A jaki zły...
Wieści znad Lubiąża
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
ładuj fotki pozostałych 😏
Dzięki za reklamę:)
Co do jeziora, to nie myślcie, że jest to łatwe łowisko.
Trzeba mu poświęcić ładne pare lat. Kolega garbus potwierdzi, prawda?
A co do zdjęć to zrobiłem Ci wejście smoka😄😄😄
"poranny zed"
Paweł to co masz na czapce to rybka bez mięska, czy mi się zdaje?😄 Nie jedz ryb bo to same ości 😜
Krzysiu to logo naszego klanu mięsiarzy 😜😜😜- tak wyglądają nasze ofiary po spotkaniu z nami:dokuczacz::dokuczacz::dokuczacz:
a tak na poważnie to redakcyjna czapka czyli logo WMH
Paweł to co masz na czapce to rybka bez mięska, czy mi się zdaje?😄 Nie jedz ryb bo to same ości 😜
Krzysiu to logo naszego klanu mięsiarzy 😜😜😜- tak wyglądają nasze ofiary po spotkaniu z nami:dokuczacz::dokuczacz::dokuczacz:
a tak na poważnie to redakcyjna czapka czyli logo WMH
Tak jakoś mi się skojarzyło 😄😄😄
Pierwsze zdjęcie to zeszłoroczny szczupaczek, największy w tamtym roku.
Ten drugi to wczorajszy połów, największy we wrześniu.
Nie myślcie, że Lubiąż obdarzy Was pięknymi rybami.
Trzeba na to dużo czasu i mi czy Pawłowi (innym, których nie znam) czasem trudno zlokalizować godną rybkę... Wrzesień za pasem, a My nawet osiemdziesiątaka nie trafiliśmy...
Dla mnie sezon na Lubiążu raczej zamknięty, bo w październiku żona na studia, a w listopadzie spiningować nie można...
To ja też dodam coś od siebie.
Pierwsze zdjęcie to zeszłoroczny szczupaczek, największy w tamtym roku.
Ten drugi to wczorajszy połów, największy we wrześniu.
Nie myślcie, że Lubiąż obdarzy Was pięknymi rybami.
Trzeba na to dużo czasu i mi czy Pawłowi (innym, których nie znam) czasem trudno zlokalizować godną rybkę... Wrzesień za pasem, a My nawet osiemdziesiątaka nie trafiliśmy...
Dla mnie sezon na Lubiążu raczej zamknięty, bo w październiku żona na studia, a w listopadzie spiningować nie można...
Adaś moje 👏👏👏👏
A oto fotki autorstwa słynnego Piotra Chary z ostatnich zawodów gdzie jezioro pokazało jak potrafi być chimeryczne a szczególnie dla tych co ciągle tu łowią 😄😄😄
Takiej wody jak w Lubiążu jest wiele w Naszym pięknym kraju.
Trzeba czasu i nie popadania w rutynę w wędkowaniu, takie moje skromne zdanie...
A co do zawodów to dodam, że organizacja i atmosfera była na najwyższym poziomie...
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.