byłem widziałem i pod względem wędkarskim totalna porażka, jedynie mikado ładne stoisko miało, a reszta to nawet nie zwracałem uwagi bo taka lipa...:( Jakaś pracownia wędek jeszcze była ale nie pamiętam nazwy... Jeśli ktoś lubi pooglądać żaglówki i motorówki, posiedzieć w środku to jest pare ciekawych rzeczy do oglądania. Generalnie po 4h łażenia tam i po nocce nie dałem rady już i zakończyłem zwiedzanie... Samochodów pare było wystawionych, a najpięknieszcze dwa to dodge challenger gtr w kolorze czarny mat - cudooooo i aston martin chyba (chyba bo nie podchodziłem blisko ponieważ byłem zajęty szukaniem zawiasów do bakisty:P) A w ogóle to najfajniesze z tego wszsytkiego były hostessy - naprawdę takie laski, że trzeba samemu zobaczyć:P, a w szczególności w hali z motorówkami... Bizonik Liny masz od 0,56gr do kilkudziesięciu żłotych za metr. Ja kupiłem te po 56gr - 8mm nietonące miekkie i starzy żeglarze co ze mną byli, rzekli że jak do kotwicy na ryby nic lepszego nie potrzeba...:) Najzabawniesze przy zakupie było - pyatm ile za mb liny - po przeliczeniu na kalkulatorku odpowiedź padła - 56zł, aż mnie zatkało na początku i mowię, że chyba w głowach wam sie poprzewracało... tamci wzruszyli tylko ramionami więc odchodzimy od nich... za chwile biegnie do mnie ten gościu od lin i coś tam krzyczy po czym się okazało, że są po 56gr dodając - ja nie polak i nie wiedziałem:P (litwini chyba to byli:D)
Targi Sprzętu Wędkarskiego - Centrum EXPO w Warszawie
Wędkarstwo – ogólnie
@colednik
(edytowany 15 lat temu)
04.03.2011 18:16 · Odpowiedź #14573
cena dobra ale ja bym nie kupil plywajacej to najwieksza zaraza dwa razy udalo mi sie wplynac w zgubiona przez kogos plywajaca line
no może i masz rację ale podobno do kotwic są lepsze... tak mi zostało to powiedziane:)
lepsze bo debile zeglarze po pijaku czesto je gubia a potem sie na nie wplywa silnikami
jak pogadasz z motorowadniakami to kazdy ci powie ze to syf a czegolni ci ktory robili remont silnika po takim spotkaniu
jak pogadasz z motorowadniakami to kazdy ci powie ze to syf a czegolni ci ktory robili remont silnika po takim spotkaniu
a myślisz, że każdy motorowodniak używa lin tonących?? Twierdzenie, że każdy żeglarz to debil i pijak nie jest na miejcu. Akurat motorowodniacy są pod tym kątem wcale nie lepsi, a poza tym rózne obraźliwie określenia są bardziej na miejscu w stosunku to motorowodniaków i to nie koniecznie pijanego, nie raz pewnie byłeś swiadkiem na swojej łodce jak 10m od Ciebie przepłynął z pełną mocą... (ot to taki jeden z wielu przykladów):P
nie nie oto mi chodzilo Piotrze
okreslenie debil do zeglarza to chodzilo o tych pijacych na lodkach a nie prawdziwych zeglarzy a co do motorowodniakow to wsrod nich tez tych debili nie brakuje
plywajac po mazurach i innych wodach czesto przeraza mnie to ze ludzie sa bez wyobrazni i do wody wywalaja reklamowki puszki po piwie i inne rzeczy i to wlasnie dla nich jest to okreslenie debil a jak jeszcze do tego pija to juz totalna porazka
tak na prawde to malo jest prawdziwych wodniakow czy wsrod zeglarzy czy motorowodniakow
okreslenie debil do zeglarza to chodzilo o tych pijacych na lodkach a nie prawdziwych zeglarzy a co do motorowodniakow to wsrod nich tez tych debili nie brakuje
plywajac po mazurach i innych wodach czesto przeraza mnie to ze ludzie sa bez wyobrazni i do wody wywalaja reklamowki puszki po piwie i inne rzeczy i to wlasnie dla nich jest to okreslenie debil a jak jeszcze do tego pija to juz totalna porazka
tak na prawde to malo jest prawdziwych wodniakow czy wsrod zeglarzy czy motorowodniakow
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.