Widzicie to jest pożyteczna robota. a nie rzucanie słów w sieci na wiatr, że ktoś wziął rybę do domu... Tak, tak wiem, że ja się nie znam ale co powiecie, że PSR z Pułtuska ujęła 5 osób, które miało grubo ponad 20 (nie pamiętam dokładnie ilości) szczupaków wielkości palca wskazującego i pomimo tego w okresie ochronnym?? No ale jak ktoś zna życie tylko ze swojej wyprawy oraz z tego co wyczyta na portalu wędkarskim to ja dziękuję... Z tego co wiem to na portalu coś pożytecznego robi tylko Radek oraz Killerek, jeśli kogoś z niewiedzy pominąłem to przepraszam. A reszta, co? Narzekać tylko potrafi!! I pisać bez potwierdzenia ile to pożytecznego robi. Brawo Radek, Grzesiek i panowie z PSR. Niby nic ale jednak coś!!! I o panach z PSR zmieniłem delikatnie zdanie, iż pomimo ryb interesują się również inną zwierzyną pozyskiwaną w nielegalny sposób! Tak trzymać!