określić, którego obwodu te dane dotyczą. Druga sprawa, jeśli Okręg sam nie analizuje rejestrów tylko zleca te czynności dajmy na to IRŚ to wątpię czy pracownik tej jednostki będzie ślęczał nad mapą aby przyporządkować miejscowości do właściwego obwodu. Jeszcze inną sprawą jest wpisywanie ryb w kg a nie w cm, większość wędkarzy na rybach nosi miarki a nie wagi, ten szczegół powoduje spore przekłamania w statystykach. Myślę, że w przyszłym roku dla wód OC będą w zezwoleniu odrębne zasady wypełniania rejestrów, bo te które obecnie funkcjonują są według mnie skopane i sprawiają wiele trudności przy opracowywaniu danych. Dodam jeszcze na koniec, że w OC każdy prawidłowo wypełniony rejestr jest analizowany.



@rybarak, z Twojej wypowiedzi wnioskuję że Ty, lub ktoś z Twojego najbliższego otoczenia analizuje zdane rejestry i dla Was jak i później kogoś z IRŚ lepiej, przejrzyściej i szybciej jest podsumowywać gdy te dane wpisane są w formie obwodów - w takim razie Mazowieckie jak i inne rejony utrudniają to bo każą wpisywać nie obwody ale miejscowości i tak jest od kilku już lat. Postawmy się teraz w roli typowego wędkarza starej daty tak zwanego "gumofilca", chcesz mi powiedzieć że on zrozumie co to jest okręg rybacki w którym wędkuje i co ma on wpisać w rubrykę?. Przykłady można by mnożyć i jeśli taj jest jak piszesz potrzebna jest zmiana przepisów w całej Polsce żeby to ujednolicić bo z tego co wygląda całe te wypełnianie rejestrów to psu w przysłowiowe ucho wsadzić.
Jeśli chodzi o wagę ryb to fakt większość nie nosi ze sobą wagi, jednak w rejestrze jest aby uzupełnić dane w domu jeśli ktoś ma oczywiście wagę, czyli też ogólnie pomysł w ucho psu bo większość ryb jest patroszona nad wodą.

Nie mogę się normalnie powstrzymać żeby nie zapytać, jaki to jest prawidłowo wypełniony rejestr w OC?. Taki z miejscowościami (domyślam się że będzie tego z 99% bo tak każe wzornik który każdy ma), czy taki z wpisanymi obwodami o których chyba nikt nie słyszał i nie będzie to zgodne z wzornikiem. Nie chcę być złośliwy, jednak jeśli będzie to ta druga opcja to trzeba przyznać że robotą zawaleni nie są ;).




@Tymon, ja tylko zadałem pytanie oczekując dyskusji w temacie a Ty mnie zaraz zaatakujesz 😜. Chcę się dowiedzieć co i jak w temacie wpisywania miejsc, ale i łowienia na żywca, czy to źle że chcę się dowiedzieć o obowiązujących przepisach, bo być może wszyscy je nieświadomie łamiemy aż trafi się ktoś z kontroli w innym obwodzie i powie = pińćset Panie za durnoty w rejestrze i co mu wtedy powiem "Panie a chopaki na forum inaczej gadali" 😁.



Żeby takiej sytuacji uniknąć wystarczy wypełnić tak, jak nakazuje instrukcja wypełniania rejestru.
Myślę, że nie jest problemem wpisanie przy zmianie łowiska dwóch wyrazów świadczących o obecnym miejscu połowu.
Czyż nie ?

I żeby była jasność - nie atakuje ;) bo ja nie z tych ludzi.



I tak będę teraz robił, każda zmiana miejsca połowu pociągnie za sobą skorygowanie wpisu - i o to mi w sumie chodziło. Drukarka nie droga rzecz to i kartek sobie druknę ze cztery metry na zapas.

Wszystko niby proste, takie zrozumiałe a jak się okazuje mogą wystąpić problemy ze zrozumieniem. Wystarczyło by aby OM dodał w instrukcji wypełniania rejestru aby po zmianie miejsca wędkowania wpisać nowe i wszystko byłoby jasne nawet dla takich tłuków i czepialskich jak ja.

