Ale trochę jak zwykle zbaczamy z tematu.... ;)
Wędka na sandacze
Wędki
Nawigacja
Piesek ze zdjecia mial 85
Gunki mam i sobie chwale jak piaalem wcZesniej.... kolor calkiem ok;-)
Gunki mam i sobie chwale jak piaalem wcZesniej.... kolor calkiem ok;-)
Póki co "sandaczuję" od wielkiego dzwonu- daleko mam do dobrych sandaczowych łowisk. W zeszłym roku (2014) zakochałem się w jerkk'owaniu (główny arsenał: GS travel jerk cw 20- 100g i Daiwa Team Viento). Wydaje mi się że ten sezon będzie przeplatany nauką łowienia boleni i jerkk'owaniem.
pietryk3 tutaj masz:
- gunki -> http://www.ardent-peche.com/A-31602-canne-pezon-et-michel-gunki-saburau-hayashi.aspx
Pod woblera w grudniu kupiłem sobie daiwe whisker'a 2,4 do 35g.... piękny kijaszek;-)
- gunki -> http://www.ardent-peche.com/A-31602-canne-pezon-et-michel-gunki-saburau-hayashi.aspx
Pod woblera w grudniu kupiłem sobie daiwe whisker'a 2,4 do 35g.... piękny kijaszek;-)
Witam kolgów. Co polecacie - jaki patyk na ten sezon pod sandacza bedzie wiódł prym. Moż coś ktoś widział w poznaniuna rybomani
Witam kolgów. Co polecacie - jaki patyk na ten sezon pod sandacza bedzie wiódł prym. Moż coś ktoś widział w poznaniuna rybomani
Ja się przerzucam na Biomastera 15-60 277cm.
Witam kolgów. Co polecacie - jaki patyk na ten sezon pod sandacza bedzie wiódł prym. Moż coś ktoś widział w poznaniuna rybomani
Witam,
jeśli mogę skromnie podpowiedzieć, to polecam waszej uwadze wędziska Nano Force i Vertical. Miałem je w ręku na łowisku i działają pięknie. Z pewnością zainteresują wielu z was. A być może ktoś z was skusi się na jego kupno.
Co do Guide Select - zostały nieco przebudowane, w kilku modelach daje się to zauważyć natychmiast po wzięciu do rąk. Dolniki zostały wydłużone, a w rdzeniu i oplocie inaczej rozłożone maty i PSI. Kto czuje miętę do tych wędzisk, to warto aby jeszcze raz je obejrzał - już w nowej wersji.
pozdrawiam
Co do Guide Select - zostały nieco przebudowane, w kilku modelach daje się to zauważyć natychmiast po wzięciu do rąk. Dolniki zostały wydłużone, a w rdzeniu i oplocie inaczej rozłożone maty i PSI. Kto czuje miętę do tych wędzisk, to warto aby jeszcze raz je obejrzał - już w nowej wersji.
pozdrawiam
Na opisy wędzisk też popatrzcie co by babole znów nie leciały ;).
Ja w tym roku chyba pójdę w serię X-TREME Dragona (http://www.firmadragon.pl/index.php/oferta/wdziska/wdziska-dragon/x-treme?start=1), ew. w nowe model TD (http://www.firmadragon.pl/index.php/oferta/wdziska/wdziska-dragon/team-dragon?start=1).
Póki co na pewno któryś z tych modeli biorą na czerwiec. Ale do czerwca jeszcze daleko - kto wie co mi tam wpadnie w ręce albo w oko :)
Dylemat mam bardziej co wybrać na majowe bolki :)
Póki co na pewno któryś z tych modeli biorą na czerwiec. Ale do czerwca jeszcze daleko - kto wie co mi tam wpadnie w ręce albo w oko :)
Dylemat mam bardziej co wybrać na majowe bolki :)
Bysior, łowna przynętę i dobre miejsce z dala od tłumów 😄
Bysior, łowna przynętę i dobre miejsce z dala od tłumów 😄
To na pewno :D :D :D Co do przynęt to w tym roku mam ochotę wypróbować Tomy's Bait bo szczerze mówiąc to oprócz tej nieszczęsnej Rapali nic innego sensownego na rynku dla siebie nie widzę. A co do tłumów - też nie zawsze, 99 cm padło w tym roku pod samym nosem ;) Ale jakiś parabolik fajny by się przydał na klenio-jazio-bolenie ;)
No ale nie zaśmiecajmy tematu dygresjami o boleniach w tym wątku :)
Ja tam do wszystkiego (poza opadem) mógłbym używać beast masterów :)
Panie "Dragon". Może Pan da np. kilkanaście patyków do rozlosowania do testów na forum :) .
