Dopisały wrażenia przyrodnicze 📷 - były żurawie, kilka koziołków, rześkie poranne powietrze i powalający nadrzeczny spokój.
Ryby - 4 szczupaczki i jeden okoń. Do tego zaobserwowalismy 8 małych, kilkiucentymetrowych szczupaczków- czyli tarło się udało.
Nadal liczę na wiosenne esoxy w tym roku choć obawiam się, że nadzieje muszę odłożyć do początku czerwca - wówczas atakujemy mazury!
Szczupaki drżyjcie a liny miejcie się na baczności 😎