Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2017
Pływałeś może w okolicy Ponikwi ? Chyba się tam wybiorę w piątek na leszczową noc 🎣
Wracając do tematu. Leszcze się zaczęły pokazywać na echu. Na wodzie 3-4 metru. Gluty na plecionce, stada chodzą w kółko. Ale w połowie wody... Mój ojciec stacjonuje z gruntem dzień w dzień powyżej Białej Góry, neci czym popadnie już nawet pęczakiem i efekty ma takie jak ja na spinning :D :D :D
No ale skoro stoi ich tam cały las to może jednak coś tam łowią. Bywały już takie lata żeby aż tak słabo było z tym drapieżnikiem ?
A leszcze widzisz, ja swego czasu uwielbiałem łowić leszcze, i nie wiem czy do tego nie wrócę. Leszcze są, ale widać że pływają w pół wody. Czyli nie biorą. Nie wiem jaka jest tego przyczyna. Ale @berlinski jedz i łap. Kto wie, może akurat zacznie im się chcieć żreć. A jak nie to odpoczniesz przynajmniej :)
A leszcze widzisz, ja swego czasu uwielbiałem łowić leszcze, i nie wiem czy do tego nie wrócę. Leszcze są, ale widać że pływają w pół wody. Czyli nie biorą. Nie wiem jaka jest tego przyczyna. Ale @berlinski jedz i łap. Kto wie, może akurat zacznie im się chcieć żreć. A jak nie to odpoczniesz przynajmniej :)
Jak pływają w pół wody, to można by na przepływankę spróbować.
Cel to meeega relax 🎣 Oczywiście pękate koszyki na leszcza poleca do wody . W nocy nie zamierzam spać nawet chwili tylko postawię jeden zestaw na sandacza :kawa1: .
Pierwsza nocka w tym roku więc oczekiwania bardzo duże, a jak wyjdzie to się okaże 😂
Jak na sandacza to wal na kant :) Całą noc może jakiś niedobitek wyjdzie :D
Michał - jak w pół wody pływają to znaczy że nie żrą... Można im spławikiem rzucać i rzucać i .... :)
Od lasu się ciągnie przy samym brzegu - 4 metry, z kawałkiem. 5 metrów od brzegu, potem się wylypca - na pol metra. Potem się ciągnie ta rynna od główki takiej zalanej do grabola. Doly znowu po 5 metrow.
:)
Przekląłeś mnie czy jak ? 🤪 Byłem z piątku na sobote , oprócz kilkudziesięciu niewielkich krąpi nie działo się nic... W nocy 3 zestawy na sandacza i też pusto... W ogóle gdyby nie fakt , że noc była bardzo ciepła i przyjemna to nie było by sensu siedzieć.. a Ty nad ranem w sobote nie płynąłeś swoją łodzią ubrany w moro ?
Sorry za późną odpowiedź. Ostatnio jak byłem z echem - to leszcze są. Nie wszędzie oczywiście ale są. Stoją metr nad dnem, nie spławiają się, nie widać ich... nie biorą. Ale są. :) Jeśli chodzi o sandacze na Białej Górze, to pływam tam późną jesienią dopiero, kiedy jest już pusto na brzegu. Staje się wtedy w rynnie 3m od brzegu i spływa się od lasu aż do końca. Czasami się coś trafi ;)
Nie, to nie ja :) Ja robię do września odpoczynek, no chyba że coś mi się odwidzi :D :D :D
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.