PS: ostatnio też było o tej naklejce legalizacyjnej przyklejanej na szybie samochodowej (ta naklejka z numerem rejestracyjnym). Ustawodawca napisał jasno, prawy dolny róg czołowej (przedniej) szyby - tyle że dla jednych będzie to patrząc z wnętrza samochodu, a dla innych patrząc stojąc przodem do samochodu - można życie utrudnić, jak widać nie dla każdego białe to białe, czarne to czarne i gostek się nałaził po sądach tylko po to by dowiedzieć się gdzie jest prawa strona szyby w jego samochodzie według zamysłu usługodawcy 😂.
RK
26.01.2014 14:30 · Odpowiedź #53070



Tekst do rejestracji połowu ryb, zawarty we wspólnym zezwoleniu (OC i OM) był opracowany przez OM. Ja powyżej pisałem z praktycznego punktu widzenia i tak:
Najważniejsza jest data połowu i łowisko, łowisko dla mnie oznacza numer i nazwę danego obwodu rybackiego. Dane z rejestrów poza wiedzą o presji wędkarskiej w danym obwodzie, ilości złowionych ryb, służą również sprawozdawczości. Użytkownik rybacki w sprawozdaniu rocznym sporządzanym dla konkretnych obwodów rybackich - przedkładanym do RZGW musi określić wielkość amatorskiego odłowu ryb. Jeśli dajmy na to - na granicy dwóch obwodów rybackich jest miejscowość X, to jeśli nie będzie przy dacie połowu numeru obwodu to nie można będzie jednoznacznie określić, którego obwodu te dane dotyczą. Druga sprawa, jeśli Okręg sam nie analizuje rejestrów tylko zleca te czynności dajmy na to IRŚ to wątpię czy pracownik tej jednostki będzie ślęczał nad mapą aby przyporządkować miejscowości do właściwego obwodu. Jeszcze inną sprawą jest wpisywanie ryb w kg a nie w cm, większość wędkarzy na rybach nosi miarki a nie wagi, ten szczegół powoduje spore przekłamania w statystykach. Myślę, że w przyszłym roku dla wód OC będą w zezwoleniu odrębne zasady wypełniania rejestrów, bo te które obecnie funkcjonują są według mnie skopane i sprawiają wiele trudności przy opracowywaniu danych. Dodam jeszcze na koniec, że w OC każdy prawidłowo wypełniony rejestr jest analizowany.



@rybarak, z Twojej wypowiedzi wnioskuję że Ty, lub ktoś z Twojego najbliższego otoczenia analizuje zdane rejestry i dla Was jak i później kogoś z IRŚ lepiej, przejrzyściej i szybciej jest podsumowywać gdy te dane wpisane są w formie obwodów - w takim razie Mazowieckie jak i inne rejony utrudniają to bo każą wpisywać nie obwody ale miejscowości i tak jest od kilku już lat. Postawmy się teraz w roli typowego wędkarza starej daty tak zwanego "gumofilca", chcesz mi powiedzieć że on zrozumie co to jest okręg rybacki w którym wędkuje i co ma on wpisać w rubrykę?. Przykłady można by mnożyć i jeśli taj jest jak piszesz potrzebna jest zmiana przepisów w całej Polsce żeby to ujednolicić bo z tego co wygląda całe te wypełnianie rejestrów to psu w przysłowiowe ucho wsadzić.
Jeśli chodzi o wagę ryb to fakt większość nie nosi ze sobą wagi, jednak w rejestrze jest aby uzupełnić dane w domu jeśli ktoś ma oczywiście wagę, czyli też ogólnie pomysł w ucho psu bo większość ryb jest patroszona nad wodą.

Nie mogę się normalnie powstrzymać żeby nie zapytać, jaki to jest prawidłowo wypełniony rejestr w OC?. Taki z miejscowościami (domyślam się że będzie tego z 99% bo tak każe wzornik który każdy ma), czy taki z wpisanymi obwodami o których chyba nikt nie słyszał i nie będzie to zgodne z wzornikiem. Nie chcę być złośliwy, jednak jeśli będzie to ta druga opcja to trzeba przyznać że robotą zawaleni nie są ;).


[quote='Marcin' pid='73673' dateline='1390733322']

@Tymon, ja tylko zadałem pytanie oczekując dyskusji w temacie a Ty mnie zaraz zaatakujesz 😜. Chcę się dowiedzieć co i jak w temacie wpisywania miejsc, ale i łowienia na żywca, czy to źle że chcę się dowiedzieć o obowiązujących przepisach, bo być może wszyscy je nieświadomie łamiemy aż trafi się ktoś z kontroli w innym obwodzie i powie = pińćset Panie za durnoty w rejestrze i co mu wtedy powiem "Panie a chopaki na forum inaczej gadali" 😁.



Żeby takiej sytuacji uniknąć wystarczy wypełnić tak, jak nakazuje instrukcja wypełniania rejestru.
Myślę, że nie jest problemem wpisanie przy zmianie łowiska dwóch wyrazów świadczących o obecnym miejscu połowu.
Czyż nie ?

I żeby była jasność - nie atakuje ;) bo ja nie z tych ludzi.



