Wyjrzałem przez okno, a tam…. Pięknie świeci słoneczko. Może to już wiosna?
I przejrzałem sobie fotki z sezonu 2008, i znalazłem kilka słonecznych poranków. Technicznie są raczej kiepskie, do osłony przeciwsłonecznej nie przykładam niestety zbyt dużej wagi, ale co tam. Przynajmniej mogę powspominać piękne dni wędkarskie.
Bo poranki lubię najbardziej. Fakt, że wieczorem też jest pięknie, ale jeżeli nie jest to wieczór przed nocką spędzoną nad wodą jest to jednak koniec dnia. A poranek jest jego początkiem, daje nadzieję na wielką przygodę, odpoczynek na łonie przyrody, może rybę sezonu lub życia……….
Pierwsze zdjęcie jest z marcowych płoteczek znad Narwii, a ostatnie z późnojesiennego starorzecza Bugu.
I przejrzałem sobie fotki z sezonu 2008, i znalazłem kilka słonecznych poranków. Technicznie są raczej kiepskie, do osłony przeciwsłonecznej nie przykładam niestety zbyt dużej wagi, ale co tam. Przynajmniej mogę powspominać piękne dni wędkarskie.
Bo poranki lubię najbardziej. Fakt, że wieczorem też jest pięknie, ale jeżeli nie jest to wieczór przed nocką spędzoną nad wodą jest to jednak koniec dnia. A poranek jest jego początkiem, daje nadzieję na wielką przygodę, odpoczynek na łonie przyrody, może rybę sezonu lub życia……….
Pierwsze zdjęcie jest z marcowych płoteczek znad Narwii, a ostatnie z późnojesiennego starorzecza Bugu.