tego chyba jeszcze nie było :)
jakie urazy odnieśliście nad wodą?
Mój największy: wypierniczyłem się podczas deszczu na skarpie nad Bugiem.
Rezultat: podbierak wygięty: wymagał skrócenia.
Wybity bark - 2 tygodnie nie mogłem podnieść ręki o 90 stopni, już nie będę opisywał powrotu samochodem prawie 200km ze zmienianiem biegów lewą ręką :krzyk:
jakie urazy odnieśliście nad wodą?
Mój największy: wypierniczyłem się podczas deszczu na skarpie nad Bugiem.
Rezultat: podbierak wygięty: wymagał skrócenia.
Wybity bark - 2 tygodnie nie mogłem podnieść ręki o 90 stopni, już nie będę opisywał powrotu samochodem prawie 200km ze zmienianiem biegów lewą ręką :krzyk: