Wieści znad Liwca
Sezon wędkarski 2014
Dzisiaj Parch miał dzień łaski, zresztą ta droga i tak kończy się z burtą rzeki :)
Chyba w tym rzecz żeby dróg nie było, a w razie czego co się człowiek namacha później łopatą to jego 😂, u nas Marta ma ten dar że zawsze wjedzie gdzieś skąd już trzeba wykopywać lub wodę wylewać :bezradny:.
Dobra bo poza temat wyłazimy ;).
Na szybkości z auta pojezierze liwieckie :) Główne koryto płynie za tą sosnową kępką.
Na szybkości z auta - 90% zdjęć które wstawiam było robione bez wysiadania z auta. Gdybym za każdym razem wyłaził to większość dystansu szedłbym pieszo 😂, dziś byliśmy na małej wycieczce, ale o tym w wątku o Narwi ;).
To akurat poszło z asfaltu, bo śmigałem osobówką. Reszta zdjęć powstaje podczas deptania, odcinki rzeki które odwiedzam są odcięte od cywilizacji, autem ciężko tam podjechać, zwłaszcza że bobry zrobiły sobie poligon.
Bobry powiadasz, wstawiałem gdzieś zdjęcie w temacie znad Narwi gdzie ktoś wstawił patyk w taką zarwaną drogę podkopaną przez bobry. We wtorek byliśmy dokładnie w tym samym miejscu i jechaliśmy tą drogą - oczywiście zapatrzyłem się na rzekę i przyznam że jebnęliśmy (że się tak wyrażę) bardzo ostro. Z rąk wyrwało kierownicę i przyrąbało mocno po paluchach, silnik zgasł aż się zląkłem że się coś stało. Całe szczęście samochód przetrwał, z wyjazdem już mieliśmy małe problemy ale takie rzeczy się ogarnia w mig (łopaty na pace ;) ).
A ile razy na rybach łażąc w ciemnościach wpadałem w takie zapadnięte dziury, ojciec kiedyś ze dwa razy w ciągu miesiąca wpadał po pas 😂, śmiechu było ale i niebezpieczne to też bywa.
Woda tam u Was jeszcze wysoka, zresztą u nas też w górę ciągle idzie.
Wiem, że warto zapolować pod mostem kolejowym na klenia. A tak to rzeka ta, jest dla mnie wielką zagadką... :bezradny:
Jutro okazyjnie zapuszczam się nad Liwiec w okolicach Borzymy. Jakieś rady na tą rzeczkę mile widziane 😜
Wiem, że warto zapolować pod mostem kolejowym na klenia. A tak to rzeka ta, jest dla mnie wielką zagadką... :bezradny:
Ponoć sandaczem sporo zarybili... Ale na białe wyławiali... Więc nie wiem czy coś się ostało...
Sprawdź jeszcze ujście rzeczki. Nie pamiętam jak ona się nazywa... Ale przepływa w okolicach Jadowa i w okolicy Borzym wpada do Liwca...
O kleniach spod mostu słyszałem ale przed przyduchą...
W zeszłym roku na około działkowym odcinku jakiegoś ledwie wymiarowego trafiłem, do tego kilka okonków.
O dziwo mniejszy od dłoni się nie trafił... I szczupaczka.
Co mnie zaskoczyło, bo ten odcinek pamiętam jak prądem traktowali...
Ponoć sandaczem sporo zarybili...
W tamtym roku trafiłem 2 sztuki w okoniowych rozmiarach, ktoś na wysokości Węgrowa złapal nawet 40-centymetrowce. Aktualnie z sandaczem jest jak z Janosikiem, kiedyś był, trafił na hak i można o nim piosenki śpiewać.
Od kilku dni jeżdżę z wklejanką, próbując swoich sił z paprochami, ryby biorą najczęściej małe i średnie. Szczupak jeszcze się nie wylizał z majówki, bierze chimerycznie. Nie wiem jak na wspomnianym odcinku, ale przed wieczorem (ok. godziny 19:00-20:00) widuję na wodzie mnóstwo ryb zbierających pokarm z powierzchni wody. Prawdopodobnie to kleniki.
@gtsphinxs jak wyniki? szkoda że wcześniej nie zajrzałem na forum, to parę słówek bym Ci napisał o tej rzeczce. Bardzo sympatyczna i potrafi obdarzyć.
Jutro wrzucę jakieś foty rzeczki, co by temat żył ;)
Jak wybieram się nad tę rzeczkę to spędzam nad nią dużo czasu np. spływ pontonem z Węgrowa aż do mostu pod Łochowem oczywiście zanurzając kija.
Taka rzeka jak Liwiec ma swój urok bo w dość krótkim czasi możesz się jej nauczyć i to mowa o długich odcinkach. W przypadku Bugu i Narwi uczysz się małych odcinków w długim czasie. Początki obcowania z dużą rzeką to czasem przypadkowe połowy. Niestety OM w tym roku nie ma porozumienia z OS i dupa blada, nie powędkuję na Twoich wodach.
I vice versa :)
Co do tej nauki rzeki to masz rację, tydzień temu pojechałem na ryby z kolegą, który dawno nie łowił na Liwcu. Chyba urosłem w jego oczach do rangi miejscowego guru, bo w pewnym miejscu powiedziałem "tu powinien być szczupak, taki 45-50 cm" i był, chwilę później "za tym konarem powinny być okonie" i też były. Nie wiem ile w tym wiedzy a ile przypadku, ale jego respekt dla mnie +10
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.