Tak się zacząłem zastanawiać jako humanista, zupełnie przypadkiem, przeglądając Wieści znad BUGU, czy nie powinno się mówić bardziej o wieściach znad BUGA ("my zza Buga też swoje przeszli" - że tak polecę Kargulem i Pawlakiem ;) ). Oczywiście mogę się mylić, bo nawet nie wiem, gdzie to sprawdzić, chyba tylko u prof. Miodka ;)
To tylko uwaga zupełnie luźna, i tak ją należy traktować :)
Fajnie, że Bug darzy rybkami po tej pierniczonej przydusze sprzed kilku lat :)
To tylko uwaga zupełnie luźna, i tak ją należy traktować :)
Fajnie, że Bug darzy rybkami po tej pierniczonej przydusze sprzed kilku lat :)
