Witam.
Widać, ze co poniektórzy koledzy nie mieli Penn Slammera w rekach i "doradzają" :).
W kołowrotku Penn Slammer nie ma podkładek, tak jak w młynkach Shimano, za pomocą których, można ustawić szpule, góra-dól, by zminimalizować nawijanie stożkowe. W Penn Slammer, trzpień na który nakłada się szpule ma "wąsy" na które nakłada się szpule kołowrotka, szpula pod spodem ma dwa rowki, które są idealnie spasowane właśnie na te "wąsy". W tym modelu podkładki nie zdają "egzaminu", tak jak w Shimano. Jedyne wyjście, jakie mi przychodzi do głowy, to własnoręcznie wyprofilowanie szpuli, przed nawinięciem linki.
Miałem podobny problem, kołowrotek był zakupiony w Bass Pro Shop w USA. Rozczarowanie ogromne.