Wieści znad Kanału Żerańskiego

Wieści znad Kanału Żerańskiego

Forum Wędkarskie · Sezon wędkarski 2014

Wieści znad Kanału Żerańskiego

Sezon wędkarski 2014

← Poprzednia
Strona 1 z 2
AR
@anguiler Archiwum
21.02.2014 20:17
A w zasadzie ich brak, dziś po drodze zajechałem nad kanał. Na stojącej wodzie i przy brzegach jeszcze lód, na samym kanale piękna tafla :) Kilku wędkarzy, nikt nic nie łowił. Jeszcze chyba za wcześnie mimo pogody za oknem :uoeee:

21022014096b.JPG
21022014097a.JPG
27915 wyświetleń 28 odpowiedzi

Odpowiedzi

28 odpowiedzi · 27,915 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
SU
27.02.2014 16:58 · Odpowiedź #54187
ja bylem tydzień temu w piątek 21.02 i w poniedziałek 24.02 , i pierwszego dnia wiało , paru wędkarzy było ale nic nie złapałem , a w poniedziałek złapałem po 15 płoci i krąpi ale średniaki takie , podstawa to znaleźć brzeg bez lodu , bo na środku niema a na brzegu tak jak wyżej na zdj
SU
09.03.2014 14:38 · Odpowiedź #54500
wczoraj bylem jak zaswiecilo pierwsze mocniejsze sloneczko , to takie krapie dloniaki przez 7h z 200szt , ok 10kg , wszystko wrocilo do wody ale fajna zabawa :)
SO
16.05.2014 16:41 · Odpowiedź #56550
Byłem na Kanale dwa razy w maju.Pierwszy raz ze spinningiem,wynik to jedno mocne branie,niestety puste,oraz jeden wyjęty niewymiarowy szczupaczyna.Oczywiście wrócił do wody.Następnym razem wybrałem się z pickerami.Przynęta to pinka i czerwone robaki,efekt 4 godzin siedzenia to dwa jazgarze,brały na czerwone,pinki nie smakowały tego dnia:bezradny:
GX
21.05.2014 15:21 · Odpowiedź #56753
Ktoś poleci jakieś miejsce na jutro, co by można było autem podjechać, zasiąść w cieniu a i z białorybem się pobawić ?:)
S7
21.05.2014 20:31 · Odpowiedź #56776

Ktoś poleci jakieś miejsce na jutro, co by można było autem podjechać, zasiąść w cieniu a i z białorybem się pobawić ?:)


Od kładki w Aleksandrowie w stronę Nieporętu- brzeg wschodni, a w stronę warszawy -zachodni, pod słońce i pieszo. Tam jest trochę różnej ryby z karasiem, karpiem i linem włącznie.
MZ
21.05.2014 15:48 · Odpowiedź #56754
Spróbuj okolic ujścia Samicy - tam zawsze warto😄
MO
21.05.2014 17:11 · Odpowiedź #56761
Obawiam się,że może być tłoczno,ale spróbuj.
Ewentualnie za Coca-Colą,na patelni możesz feedery zarzucić.
GX
21.05.2014 20:43 · Odpowiedź #56778
Dzięki Panowie 👍 Skoczę chyba na ten Aleksandrów
S7
21.05.2014 20:56 · Odpowiedź #56781

Dzięki Panowie 👍 Skoczę chyba na ten Aleksandrów


Pospiningować też nie zawadzi, tam gdzie białoryb tam też drapieżnik- sporo szczupaków.
GX
22.05.2014 21:22 · Odpowiedź #56814
Przed piętnastą desantowałem się jednak na swoich starych miejscach, w okolicy Białołęki. Bardziej zależało mi na relaksie i wypoczynku przy grillu niż na wędkowaniu. Białoryb chimeryczny... Zaraz po wrzuceniu pierwszych kul zanętowych do wody, kija z podpórki próbuje ściągnąć leszek rzezimieszek. Następnie pan z wielką motorówą slipuje się 5 metrów od mojego spławika, po czym sobie wolniutko pływa w pobliżu odcinka na którym łapie. To był znak, żeby skupić się na grillu a zapomnieć o rybach ;)
Czas miło spędzony jakby nie było 🎉

4.jpg
3.jpg
2.jpg
1.jpg
B9
17.07.2014 11:59 · Odpowiedź #58531

... Następnie pan z wielką motorówą slipuje się 5 metrów od mojego spławika....

