Zatem moi drodzy, wczoraj odebrałam swoją kartę wędkarską :D jestem gotowa na wiosenne okonie :)
Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2017
Nawigacja
Brawo! Czyżby zmiana kapitana na kutrze? ;)
BTW Mi też się już tęskni za wiosennymi wypadami na ryby.. Aż chce się krzyknąć: Wiosno! Nap*****laj! :)
BTW Mi też się już tęskni za wiosennymi wypadami na ryby.. Aż chce się krzyknąć: Wiosno! Nap*****laj! :)
No no :vahidrk: Na bunt na pokładzie to nie pozwolę :)
U nas narazie Narew skuta lodem, do tego przybiera, ale.... już niedługo, coraz bliżej... :)
U nas narazie Narew skuta lodem, do tego przybiera, ale.... już niedługo, coraz bliżej... :)
Woda przybiera, Narew zamarznięta, na lodzie nic ciekawego się nie dzieje, rano skoczyliśmy z Szarlotką zobaczyć czy kutra nie zalało 📷 . Kiedy ta wiosna.... 🎣
Jeszcze niedawno Narew stała skuta lodem, aktualnie już płynie a wody przybiera. Przed pracą rano cyknąłem kilka fotek 📷 jeden spławikowiec, trzech pod lodem, mnóstwo kaczek i kilka łabędzi, a najgorzej że spooooro kormoranów...
AB
09.03.2017 18:26 · Odpowiedź #65347
ktoś z Was próbuje już coś złowić?
Na Narwi w Pułtusku to póki co ujście kanałku jest oblegane przez spławikowców.
Nic ciekawego się narazie niestety niedzieje - woda wysoka, ciężko gdziekolwiek się dostać, wędkarzy nad wodą mało (tylko pulpeciarze tłuką wszystko co się rusza). Moniturujemy sytuację i czekamy :)
fot. Szarlotka
fot. Szarlotka
Woda ciągle wysoka, z brzegu w dalszym ciągu nie ma gdzie na rzece połapać :beczy: Ale na zamkniętych kanałach niektórzy już przypominają sobie jak się macha wędką, jak spotkany w środku miasta nasz forumowy kolega Łukasz :)
Na rzece już dwa razy widziałem przed 7.00 rano łódki na spalinach... wątpię żeby ktoś pływał ot tak sobie o tej porze roku i o tej godzinie.... :zly:
Na rzece już dwa razy widziałem przed 7.00 rano łódki na spalinach... wątpię żeby ktoś pływał ot tak sobie o tej porze roku i o tej godzinie.... :zly:
Woda ciągle wysoka, z brzegu w dalszym ciągu nie ma gdzie na rzece połapać :beczy: Ale na zamkniętych kanałach niektórzy już przypominają sobie jak się macha wędką, jak spotkany w środku miasta nasz forumowy kolega Łukasz :)
Na rzece już dwa razy widziałem przed 7.00 rano łódki na spalinach... wątpię żeby ktoś pływał ot tak sobie o tej porze roku i o tej godzinie.... :zly:
Dziękuje Tomku. Uwieczniłeś moje początki i naukę wędkarstwa muchowego. Udało mi się złowić kilka małych Krąpi, 3 małe Klenie i jedną Ukleję.:-)
Mucha robi sie coraz bardziej popularna :) Łukasz pewnie wiesz że z naszego Koła wiele chłopaków łowi na muchę. I łowią nie tylko klenie i jazie, ale też szczupaki na streamery - z wynikami które przebijają spinning :)
Ja w tym roku zamierzam przerzucić się na grunt 😂 I na inny spinning niż dotychczas :) A już mam patent również jak łowić klenie na muchę spinningiem - sprzedam jak już cieplej się zrobi :)
Fota szybkościowa i rozmazana, zimno szaro i ponuro, deliktanie ciągle spada. Już nie można się doczekać :)
Ja w tym roku zamierzam przerzucić się na grunt 😂 I na inny spinning niż dotychczas :) A już mam patent również jak łowić klenie na muchę spinningiem - sprzedam jak już cieplej się zrobi :)
Fota szybkościowa i rozmazana, zimno szaro i ponuro, deliktanie ciągle spada. Już nie można się doczekać :)
Witam, pytanko mam natury strategicznej ;P mianowicie czy woda na Narwi już opadła na tyle żeby z brzegu można było się zakotwiczyć ;)? I jeżeli jeszcze takiej opcji nie ma to jaki poziom wody musi wskazywać punkt pomiarowy w Zambskach Kościelnych (dziś jest 357 cm) aby można było zamoczyć kija np: w okolicach Ponikwi czy Grabówca (popularna "60")?
