Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
A może wątek wędkarsko-historyczny założymy ?
Chyba coś na podobieństwo koledzy z "Naszych Łowisk" myśleli dokonać, fajny pomysł ale ogrom prac przed nimi.
Jeśli chodzi o cmentarze powojenne to kiedyś się zastanawiałem że są polskich, rosyjskich, włoskich, są kwatery lotników alianckich, gdzieś widziałem węgierskich żołnierzy ale wychodzi na to że Niemców wbrew źródłom historycznym bardzo mało zginęło na terenie Polski. Chyba że od razu wywozili ich do Rzeszy. Jakiś czas temu trafiłem na książki 2 byłych żołnierzy SS i okazuje się że też się bali, bolało ich jak byli ranni, pili wódę, pierdzieli (co u Niemca normą), rzygali, mieli kaca, sami jak atakowali w Belgii, Holandii czy Francji nie mieli skrupułów i w amoku strzelali do wszystkiego co się rusza (nawet jak miało ręce w górze), do czerwca 41 wmawiano im że Rosjanie są ich najbliższym sojusznikiem a po Stalingradzie panicznie się ich bali. Nie wiem czy to fikcja ale jeden z autorów pisze o odstrzeleniu własnych oficerów SS "przez przypadek" bo się szeregowym czy podoficerom taki jeden z drugim hauptman nie podobał.
Opis o żołnierzach SS nie pasuje do tego działu bo tu się pisze o rzece Narwi i wszystko co związane z wędkarstwem na tej rzece.
Proszę przenieść lekturę o SS do działu Off Topic :)
Tego samego dnia miałem jeszcze prawdopodobnie mniejszego Bolka na wędce, niestety się spiął.
2 i 3 maja chodziłem tylko za szczupakiem, niestety nie uświadczyłem nawet brania, co mnie bardzo zdziwiło.
1.
2.
3.
4.
Wczoraj byłem na wycieczce rowerkami nad Wisłą i też mym oczom ukazały się zalane trawy, a wśród nich piękne lechy szalały na całego. Mam nadzieję, że nikt im nie przeszkodzi :(
Piotrze, fotki fajne.
Zapaleńcy i tak będą wiedzieli gdzie ryb szukać... natomiast niedzielni urlopowicze mają już gorzej 😏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.