Kiedyś Pan ochoczo rozstawił gruntówki centralnie na slipie (nie na Kanale wprawdzie, ale zawsze...) i szybko się zorientował w popełnionym błędzie, jak zobaczył podjeżdżające auta z przyczepami. Myślenie wskazane jest wszystkim .... swoją drogą łatwiej znaleźć miejsce do łowienia niż slipowania.
SL
23.05.2014 08:32 · Odpowiedź #56833
widzę że jest zajawka nowym sprzętem :), i dobrze, strzelanie fotek to świetna sprawa.
dokup filtr uv do tego mega zooma a będą jeszcze ostrzejsze .
bysior
23.05.2014 08:40 · Odpowiedź #56834
Nie zawsze jest święty spokój nad wodą :) Zwłaszcza u Was :P Zresztą u mnie też nie ma spokoju w ciągu dnia... :)

Fajne foty :)
GX
23.05.2014 08:56 · Odpowiedź #56836
No jak nie ma spokoju, to chociaż teraz można foty pocykać.
Spójrzcie na minę Lecha ;) To nie zdziwienie... on też chyba nie mógł spokojnie zjeść jak był mniejszy. :dobani:
SO
@slimo (edytowany 11 lat temu)
23.05.2014 11:15 · Odpowiedź #56849
Panowie z motorówkami lubią ostatnio pływać po kijach,brak wyobraźni czy czysta złośliwość?A ten czarny jegomość to kos?
GX
23.05.2014 11:47 · Odpowiedź #56850

Panowie z motorówkami lubią ostatnio pływać po kijach,brak wyobraźni czy czysta złośliwość?A ten czarny jegomość to kos?

Nie wnikam. Kanał zawsze jest niespokojny ;)
Czarny jegomość, to bodajże Kos, ale nie jestem pewny na sto pro ;)
SO
01.07.2014 17:13 · Odpowiedź #58064
Nikt już nie łowi w kanałku????
RW
14.07.2014 09:16 · Odpowiedź #58436
Wczoraj zaliczyłem 5 h relaksu ze spinningiem w okolicy mostu drogowego w Aleksandrowie. Wyniki: kilka okoni w granicach 21-24 cm. Kilka glutków poniżej 15 cm i jeden szczupaczek 48 cm z groszem. Łowiłem na troczka i co jakiś czas czesałem wodę większymi obrotówkami. Strasznie delikatne brania - na troka momentami łowienie przypominało połów na drgającą szczytówkę ze ślimaczym podciąganiem zestawu 😎 Miło było popatrzeć na tak "żyjącą" wodę: mnóstwo ataków drapieżnika na stadka drobnicy w grążelach. Głównie boleni ale też było trochę ataków mniej atomowych, których sprawcami były ewidentnie inne predatory. Jeden minus to motorówki przepływające kanałem z dużą prędkością... Paranoja :nerwus: po ich przepłynięciu miałem wrażenie, że zaraz kanał rozstąpi się jak Morze Czerwone przed Mojżeszem :zly:
SB
16.07.2014 11:58 · Odpowiedź #58507
Motorówki na środkowym odcinku kanału? Co to się porobiło. Gdy ja tam łowiłem, dość często przed kilkoma laty to pływały tylko bobry:) Ciekawie tam się łowiło bolki. Diabelnie trudno ale te kilka celowo złowionych boleni, które skusiłem na kanale dało mi dużo satysfakcji. Pamiętam, że kiedyś na kanale regularnie rozgrywane były zawody spinningowe, które miały bardzo zgubny wpływ na obecność drapieżnika w tej wodzie. Ciekawe jak jest z tym teraz? Kiedyś wszystkie kołowe zawody polegały na łowieniu i przynoszeniu do wagi martwych ryb.
PM
16.07.2014 12:43 · Odpowiedź #58508
Myślę że nie tylko kiedyś. Nigdy, poza mną i kolegami, nie widziałem żeby ktoś wypuścił złowioną na kanale rybę. Na studiach miałem kolegę który miał wypchaną zamrażarkę okoniami z kanału. Nawet kiedyś mnie nimi częstował i o dziwo żyję ;) A poważnie to już tam nie jeżdżę od kilku lat bo poza okołowymiarowymi okonkami nie złowiłem tam nic godnego. Za to wędkarzy zawsze pełno. Nad Wisłą więcej możliwości...
SB
17.07.2014 13:35 · Odpowiedź #58532
Wiem chyba o które miejsce chodzi. Trzeba mocno lubić uprzemysłowione klimaty żeby rozstawić się w tym równo zabetonowanym po obu stronach otoczeniu na slipie :) Z drugiej strony wybrał całkiem wygodne miejsce w porównaniu do pobliskiej, wysokiej burty.
GX
24.09.2014 10:57 · Odpowiedź #59713
4 godzinny rekonesans w poszukiwaniu szczupaka ale :bezradny: pusto.
Zamiast tego 2 okonki niewiele większe od Meppsa Aglia 3. Był jeszcze jazio i to dość spory, bo go widziałem z betonu jak walną w blachę pod nogami. Niestety po chwili się wypiął...
BT
23.10.2014 11:49 · Odpowiedź #60161
Czy ktoś ostatnio był na kalane? Planuję szybki wypad w sobotę ze spiningiem do nieporętu i zastanawiam się czy się już ruszyło?
MZ
23.10.2014 12:13 · Odpowiedź #60163
Hej,

kumpel był kontrolnie w zeszłą niedzielę. W godzinę złowił 5 okoni, największy 24centy.

Zasysały gumę położoną na dnie:)

Pozdrawiam,
malcz

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2