Silnik elektryczny Narew
Łódki, pontony, silniki
łódka 4,2 waga około 180kg plus dwie osoby i graty dwa akumulatory po 100 Ah i na cały dzień wystarczało
ale czy jest sens na takie zabawy
akumulator 100Ah to 40kg
silnik 54 lbs to mniej więcej około 10 kg
a silnik 4kM to waga około 20kg wiec chyba wygodniejszy do noszenia
druga sprawa żeby naładować 100Ah potrzeba doby wiec nie ma opcji pływania dzień po dniu chyba ze masz dwa akumulatory
cisza bezsenna tego nie da sie podważyć
koszty podobne
Bateria musi być minimum 110 amperogodzin.
Na ten sezon kupuję jednak spalinówkę Yamahy 5km , ze względu na szybkie przemieszczanie się i możliwość odwiedzenia miejsc które są dalej.
I tak pewnie będę czasami łowił z elektrykiem bo to super sprawa , absolutna cisza , brak smrodu benzyny , silnik czysty i bezobsługowy.
Co do masy spalinówki to bym nie przesadzał , Yamaha 5km waży 28kg , dla porównania akumulator 110ah taki jak mam 25kg.
Więc wychodzi na to samo.
Wracając do Twojego pytania ,Elektryk 55lbs w rejonach Pułtusk -Dzierżenin , spokojnie da radę ale ma niestety ograniczenia o któych pisałem.
Silnik motor guide varimax 55lbs aku 130 ah łódka Norton 310.
Na wysokości Pogorzelica czy Dzierżenina smigalem bez problemu. Jednak zastanawiam się jak to będzie wyglądało w nurcie poniżej zapory.
Niestety w pływaniu po rzece doświadczenia nie mam więc cenne będą opinie bardziej doświadczonych kolegów.
Poza tym czasami trzeba gdzies ekspresem popędzic (np burza lub kotwicą w palcu ) lub ogolnie popłynąć (a aku pada...)
Poza tym silnik + aku = spalina (cenowo i wagowo)
Ekonomicznie tez bez sensu bo małe spaliny pala tyle co i nic. Kiedyś miałem 4ke to na 2-3 litrach praktycznie cała wędkarska dniówka (1,1 L/h na oporze) a przeciez jeszcze sie łowi.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.