Tak najlepiej się przekonamy czy one są takie fajofffskie :)
Tak najlepiej się przekonamy czy one są takie fajofffskie :)
Panie "Dragon". Może Pan da np. kilkanaście patyków do rozlosowania do testów na forum :) .
Tak najlepiej się przekonamy czy one są takie fajofffskie :)
To jak już się mamy upominać to co Ty z duperelami wylatujesz.
Łódki do testów, a nie wędki.
Tylko też dupa, bo w sumie to co można powiedzieć po jednym sezonie użytkowania 😄.
PS: Dragon chyba ma swoich testerów, nie wiem na jakich to zasadach - jeśli na profitach to i testy niezbyt obiektywne.
Mnie do "nich" przekonywać nie musi 👍. Ja z serią GS zostanę na bardzo długo.
Panie "Dragon". Może Pan da np. kilkanaście patyków do rozlosowania do testów na forum :) .
Tak najlepiej się przekonamy czy one są takie fajofffskie :)
To jak już się mamy upominać to co Ty z duperelami wylatujesz.
Łódki do testów, a nie wędki.
Tylko też dupa, bo w sumie to co można powiedzieć po jednym sezonie użytkowania 😄.
PS: Dragon chyba ma swoich testerów, nie wiem na jakich to zasadach - jeśli na profitach to i testy niezbyt obiektywne.
Mnie do "nich" przekonywać nie musi 👍. Ja z serią GS zostanę na bardzo długo.
👏
Tak głębiej się zastanawiając to "testerzy" też powinni testy robić delikatnie inaczej. Sprzęt, dajmy na to wędka powinna być koniecznie bez oznaczeń producenta sprzętu - tester powinien dostać tylko sam kij i samemu stwierdzić akcję, CW jakim mu się dobrze ładuje. Wtedy powstawałyby w 100% rzetelne testy a tak to z góry wiadomo że kij za 143,99gr kupiony w kakadu będzie łowił gorzej niż kupiony w znanym sklepie wędkarskim za 399,99gr mimo że to będzie dokładnie kij z tej samej serii.
Nie od dziś zresztą wiadomo że cena gra główną rolę, zaraz po prestiżu marki. Żyjemy w takich czasach że nie ważne co kupiliśmy - ważniejsze jest to ile za to zapłaciliśmy. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie ;).
Nie od dziś zresztą wiadomo że cena gra główną rolę, zaraz po prestiżu marki. Żyjemy w takich czasach że nie ważne co kupiliśmy - ważniejsze jest to ile za to zapłaciliśmy. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie ;).
Żyjemy w takich czasach że nie ważne co kupiliśmy - ważniejsze jest to ile za to zapłaciliśmy. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie ;).
True story Bro! Im więcej zapłacisz tym masz większe oczekiwania. Powyżej pewnego poziomu bardzo trudno jest odczuć fizyczną (np. przenoszenie drgań) różnice w użytkowaniu sprzętu, ale sam fakt że masz np. wędkę z pracowni już daje Ci takiego kopa motywacyjnego, że machasz tym kijem częściej niż innymi przez co masz więcej kontaktów z rybą.
Podoba mi się też pomysł z "zaślepieniem" próby testowej. Wtedy wyszła by też klasa testerów.
Żyjemy w takich czasach że nie ważne co kupiliśmy - ważniejsze jest to ile za to zapłaciliśmy. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie ;).
True story Bro! Im więcej zapłacisz tym masz większe oczekiwania. Powyżej pewnego poziomu bardzo trudno jest odczuć fizyczną (np. przenoszenie drgań) różnice w użytkowaniu sprzętu, ale sam fakt że masz np. wędkę z pracowni już daje Ci takiego kopa motywacyjnego, że machasz tym kijem częściej niż innymi przez co masz więcej kontaktów z rybą.
Podoba mi się też pomysł z "zaślepieniem" próby testowej. Wtedy wyszła by też klasa testerów.
To ze masz wędkę z pracowni uprawnia do jeszcze czegoś innego, w wielu wypadkach ważniejszego niż same machanie tym kijem na rybach. Możemy powiedzieć, nawet mocno zaakcentować że to nie wędka (coś w rodzaju Bond, James Bond 😄), to kij z pracowni z imienną dedykacją, którą to można wykonać za jakieś drobniaki nawet na kiju od szczotki.
