Zaczynamy nowy, lepszy sezon! Pierwsze ryby już zaliczone :)
Sezon wędkarski 2021
Starorzecza, kanały i inne dziury pozamarzały, Narwią płynie już śryż i formują się powoli kry, tak więc chwilowa przerwa od paproszków się szykuje... :w8:
Lód nie odpuszcza, woda umiarkowanie idzie cały czas do góry. Kanały, starorzecza i dopływy również cały czas zamarznięte.
Nad Narwią zima trwa i chyba ma się coraz lepiej. Jeszcze niedawno rzeka ładnie płynęła, w sobotę (zdj.) ponownie pojawiły się kry i dzisiaj już stoi wszystko z powrotem... Obserwując prognozy pogody, jeszcze trochę poczekamy...
Tydzień temu wyskoczyliśmy z kolegami na paproszki na trzy godzinki, wichura, zimno, bez brania. Dzisiaj też wyskoczyliśmy, bo ile można siedzieć w domu. Za ciepło nie było, bo zamarzały przelotki... Ale dzisiaj chociaż jeden kontakt był :) Natomiast miejsc do łowienia jest mało, woda wysoka, ciężko z brzegu dotrzeć do miejscówek, gdzieniegdzie jeszcze trzyma się cienka warstwa lodu... ale chwilowo potrzeba porzucania paproszkiem w wodę została zaspokojona. Niech już przyjdzie ten maj, bo można zwariować 😂
To moja Aneta zrobiła 📷 ja szukałem miejscówki z wolnym uciągiem, ale nie znalazłem :) Za to dzisiaj na paproszka miałem 5 łupnięć i to naprawdę fest... ale holu żadnego. W każdym razie dzień już dłuższy, ryby zaczynają się powoli budzić, tak więc jeszcze chwila, kuter na wodę i wio 😊
Panowie jak tam u Was? U mnie silnik po przeglądzie, kuter na wodzie, ostatnie szlify w tygodniu i w sobotę czas zacząć tą nierówną walkę 😂
To Ci powiem tak, że woda jest generalnie na stabilnym poziomie, czyli w miarę wysoka. Może się coś zmieni (napiszę). Monitoruję organoleptycznie codziennie, bo łódka stoi na chodniku więc muszę być czujny, żeby tam nie została 😂
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.