@bysior
(edytowany 9 lat temu)
01.04.2017 08:03 · Odpowiedź #65385
Woda nadal wysoka - tak było tydzień temu i od tego czasu spadło niewiele...
Wczoraj byłem koło "ruska" i woda praktycznie pod sam wał. Dzisiaj albo jutro (prędzej jutro) wrzucę fotki z okolic Ponikwii, a dzisiaj z Pułtuska.
Zakotwiczyć to wszędzie można, tylko pytanie czy będziesz łowić na łące czy w miarę w nurcie ;)
Podsumowując - raczej wątpie czy się da gdzieś normalnie połowić, jeśli już to może gdzieś koło 60tki. A jaki poziom wody musi być w Zambskach to nie mam zielonego pojęcia :)
Wczoraj byłem koło "ruska" i woda praktycznie pod sam wał. Dzisiaj albo jutro (prędzej jutro) wrzucę fotki z okolic Ponikwii, a dzisiaj z Pułtuska.
Zakotwiczyć to wszędzie można, tylko pytanie czy będziesz łowić na łące czy w miarę w nurcie ;)
Podsumowując - raczej wątpie czy się da gdzieś normalnie połowić, jeśli już to może gdzieś koło 60tki. A jaki poziom wody musi być w Zambskach to nie mam zielonego pojęcia :)
Na szybko dzisiaj z samochodu cyknięte tel. Jutro wycieczka z Szarlotką i aparatem więc będzie dużo więcej :)
@bysior
(edytowany 9 lat temu)
02.04.2017 15:19 · Odpowiedź #65390
Dzisiaj z Szarlotką zrobiliśmy sobie małą wycieczkę z aparatem po okolicznych dziurach :) Woda niestety wysoka, praktycznie nie ma możliwości dojść czy dojechać z wędką w jakieś sensowne miejsce - od Borsuk do Gnojna woda praktycznie wszędzie pod same wały. Spotkaliśmy kolegę Della i Prażmola, wędkarzy praktycznie nie widać (Prażmol chociaż wędkę miał ze sobą ;)), trzeba jeszcze trochę poczekać. Przesianych bez edycji na szybkości kilkanaście zdjęć Szarlotki (z tysiąca, byliśmy nad wodą 5h!), jak ktoś ma ochotę zapraszam do zerknięcia ;)
Ech no jak widać wody kupa to i z łowienia dupa :tongue: Ale z drugiej strony może to i lepiej... rybki będą miały więcej spokoju we wiosennych "harcach" :)
Cześć ;) zmieniło się coś na Narwi (Pułtusk), bo jutro trafiło mi się wolne i myślę, że fajnie można byłoby ten czas zagospodarować :D
Cholera spóźniłęm się z odpowiedzią. Generalnie ostatnio jestem zarobiony i byłem dzisiaj na chwilę zobaczyć co się dzieje - to 3 gości z wędkami siedziało - czy coś łowili to nie mam pojęcia. Przez te nagłe deszcze i wichury (plus zakaz połowu z łódek) oraz dość wysoką wodę - w tym roku wyjątkowo mało się dzieje.
A teraz pytanie - i udało się zagospodarować dzień nad Narwią? :)
A teraz pytanie - i udało się zagospodarować dzień nad Narwią? :)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.