Dzisiejszy spacer z psem zakończył się nad Czerniakowskim, które jeszcze prawie całe skute lodem. Jedak południowa zatoczka od Delty, ta do której wpada kanałek już żyje, woda rozmarznięta i się gotuje od drobnicy....całe ławice 2-3 cm rybek buszują sobie beztrosko, ciekawe co to ale wygląda na płotki:) Co jakiś czas jakiś drobny okonek rozgoni towarzystwo. Aż miło popatrzeć..wiosna się zbliża😏
46885 wyświetleń
37 odpowiedzi