I tak będę teraz robił, każda zmiana miejsca połowu pociągnie za sobą skorygowanie wpisu - i o to mi w sumie chodziło. Drukarka nie droga rzecz to i kartek sobie druknę ze cztery metry na zapas.

Wszystko niby proste, takie zrozumiałe a jak się okazuje mogą wystąpić problemy ze zrozumieniem. Wystarczyło by aby OM dodał w instrukcji wypełniania rejestru aby po zmianie miejsca wędkowania wpisać nowe i wszystko byłoby jasne nawet dla takich tłuków i czepialskich jak ja.

PS: ostatnio też było o tej naklejce legalizacyjnej przyklejanej na szybie samochodowej (ta naklejka z numerem rejestracyjnym). Ustawodawca napisał jasno, prawy dolny róg czołowej (przedniej) szyby - tyle że dla jednych będzie to patrząc z wnętrza samochodu, a dla innych patrząc stojąc przodem do samochodu - można życie utrudnić, jak widać nie dla każdego białe to białe, czarne to czarne i gostek się nałaził po sądach tylko po to by dowiedzieć się gdzie jest prawa strona szyby w jego samochodzie według zamysłu usługodawcy 😂.
[/quote]

W zezwoleniu w wykazie wód podane są nazwy obwodów rybackich oraz ich granice, więc tu nie istnieje żadna trudność aby zorientować się w jakim obwodzie rybackim akurat się łowi. Zawalenie robotą przy przerzucaniu danych z rejestrów faktycznie występuje (nawet przy tej drugiej opcji ;) ), zważywszy, że w jednym rejestrze wpisane są dane z kilkunastu obwodów rybackich i wód poza obwodami. Jeśli chodzi o prawidłowość wypełniania to temat rzeka, trzeba to zobaczyć na własne oczy aby się przekonać co ludzie tam wypisują. Dla mnie jeśli ktoś np. pisze, że w danym dniu złowił dwa okoniopstrągi to raczej nie biorę tego wpisu pod uwagę, albo że miał 15 uklei ważących 2,5 kg. Jako ciekawostkę przytoczę zapis z jednego z rejestrów, który był pusty poza jednym wpisem na końcu: "w 2012 roku nie wędkowałem z powodu choroby"
MN
26.01.2014 14:34 · Odpowiedź #53071


W zezwoleniu w wykazie wód podane są nazwy obwodów rybackich oraz ich granice, więc tu nie istnieje żadna trudność aby zorientować się w jakim obwodzie rybackim akurat się łowi. Zawalenie robotą przy przerzucaniu danych z rejestrów faktycznie występuje (nawet przy tej drugiej opcji ;) ), zważywszy, że w jednym rejestrze wpisane są dane z kilkunastu obwodów rybackich i wód poza obwodami. Jeśli chodzi o prawidłowość wypełniania to temat rzeka, trzeba to zobaczyć na własne oczy aby się przekonać co ludzie tam wypisują. Dla mnie jeśli ktoś np. pisze, że w danym dniu złowił dwa okoniopstrągi to raczej nie biorę tego wpisu pod uwagę, albo że miał 15 uklei ważących 2,5 kg. Jako ciekawostkę przytoczę zapis z jednego z rejestrów, który był pusty poza jednym wpisem na końcu: "w 2012 roku nie wędkowałem z powodu choroby"



Ostatnie zdanie rozłożyło mnie na łopatki, nie mam słów, z jednej strony się faktycznie narobicie, z drugiej można się nieźle pośmiać.
AR
26.01.2014 16:51 · Odpowiedź #53082
Rybarak a ja mam pytanie. Zastanawiałem jak wygląda nazwijmy to przepływ informacji z rejestrów między np OC a OM. Wędkarz ma jeden rejestr, wpisuje przez sezon, że łowi na wodach OM i wodach OC, oddaje rejestr w np. Legionowie czyli w OM. Czy wpisy dotyczące tego ile łowił np. nad Wkrą i co zabrał ryb trafiają do Was? I na odwrót, generalnie w okręgach które mają porozumienia? Ciekawe jak to wygląda w tych okręgach które mają porozumienia na jeszcze kilka innych 🤔
RK
26.01.2014 20:21 · Odpowiedź #53098
Bywa różnie a im więcej okręgów na jednym zezwoleniu tym gorzej, bywa tak, że informacje które gdzieś po drodze utknęły trzeba oszacować statystycznie.
bysior
03.02.2014 22:18 · Odpowiedź #53504
Rozmawiałem dzisiaj z PSR. Sprawa jest prosta jak drut strzelił. Jak się łowi na Narwi, to trzeba wpisać Narew, jak się przejedzie na Gnojno - to nic strasznego - normalna sprawa. Ważne żeby wpisać datę i nie ma potrzeby wpisywać dokładnej miejscowości. Nikt się o to nie będzie czepiać. Ważne aby wpisać coś w ogóle. Amen.
MN
03.02.2014 22:38 · Odpowiedź #53505

Rozmawiałem dzisiaj z PSR. Sprawa jest prosta jak drut strzelił. Jak się łowi na Narwi, to trzeba wpisać Narew, jak się przejedzie na Gnojno - to nic strasznego - normalna sprawa. Ważne żeby wpisać datę i nie ma potrzeby wpisywać dokładnej miejscowości. Nikt się o to nie będzie czepiać. Ważne aby wpisać coś w ogóle. Amen.


