Moczykij - fajowy okuń 👍. Gratki 👏
Wieści znad Narwi 2012
Sezon wędkarski 2012
@moczykij
(edytowany 14 lat temu)
24.04.2012 19:05 · Odpowiedź #32557
<blockquote>
Moczykij - fajowy okuń 👍. Gratki 👏
</blockquote>
U mnie się mówi " Walny okuń " 😄 😄 😄
Moczykij - fajowy okuń 👍. Gratki 👏
</blockquote>
U mnie się mówi " Walny okuń " 😄 😄 😄
Na 63 kilometrze próbowałem przechytrzyć (albo znaleźć) jazie i klenie, niestety się nie udało.
Albo nie potrafię, albo ich tutaj akurat nie ma :krzyk: Nastawiłem się na okonie z Lubiąża ;P I udało się jednego ładnego ustrzelić :D
Tutaj Cinio ze swoim pasiakiem:
Woda jest wysoka jeszcze i zimna, ryby są strasznie niemrawe jeszcze... Z niecierpliwością czekam na bolki :D
A w między czasie Narew odwiedził Tom76 z Żoną i z młodym Drakersem Nikosiem :D
I wujek bysior :D
pozdrowienia od Pułtuskiej Księżniczki! :D
Albo nie potrafię, albo ich tutaj akurat nie ma :krzyk: Nastawiłem się na okonie z Lubiąża ;P I udało się jednego ładnego ustrzelić :D
Tutaj Cinio ze swoim pasiakiem:
Woda jest wysoka jeszcze i zimna, ryby są strasznie niemrawe jeszcze... Z niecierpliwością czekam na bolki :D
A w między czasie Narew odwiedził Tom76 z Żoną i z młodym Drakersem Nikosiem :D
I wujek bysior :D
pozdrowienia od Pułtuskiej Księżniczki! :D
Miało być pieknię a wyszło dość przeciętnie. Słabe brania rekompensowała za to piękna pogoda:). Na mojej miejscówce, która jak dotąd nigdy mnie nie zawodziła nie miałem żadnego brania. W takiej sytuacji pozostała tylko wędrówka w dół rzeki i próby łowienia pokazujących sie z rzadka rapek. Z wielkim bólem ale coś tam udało sie wymęczyć:).
A tego szaleńca wydłubałem z przybrzeżnych trzcin na małego woblerka😄
A tego szaleńca wydłubałem z przybrzeżnych trzcin na małego woblerka😄
robert0304 jak zawsze wiosna nazeży do ciebie 👍
i pierwsze rybki majowego wekeendu też twoje na SD 👏 👏
fajniutkie 📷
gratulację 👏 👏 👏
i pierwsze rybki majowego wekeendu też twoje na SD 👏 👏
fajniutkie 📷
gratulację 👏 👏 👏
Robert0304 gratki 👏 👏
Ja do siódmej wyjąłem dwa kaczory w okolicy wymiaru 😄 a później koszmar się ziścił :zly: Spinningiści wysypali się jak grzyby po deszczu :bezradny: Sześć łódeczek z silnikami spalinowymi , ścigających się na starorzecze ( tak ten wyścig rozkminiłem ) Było wystarczającym powodem żeby spadać do domu :bezradny:
Ja do siódmej wyjąłem dwa kaczory w okolicy wymiaru 😄 a później koszmar się ziścił :zly: Spinningiści wysypali się jak grzyby po deszczu :bezradny: Sześć łódeczek z silnikami spalinowymi , ścigających się na starorzecze ( tak ten wyścig rozkminiłem ) Było wystarczającym powodem żeby spadać do domu :bezradny:
Brawo Jakub za regularność i tendencję zwyżkową w wielkości jazi.Swoją drogą wierzę, że dzięki Tobie zobaczymy niedługo jak duże jazie zamieszkują nasze wody 😏
Jakub, jak Ty to robisz:nerwus:👋🎉???
Wygląda na to, że to nie Ty szukasz jazi tylko One Ciebie🎉
@Robert0304 - Pięknie rozpocząłeś sezon🎉, nie narzekaj☝️
Wygląda na to, że to nie Ty szukasz jazi tylko One Ciebie🎉
@Robert0304 - Pięknie rozpocząłeś sezon🎉, nie narzekaj☝️
Robert, bardzo fajna rapka, a i okoń też niezgorszy👏
Gratuluję udanego otwarcia bolkowego sezonu.
Gratuluję udanego otwarcia bolkowego sezonu.
