Rzadkie/ciekawe gatunki ryb spotkane w Warszawie

Rzadkie/ciekawe gatunki ryb spotkane w Warszawie

Forum Wędkarskie · Ichtiologia i ekologia

Rzadkie/ciekawe gatunki ryb spotkane w Warszawie

Ichtiologia i ekologia

NR
31.10.2012 22:27
Taki temacik do poplotkowania o nietypowych znaleziskach:)

Mnie najbardziej zaskoczyły minogi.
Do tej pory spotkałem się z nimi dwa razy. Raz łowiąc okonki w kaczym dole przy Grota. Drugi bawiąc sie spławikówką przy moście Śląsko-Dąbrowskim.
Ryby były raczej małe, w okolicy 20cm.
Ten przy Śląskim został wyrzucony przez fale na kamienie i nie bardzo umiał trafić spowrotem.
Ten przy Grota cierpiał na przegrzanie/niedostatki tlenu i leżał na dnie w 20cm wodzie w cieniu jakiegoś badyla.

Ponadto podczas wczesnowiosennego ultralekkiego łowienia płoci z kanału Żerańskiego parenaście razy trafiłem na różanki.

W okolicach Żerańskiego ciepłego portu, gdy narybek bolenia ma 6-10cm i pływa ławicami wzdłuż brzegu, czasem można zauważyć osobniki pomarańczowe. Kolor jest raczej blady, ale mocno wyróżnia się od boleni w wersji standardowej. Podejrzewałem, że to młode złote orfy, ale rybka bardziej przypomina jednak bolenia. Ktoś wie, czy jazie mogą krzyżować się z boleniami?

Na koniec może nie ciekawy gatunek, ale połów dość nietypowy.
Parenaście lat temu, również w kanale, trafiłem ukleję długości 27cm (na pewno nie był to boleń). Słyszałem, że takie ukleje ponoć regularnie łowiono kiedyś na kanale Piastowskim. Nie wiem czy to prawda :)
Ta rybka daje mi do myślenia odnośnie możliwych do osiagnięcia rozmiarów innych, bardziej interesujących mnie gatunków.

pozdrawiam,
Night Walker
26486 wyświetleń 15 odpowiedzi

Odpowiedzi

15 odpowiedzi · 26,486 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MJ
01.11.2012 06:03 · Odpowiedź #39425
Jak dobrze pamiętam 🤔 to chyba Hairy w poprzednim sezonie subtelnie wspomniał coś o jesiotrze z Wisły .
Różanek jest mnóstwo w jednym bajorku u mnie 😎 Rybka którą kilka lat temu złowiłem w Narwi i jakoś specjalnie utkwiła mi w pamięci , to chyba jakiś głowacz :bezradny: Bardzo podobny do glonojada z 10 cm długości a pod brzuchem z całkiem sporą płetwę przypominającą " talerz od satelity " ...
NU
01.11.2012 09:23 · Odpowiedź #39430

Jak dobrze pamiętam 🤔 to chyba Hairy w poprzednim sezonie subtelnie wspomniał coś o jesiotrze z Wisły .
Różanek jest mnóstwo w jednym bajorku u mnie 😎 Rybka którą kilka lat temu złowiłem w Narwi i jakoś specjalnie utkwiła mi w pamięci , to chyba jakiś głowacz :bezradny: Bardzo podobny do glonojada z 10 cm długości a pod brzuchem z całkiem sporą płetwę przypominającą " talerz od satelity " ...


A to nie była jakaś babka?
MJ
01.11.2012 11:57 · Odpowiedź #39442


Jak dobrze pamiętam 🤔 to chyba Hairy w poprzednim sezonie subtelnie wspomniał coś o jesiotrze z Wisły .
Różanek jest mnóstwo w jednym bajorku u mnie 😎 Rybka którą kilka lat temu złowiłem w Narwi i jakoś specjalnie utkwiła mi w pamięci , to chyba jakiś głowacz :bezradny: Bardzo podobny do glonojada z 10 cm długości a pod brzuchem z całkiem sporą płetwę przypominającą " talerz od satelity " ...


A to nie była jakaś babka?


Nie mam pojęcia :bezradny: może i babka . Dość dawno temu ten połów miał miejsce . Jak opisałem to rybkę na bieżąco znajomemu , Mówił że to głowacz ( jakiś tam 😄 ) a co to było :bezradny:
HP
01.11.2012 13:46 · Odpowiedź #39446
No coty ???!!! Babki nie rozpoznasz???:)
Co do jesiotra to kolega w Warszawskiej Wisełce złowił. Nie wiedział co to jest więc na wszelki wypadek zabrał i zjadł.
MJ
01.11.2012 15:40 · Odpowiedź #39452

No coty ???!!! Babki nie rozpoznasz???:) ...



No nie :bezradny: 😄 Na " moim odcinku " Narwi chyba one nie występują 🤔 Nigdy nie miałem z nimi styczności ( no może ten jedyny raz ale pewności brak 😄 )
Koniec OT , temat o Wiśle i do tego całkiem ciekawy 👍 ...
NR
02.11.2012 11:02 · Odpowiedź #39477
Przypomniały mi się jeszcze gupiki i mieczki złapane podrywką, ciernik na ochotkę i pływak żółtobrzeżek na pinke (zahaczył się jakoś pod brzuchem podczas łowienia karłowatych karasi w śródleśnym bajorku).