OK. Faktycznie proste jak drut na bębnie.
Powiedz no mi tylko jeszcze czy tak samo podejdzie do tematu PSR w momencie jak z Gnojna podjadę jeszcze troszkę wyżej, powiedzmy do Brzóze, które z tego co rozmawialiśmy jest pod opieką PSR Ostrołęka. Czy w każdym okręgu tak luźno do tego podejdą. Wiem że mandaty sypały się za brak wpisu, chodzi mi o "nasze" wody, czy nie posypią się jak napotka mnie straż PSR z Ostrołęki jak z danego dnia będę miał wpis Pułtusk.

Tak się teraz dopatrzyłem, chcesz powiedzieć że nie trzeba wpisywać najbliższej miejscowości koło której wędkujemy jak na wzorniku?, wystarczy wpisywać rzekę?. Teraz to namotałeś 😜.

bysior
03.02.2014 23:00 · Odpowiedź #53507
Nie namotałem Marcin.

Trzy ryzy papieru by wydrukował. PSR mi powiedział, że tak samo podejdzie do tematu Ostrołęka. Dajcie już spokój z tymi rejestrami.... Wpisujcie gdzie łowicie na starcie i tyle. PSR ma teraz do roboty wnyki w lasach, na sarny, dziki, króliki, na siaty w oczkach i na wodzie niż się przejmować rejestrami. PSR ma na prawdę więcej pracy niż sprawdzanie Waszych rejestrów.
MN
03.02.2014 23:09 · Odpowiedź #53509

Nie namotałem Marcin.

Trzy ryzy papieru by wydrukował. PSR mi powiedział, że tak samo podejdzie do tematu Ostrołęka. Dajcie już spokój z tymi rejestrami.... Wpisujcie gdzie łowicie na starcie i tyle. PSR ma teraz do roboty wnyki w lasach, na sarny, dziki, króliki, na siaty w oczkach i na wodzie niż się przejmować rejestrami. PSR ma na prawdę więcej pracy niż sprawdzanie Waszych rejestrów.


Dobra już dobra nie napinaj się tak, nie zorientowałeś się że mi trzeba wszystko po trzy razy powtarzać a i tak czwarty dopytam 😛.

PS: czyli Ciechanowskie i Ostrołęckie mamy załatwione, co z pozostałymi okręgami 🤔, czy tak samo podchodzą do rejestrów - czytałeś te zdanie i sam nie wierzyłeś w to co czytasz, wiem już wiem, żartuję sobie teraz :pocieszacz:. W razie coś będę im mówił że mi taki Bysior na forumie pisał że Panie tak Pan wpiszesz i będzie dobrze 👍 - teraz też żartuję.
bysior
03.02.2014 23:27 · Odpowiedź #53510
[quote='Marcin' pid='74139' dateline='1391468976']
[quote='bysior' pid='74137' dateline='1391468454']

(...) że mi taki Bysior na forumie pisał że Panie tak Pan wpiszesz i będzie dobrze 👍 (...)

Marcin, ja powiedziałem tak jak powiedział nasz PSR. I nasz czy ostrołęcki. Amen raz drugi.
MN
03.02.2014 23:34 · Odpowiedź #53511

[quote='Marcin' pid='74139' dateline='1391468976']
[quote='bysior' pid='74137' dateline='1391468454']

(...) że mi taki Bysior na forumie pisał że Panie tak Pan wpiszesz i będzie dobrze 👍 (...)

Marcin, ja powiedziałem tak jak powiedział nasz PSR. I nasz czy ostrołęcki. Amen raz drugi.



No i tak jak wspominałem wcześniej o tych trzech powtórkach 😛.

Wiem już, zrozumiałem, przekażę dalej bo nie tylko ja miałem pewne wątpliwości.

@Rybarak wyjaśnił jak postępować z żywcami to i tak mi mówią "co Ty pier****" a że gadają to "gumofilce" to nie zważam nawet na to. Może trafią na kontrolę to im wytłumaczą.

Wiem już wsio, jasno i przejrzyście 👋.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.