Sandacz ze stalką czy nie??
Wędkarstwo Spinningowe
Mi sandacze trafiały się jako przyłów na sumowy zestaw z długim 30kg przyponem, także chyba im to nie przeszkadza;)
A poważnie to nie sądzę, żeby Sandacz w Zegrzu(tym bardziej w Wiśle), zwłaszcza na głębokości >5m był w stanie wypatrzeć przypon przed poruszającą się przynętą. A Szczupaka i Suma tam sporo.
PS: kilkukrotnie straciłem ryby "życia" przez brak stalki, były to sumy przecierające żyłkę.
Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma to żadnego wpływu na ilość brań
Na ZZ zawsze z przyponem.
Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma to żadnego wpływu na ilość brań
Przy większych rybach może nie ma większego znaczenia, lecz już przy połowie okoni (paproszeniu - nie oprawianiu ryb lecz na łowieniu na małe przynęty 😜) ma "rujnujące" znaczenie.
Jedyne o co musimy się martwić, to czy przypon nie zaburza pracy przynęty.
Cienka linka stalowa praktycznie nie ma wpływu na pracę gumek podczas łowienia z opadu.
Łowiłem już klenie w czystej wodzie z przyponami, więc taki sandacz tym bardziej ma to gdzie słońce nie za często zagląda.
Tak więc ja zawsze podczas dziennego łowienia mam przypon.
Zresztą w nocy też, aby uniknąć przetarcia plecionki o kamienie lub ewentualnie o sumową tarkę.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.