A babki fajne są ;) Ale coś podejrzanie chętnie biorą czasem ;)

SA
02.11.2012 12:38 · Odpowiedź #39481
A babki fajne są ;) Ale coś podejrzanie chętnie biorą czasem ;)

Zależy czym nęcisz.
PO
02.11.2012 16:55 · Odpowiedź #39486

A babki fajne są ;) Ale coś podejrzanie chętnie biorą czasem ;)

Zależy czym nęcisz.



W zeszłym roku złowiłem na woblera 😄
MN
02.11.2012 20:28 · Odpowiedź #39499


[quote='night_walker' pid='58995' dateline='1351854167']A babki fajne są ;) Ale coś podejrzanie chętnie biorą czasem ;)

Zależy czym nęcisz.



W zeszłym roku złowiłem na woblera 😄
[/quote]

I co krzyczała?. Ja w samej warszawie to babek jeszcze nie widziałem, ale za to w Markach to tak, widuję często i to są chyba ze wschodu tamte babki 👍.

Nie wiem czy tej opowieści nie wsadzić między bajki, ale kiedyś w jakimś programie TV jakiś tam starszy Pan coś wspominał że na przełomie lat 50 i 60 w warszawie złowiono kilkanaście śledzi w sieć. Ile w tym prawdy nie wiem.
PO
02.11.2012 20:47 · Odpowiedź #39501


[quote='sacha' pid='59000' dateline='1351859903']
[quote='night_walker' pid='58995' dateline='1351854167']A babki fajne są ;) Ale coś podejrzanie chętnie biorą czasem ;)

Zależy czym nęcisz.



W zeszłym roku złowiłem na woblera 😄
[/quote]

I co krzyczała?. Ja w samej warszawie to babek jeszcze nie widziałem, ale za to w Markach to tak, widuję często i to są chyba ze wschodu tamte babki 👍.

Nie wiem czy tej opowieści nie wsadzić między bajki, ale kiedyś w jakimś programie TV jakiś tam starszy Pan coś wspominał że na przełomie lat 50 i 60 w warszawie złowiono kilkanaście śledzi w sieć. Ile w tym prawdy nie wiem.
[/quote]

No chyba, że był to śliz albo jakiś inny piskorz 😂
NR
@night_walker (edytowany 13 lat temu)
02.11.2012 21:41 · Odpowiedź #39507
A o węgorzach z Wisły słyszał ktoś? :) Jakieś ~20 lat temu widziałem jak gość miał takowego w siatce (centralnie pod Grotem).
Gadająć z autochtonem pod Gdańskim, dowiedziałem sie, że na ujściu Praskiego jest realna szansa na taką niespodzianke. Koleś był po spożyciu, więc nie wiem ile w tym prawdy, ale twierdził że znajomi pare razy rocznie chwalą się takim przyłowem przy sumowaniu.

Ponoć w okolicy Gdańskiego można na rafach trafić miętusa. O jednym wyjętym na gume słyszałem od osoby raczej nie fantazjującej, a wskazana miejscówka wydaje się dość realnym siedliskiem tego gatunku.

I jeszcze jedna ciekawostka - w akwarium o nazwie Kępa Potocka obserwowałem z mostu tołpygę taką z 70cm. Wogole piękne miejsce do stania w słoneczny dzien na mostku i obserwowania tarła linów. A jeszcze piękniejsze do uczenia dziewczyny polowania ze spławikówką na krasnopiórki. Zwłaszcza jeśli ma się w poważaniu przepisy, i postawi się dziewczę z wędką na mostku - spławik służy wtedy tylko do przytrzymania przynęty, bo po prostu widać jak rybka wielkości palca podpływa do kulki z chleba i spokojnie go zasysa. Jak ktoś dysponuje progeniturą, ktorą należy zachecić do wędkarstwa, albo kobietą, ktora chce wkręcić w wędkarskie klimaty to miejsce jest do tego niemal idealne. Jakby tylko jeszcze troche wiecej tych krasnopiórek było... :)

N4
03.11.2012 06:57 · Odpowiedź #39515
Jesiotra złowił na czerwonego robaka w zeszłym roku mój ojciec - zdaje się, że pisałem o tym w jakimś wątku. Ryba miała około 3-4 kg, jeśli dobrze pamiętam - zapewne z zarybień pochodziła albo jakiś popowodziowy uciekinier. Oczywiście została wypuszczona - ojciec ją rozpoznał i nie zjadał na wszelki wypadek :).

Jeśli chodzi o węgorze z Wisły, to chyba ich złowienie nie jest jakimś szczególnie wyjątkowym zdarzeniem - szczególnie dla gruntowców. Pamiętam, że kilka lat temu znajomy złowił dwie piękne sztuki i to dzień po dniu, często też słychać, że kłusole chwytają je na więcierze na moim odcinku Wisły (sam widziałem wspaniałego, około 3 kg węgorza, jak żul chciał pod sklepem sprzedać za flaszkę, bo nie wiedział dokładnie, czy to jadalne. Chętny dość szybko się znalazł, a ryba żyła jeszcze podczas "transakcji".
ZR
26.02.2015 12:55 · Odpowiedź #62696
Torochę suchar ten temat, ale jeśli chodzi o węgorze to złowiłem jednego po całonocnej zasiadce w samo południe:) miał z 70 cm ale to był o chyba w 97 roku:)
SA
26.02.2015 17:04 · Odpowiedź #62701
Chyba ponad 20 lat temu w ok. Góry Kalwarii na flaki z kury gość miał takiego ponad 4,5kg i chyba ponad 120cm, było w WW.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.