Ja nie wiem jak Ty Robert-Rysiek :dokuczacz: łowisz te bolki na Narwi, zapisuję się na pokazowe lekcje. Nas dziś bolki kompletnie olały, choć widzieliśmy kilka nie złych byków. Jeden zagonił stado uklei na płyciznę a tam biedną rybkę zjadła wrona. Sporo ludzi, wszyscy nastawieni na szczupaka. Wyścig z miejsca na miejsce. Brań rano ok 5-6 sporo, wraz z wzrostem temperatury malały. Brały dosłownie z tego co widzieliśmy na wszystko, gumy, wahadełka nawet Maniek wytachał dwa szczupłe na żabę!!! Oczywiście gumową :dokuczacz: temp. wody 18 stopni, dużo osób już pływało w rzece choć dość sporo jeszcze syfu płynie wodą.
Zapomniałem pozdrowienia dla Kaczego i Krzyśka 👋
Zapomniałem pozdrowienia dla Kaczego i Krzyśka 👋
Przemek podejrzewam, że popłyneliście w dół od Pułtuska a tam powszechnie wiadomo, że ryb jest mniej niż na moich miejscówkach😜. A tak na poważnie to dziś boleń w ogóle nie żerował. Na rapę nastawiło sie 7 moich znajomych i po telefonach wiem, że wszyscy wrócili o kiju. Ja miałem farta:).
Rysiu pływaliśmy od Strzyże do wpływu na Gnojno więc masa wody...To właśnie bliżej Gnojna widzieliśmy te efektowne żerowanie rapy. Z miejsc nie obłowionych to tylko chyba prostki z zalaną roślinnością zostały ale i tak co nie które z w/w były obławiane przez kolegów brodzących w śpiochach. Ogólnie wypad udany, pogoda super tylko ryby mogły by być większe 🤪 ale jak powiedział nam Krzysiek na przystani te większe łowiono w kwietniu 😲
@spining
(edytowany 14 lat temu)
02.05.2012 05:57 · Odpowiedź #32798
<blockquote>
Rysiu pływaliśmy od Strzyże do wpływu na Gnojno więc masa wody...To właśnie bliżej Gnojna widzieliśmy te efektowne żerowanie rapy. Z miejsc nie obłowionych to tylko chyba prostki z zalaną roślinnością zostały ale i tak co nie które z w/w były obławiane przez kolegów brodzących w śpiochach. Ogólnie wypad udany, pogoda super tylko ryby mogły by być większe 🤪 ale jak powiedział nam Krzysiek na przystani te większe łowiono w kwietniu 😲
</blockquote>
Tak, po stronie Gnojna na piaszczystej łasze od kilku sezonów grasuje gigantyczny bolek. Już kilku na niego polowało. Bez efektów...
Rysiu pływaliśmy od Strzyże do wpływu na Gnojno więc masa wody...To właśnie bliżej Gnojna widzieliśmy te efektowne żerowanie rapy. Z miejsc nie obłowionych to tylko chyba prostki z zalaną roślinnością zostały ale i tak co nie które z w/w były obławiane przez kolegów brodzących w śpiochach. Ogólnie wypad udany, pogoda super tylko ryby mogły by być większe 🤪 ale jak powiedział nam Krzysiek na przystani te większe łowiono w kwietniu 😲
</blockquote>
Tak, po stronie Gnojna na piaszczystej łasze od kilku sezonów grasuje gigantyczny bolek. Już kilku na niego polowało. Bez efektów...
Jakub rewelacyjny jazior, nie wiem jak Ty to robisz 👏 Robert bolek fajniacki a okoń to prawie jak z Lubiąża 👏 A Ty Bandzior beze mnie to same małe będziesz łapać ;P
Ja pierwszego sobie odpuściłem bo natłok ludzi u mnie po prostu zwala z nóg, poczekam aż sobie wszyscy pojadą ;P Ale oczywiście nad wodą byłem, lecz tylko rekreacyjnie z pickerami na Białej Górze bardziej z grillem niż z wędkami 🤪
Po kilku godzinach udało mi się złapać największą Rapę w mieście :D Przyłowem była kierowniczka :D
Opalaliśmy się na przystani jak 🎵, zwiedziliśmy moje koło PZW a potem był problem ze skarpetkami ;P
Na samym końcu wyprawy Rapa złapał jednego kabana, którego staraliśmy się zaprezentować na zdjęciu żeby wyglądał na jak największego :D
👏 🤪 🎉
Ja pierwszego sobie odpuściłem bo natłok ludzi u mnie po prostu zwala z nóg, poczekam aż sobie wszyscy pojadą ;P Ale oczywiście nad wodą byłem, lecz tylko rekreacyjnie z pickerami na Białej Górze bardziej z grillem niż z wędkami 🤪
Po kilku godzinach udało mi się złapać największą Rapę w mieście :D Przyłowem była kierowniczka :D
Opalaliśmy się na przystani jak 🎵, zwiedziliśmy moje koło PZW a potem był problem ze skarpetkami ;P
Na samym końcu wyprawy Rapa złapał jednego kabana, którego staraliśmy się zaprezentować na zdjęciu żeby wyglądał na jak największego :D
👏 🤪 🎉
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.