To ze masz wędkę z pracowni uprawnia do jeszcze czegoś innego, w wielu wypadkach ważniejszego niż same machanie tym kijem na rybach. Możemy powiedzieć, nawet mocno zaakcentować że to nie wędka (coś w rodzaju Bond, James Bond 😄), to kij z pracowni z imienną dedykacją, którą to można wykonać za jakieś drobniaki nawet na kiju od szczotki.
Z tą różnicą że Bond'owi było wszystko jedno czego używał bo miał wszystko co najlepsze i z rządowej kasy :D My agenci z szarej strefy musimy bardzo przebiegle i sprytnie dobierać sprzęt zabójczy dla rybich szpiegów, żeby misję ukończyć z sukcesem i nie zrujnować budżetu na inne kampanie.
To różnie jest Marcin. Ja jak coś mam do testów, np. wędkę to staram się ją połamać :) I zawsze pisze szczerze :) Czy pletka czy wędka :)
No wiesz, różne wędki, różni testerzy, w których znajdą się i rzetelni czego nie można napisać o testerach "sponsorowanych" robiących w danej marce - pisząc poprzednią wiadomość miałem na myśli.... .
Panowie macie 100 %racji. Żyjemy w takich czsach gdzie nie liczy sie jjosc a marka. Idąc na rybki z byle czym mowie o wedce bo uzywam glównie niskobudżetowych kiji widze zawsze kilku gosci ubranych od stóp po uszy w markowe ciuszki w dloni kij z ART-ROD mlynek da 2 patyki i machają opowiadając se jacy to oni są kozacy. Zdaa sie ze łowilem blisko nich mysle zawodowcy podpatrze poducze się. Po 3 godzinach polowu kolesie nie mają kontaktu z rybą a u mnie róznie ale zawsze cos tam siada na końcu zestawu. Zauwazylem ze ja ostatnio jakos mam wieksze szczescie od innych, nawet jak jst posucha to jakies cos wydłubię. Tak wiec nie sprzet lowi a czlowiek.
Inny przyklad pojechalem do kumpla na staw na karpie ze sprzetem za ladną kaske. Po pół dnia nic. Przyszla matka k6mpla wyjela z trzciny kawal kija od szczotki jak pisze Marcin chleb z kieszeni postala 15 min bach dwa karpie i mowi do nas za 40 min obiad a my popatrzylismy sie na siebie i nic nie powiedzielismy bo co tu bylo gadac.
Inny przyklad pojechalem do kumpla na staw na karpie ze sprzetem za ladną kaske. Po pół dnia nic. Przyszla matka k6mpla wyjela z trzciny kawal kija od szczotki jak pisze Marcin chleb z kieszeni postala 15 min bach dwa karpie i mowi do nas za 40 min obiad a my popatrzylismy sie na siebie i nic nie powiedzielismy bo co tu bylo gadac.
Tak to jest właśnie. Nawet chodzę na ryby z takim kolegą. Milion drogich wędek, młynków nie wspominając o przynętach na każdą okazję. Jesteśmy razem na rybach dość często, i żeby nie skłamać, gdzieś od listopada kolega nic nie złapał... :) Ja mam dwie wędki których używam, budżetowe :) Ostatnio to już nawet usłyszałem, że on "to już sie tyle szczupaków tu w Holandii nałapał, że teraz to raczej łowi tak, żeby nie złapać, bo tak jest trudniej" :) Z grzeczności tylko nie zapytałem to po ch....j Ci sprzęt za tyle kasy skoro łapiesz, żeby nie złapać? :)
DRAGON NANO POWER XT40P JIG 42 2,60 21-42g
coś ktoś w temacie powie jakieś opinie doświadczenia i ogólnie co to za kij - oczywiście do pogoni za sandaczem
coś ktoś w temacie powie jakieś opinie doświadczenia i ogólnie co to za kij - oczywiście do pogoni za sandaczem
DRAGON NANO POWER XT40P JIG 42 2,60 21-42g
coś ktoś w temacie powie jakieś opinie doświadczenia i ogólnie co to za kij - oczywiście do pogoni za sandaczem
Znam jednego jegomościa co sobie chwali te wędziska
Tu masz jego brata ciut krótszy i słabszy od tego co szukasz KLIK
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.