Sandacz ze stalką czy nie??

Wędkarstwo Spinningowe

@hairy Archiwum
24.10.2011 13:52
Czekam na wasze opinie i doświadczenia.
18319 wyświetleń 17 odpowiedzi

Odpowiedzi

17 odpowiedzi · 18,319 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
24.10.2011 14:11 · Odpowiedź #22850
Zdecydowanie bez.
24.10.2011 14:17 · Odpowiedź #22851
Zdecydowanie z.
24.10.2011 14:34 · Odpowiedź #22855
więcej brań mam bez stalki ale zauważyłem ze cienki fluocarbon taki do 8kg dragona nie przeszkadza sandaczom
24.10.2011 14:34 · Odpowiedź #22856
Ja jestem zdania, że w przypadku podchodów do jakiejkolwiek ryby drapieżnej ze spinningiem warto zastosować stalkę grubości odpowiedniej do reszty zestawu. Zbyt często w "nieszczupakowych" miejscach trafiają się zbłąkane zębacze,a szkoda, żeby pływały z kolczykiem;)
Mi sandacze trafiały się jako przyłów na sumowy zestaw z długim 30kg przyponem, także chyba im to nie przeszkadza;)
24.10.2011 14:40 · Odpowiedź #22857
nie napisałeś gdzie te sandacze chcesz łowić, jeśli w krystalicznie czystej wodzie o widoczności kilku metrów to najlepiej bez stalki i nawet agrafki, ale jeśli jest nawet minimalna szansa na branie szczupaka czy suma w tym miejscu to koniecznie ze stalką :)
24.10.2011 14:42 · Odpowiedź #22859
Generalnie mam zamiar na pustyni zegrzyńskiej na nie polować a po 1 listopada na Wisełce
24.10.2011 15:22 · Odpowiedź #22862
@hairy no przecież widziałeś na jaki subtelny i finezyjny zestaw wieszają się Pieski na pustyni;)
A poważnie to nie sądzę, żeby Sandacz w Zegrzu(tym bardziej w Wiśle), zwłaszcza na głębokości >5m był w stanie wypatrzeć przypon przed poruszającą się przynętą. A Szczupaka i Suma tam sporo.
24.10.2011 18:43 · Odpowiedź #22885
Łowienie dzienne często choć nie zawsze ze stalką. Łowienie nocne bez stalki i agrafki - linka wiązana do przynęty.

PS: kilkukrotnie straciłem ryby "życia" przez brak stalki, były to sumy przecierające żyłkę.
24.10.2011 18:44 · Odpowiedź #22886
Na ZZ zawsze z przyponem.
Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma to żadnego wpływu na ilość brań
24.10.2011 18:54 · Odpowiedź #22887

Na ZZ zawsze z przyponem.
Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma to żadnego wpływu na ilość brań


Przy większych rybach może nie ma większego znaczenia, lecz już przy połowie okoni (paproszeniu - nie oprawianiu ryb lecz na łowieniu na małe przynęty 😜) ma "rujnujące" znaczenie.
24.10.2011 20:37 · Odpowiedź #22899

Kolega pytał o sandacze, i ich się tyczy moja odp.

24.10.2011 19:54 · Odpowiedź #22895
Ja największe sandacze złowiłem na zestaw sumowy czyli taki do 30kg wytrzymałości. Oczywiście z przyponikiem stalowym odpowiednim do tego.
24.10.2011 21:31 · Odpowiedź #22901
Tak jak napisał Grzesiek @Kaczy.Wszystko odpowiednio dobrane nie spowoduje zaniku brań.Ja staram sie łowic zawsze z przyponem.Na tych 3-4m sandacz nie będzie sie wlepiał swoimi oczami czy jest ten przypon czy nie.Poprostu instyknt zadecyduje i albo zagryzie i przeżyje ale będzie głodował.
25.10.2011 06:11 · Odpowiedź #22906
Na moim odcinku Narwi , szczupak potrafi obciąć . Boleńowego woblera prowadzonego expresem . Osobiście w dzień nie zaryzykował bym bez " stalki " .
25.10.2011 13:27 · Odpowiedź #22924
Krystaliczna woda nie ma kompletnie znaczenia.
Jedyne o co musimy się martwić, to czy przypon nie zaburza pracy przynęty.
Cienka linka stalowa praktycznie nie ma wpływu na pracę gumek podczas łowienia z opadu.
Łowiłem już klenie w czystej wodzie z przyponami, więc taki sandacz tym bardziej ma to gdzie słońce nie za często zagląda.

Tak więc ja zawsze podczas dziennego łowienia mam przypon.
Zresztą w nocy też, aby uniknąć przetarcia plecionki o kamienie lub ewentualnie o sumową tarkę.
30.10.2011 20:53 · Odpowiedź #23196
W Narwi jest tyle szczupaczków że praktycznie nie ma miejsca w którym on by nie wystepował obok sandacza. Z tego co się orientuje (dyrektorem w mojej firmie jest prezes koła w Zegrzu) to w zalewie jest mnóstwo szczupaka po zarybieniach na które dała Unia. Więc myśle że przypon koniecznie, chyba że chcemy aby ryby które obcieły nam przynęte zdychały powoli w męczarniach.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.